Wrażliwość na dotyk

animal-children-photography-elena-shumilova-5
Foto: Elena Shumilowa

To prawda, że nie znosicie, kiedy ktoś was dotyka? – Ja akurat nie mam żadnego problemu z kontaktem fizycznym, ale rzeczywiście niektóre osoby autystyczne nie znoszą, kiedy się je przytula czy dotyka. –  Odpowiada Naoki Higashida chłopiec dotknięty autyzmem.

„Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego – chyba czują się nieswojo. Nawet dopasowanie stroju do pory roku, wkładanie więcej ubrań zimą i mniej latem, może być ciężką sprawą dla dla ludzi, którzy mają problem z dotykiem. Dostosowanie się do zmieniającej się sytuacji to trudne zadanie.

Mówiąc ogólniej, dla autyka czyjś dotyk oznacza, że ten ktoś ma kontrolę nad jego ciałem, nad którym nawet jego właściciel nie w pełni panuje. Jakbyśmy tracili to, kim jesteśmy. Wyobraźcie to sobie. Przerażające!

Boimy się także, że kiedy ktoś nas dotknie, może zobaczyć nasze myśli. A gdyby tak się stało, ten ktoś zacząłby się naprawdę o nas martwić. Rozumiecie? Budujemy wokół siebie barykadę, żeby nikt nie mógł się do nas dostać” – Naoki Higashida. [1]

Wrażliwość na dotyk

Temple Grandin: – „Jako osoba, która czuła potrzebę wymyślenia maszyny do ściskania, mającej zapobiegać atakom lęku i paniki, mam prawo twierdzić, że jestem przykładem wrażliwości na dotyk – wiele o tym pisałam w innych książkach. Moje problemy z tym rodzajem wrażliwości na tym się jednak nie kończą. Dostaję szału, jeżeli rzecz, którą ubieram, nie ma właściwej faktury. Dostaję  prezencie od słuchaczy moich  wystąpień dużo T- shirtów. Bywa i tak, że te T-shirty drapią i drażnią skórę, a czasami nie, mogą być nawet ze stuprocentowej bawełny, a ja i tak je piorę, żeby zmiękczyć materiał. Można w to wierzyć lub nie, ale różnica polega na splocie bawełny albo jej rodzaju.

Jakie inne doświadczenia dotykowe sprawiają problemy? Niektórzy bardzo się zdziwią. Oto kilka przykładów ze strony internetowej Wrong Planet (http://www.wrongplanet.net), dotyczących nadwrażliwości autystyków, między innymi na dotyk.

  • Po prostu nie znoszę mokrego piasku. Zmuszanie mnie do wakacji na plaży to dla mnie piekło.
  • Jestem niezdolna do dotykania miękkich rzeczy… Pluszowych misiów, miękkich koców i tak dalej, a zwłaszcza, kiedy mam suche ręce. Na samą myśl o tym robi mi się niedobrze.
  • Mokry piasek, krem, ręczniki. To jest najgorsza kombinacja rodem ze złego snu – skóra nasmarowana przeciwopalaczem, pokryta piaskiem i starta mokrym ręcznikiem.
  • Mokre rękawy.
  • Nie mogę znieść dotyku gazety i zadrukowanej strony – mam wrażenie, że wbijają mi się w palce setki maleńkich igiełek.
  • Gąbki są okropne, chociaż to dziwne, kiedyś bardzo lubiłem jeść gąbki.
  • Za każdym razem, kiedy zakładam zbyt mało luźne ubrania, czuję się, jak gdyby po całym ciele chodziły setki małych insektów.
  • NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ dotyku faktury dżinsów. Jest strasznie sucha i drapie.
  • Głaskanie suchego psa mokrą ręką.
  • Szklanki, które wyjmuje się ze zmywarki – skrzypią i piszczą po prostu straszliwe. [2]

źródło:

  • [1] – Naoki Higashida: „Dlaczego podskakuję”, Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2015
  • [2] – Temple Grandin:”Mózg autystyczny Podróż w głąb niezwykłych umysłów”, CCPress, Kraków 2016
Reklamy

7 myśli na temat “Wrażliwość na dotyk

Dodaj własny

  1. Cos w tym jest. Mam 3.5 letnia coreczke z autyzmem. Nie ma problemow z ubieraniem sie, natomiast zmysl dotyku sama ogranicza do minimum. Dotyka tylko tego co chce i kogo chce. Kazda proba wetkniecia jej czegos do raczki czy przytulenia musi wiazac sie z jej aprobata. Najlepiej gdy zrobi to sama. Na chwile obecna mokry i suchy piach odpada, jak i tez nawet samodzielne jedzenie. Wiaze sie one bowiem z trzymaniem jedzenia w raczce lub chocby samej lyzki… Nic z tego. Jest karmiona a sama nic nie zje.

    Polubienie

  2. > Jestem niezdolna do dotykania miękkich rzeczy… Pluszowych misiów, miękkich koców i tak dalej, a zwłaszcza, kiedy mam suche ręce. Na samą myśl o tym robi mi się niedobrze.

    Mnie na samą myśl o rwaniu waty boli. I nie znoszę, gdy ktoś się do mnie przytula. Przy czym dotyczy to tylko ludzi. Psom wolno. Ale psy mają sierść.

    Polubienie

    1. U każdego może występować taka nadwrażliwość bez względu na wiek, czy chorobę/zaburzenie. Tu chodzi o zmysły. To zjawisko opisują nie tylko specjaliści od autyzmu. Ostatnio wyszła książka pt. „Integracja Sensoryczna Skuteczne strategie w terapii dzieci i nastolatków” autorki Lindsey Biel, która bardzo szczegółowo opisuje przypadki różnych osób z zaburzeniami SI. U mnie na blogu w zakładce SENSORYKA, zbieram co się da na ten temat. Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: