U ponad połowy dzieci z Zespołem Aspergera występuje wrażliwość węchowa i smakowa ~ Tony Attwood

Rodzice często mówią, że ich autystyczne dzieci posiadają niezwykłą zdolność wyczuwania zapachów, których inni nie czują, i są bardzo wybredne w kwestii posiłków.

„Sean Barron tak opisał swoją percepcję smaku i konsystencji pokarmów:

Z jedzeniem miałem duży problem. Lubiłem jeść rzeczy mdłe i nieskomplikowane. Do moich ulubionych dań należały płatki śniadaniowe (suche, bez mleka), chleb, naleśniki, makaron, ziemniaki oraz purèe ziemniaczane. Ponieważ takie dania jadałem w dzieciństwie, działały one na mnie uspokajająco. Nie chciałem próbować niczego nowego.

Byłem nadmiernie wrażliwy na konsystencję pokarmów – zanim włożyłem cokolwiek do ust, musiałem dotknąć tego palcami i sprawdzić, jakie to jest w dotyku. Nie cierpiałem dań mieszanych, np. makaronu z warzywami albo chleba z dodatkami, czyli kanapek. Nigdy, przenigdy nie przełknąłbym czegoś takiego. Wiedziałem, że natychmiast zrobiłoby mi się niedobrze (Barron i Barron 1992, s. 96).

Stephen Shore miał podobne wrażenia sensoryczne:

14 myśli w temacie “Zespół Aspergera – problemy z jedzeniem i zapachem

  1. Mam syna 9lat ktory ma takie same odczucia i nikt z lekarzy nie potrafi postawic diagnozy. A jest nawet gorzej jesli chodzi o jedzenie.:( dodatkowo dzwieki,halas,światła.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Proszę skontaktować się z dobrym/doświadczonym neuropsychiatrą dziecięcym zanim zacznie się Pani przygoda z poradniami psychologiczno-pedagogicznymi, terapeutkami i diagnozującymi fundacjami i – im. podobnymi organizacjami/placówkami – tak z mojego doświadczenia… Proszę sobie poczytać o zaburzeniach integracji sensorycznej u dzieci (Lindsley Biel). Mam dużo w zakładkach na ten temat w #sensoryka #SI #zaburzeniasensoryczne itp. Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  2. Mam ja ten problem z synem niestety,czasami brakuje mi sił aby go nakarmić.Jego dania to mleko,kinder kanapki,rosół,makron z serem,gofry i jogurty,czasami jabłka i na tym repertuar sie konczy

    Polubione przez 1 osoba

  3. Mój 9 letni syn ma dokładnie tak samo, nadwrażliwość na smak i zapach wraz z bardzo ubogą dietą. Najbardziej pomogła nam neurologopeda pasujące buzię oraz pojedyncza wizyta u terapeutek, które nam pokazały jak sobie radzić. Najpierw proszę wybrać 3 produkty, które dziecko przez miesiąc, dwa itd bedzie codziennie wąchac, lizać aż kiedyś weźmie do ust odrobinkę i przyzwyczaić się i nauczy jego mózg tego nowego smaku. Ważne żeby te trzy produkty podawać codziennie w miłej atmosferze. Mogą być za to nagrody na początek. To pomaga. Naprawdę. Zaczynamy od produktów które są delikatne w zapachu.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Mój syn ma podejrzenie Aspergera i takie właśnie problemy z jedzeniem. Po 2 roku życia zaczęły się załatwienia, wymioty, zaczął odrzucać sporo potraw. Zapach mojej jajecznicy nawet zjedzonej wcześniej wyczuje na kilometr. Mówili wyrośnie, nie wyrósł, jest coraz gorzej, do tego zaburzenia koncentracji, problem z siedzeniem,wydaje mi się że problem się pogłębia a nie zmniejsza. Mam szczęście że lubi w miarę gotowane warzywa i miewa wieczornego głoda

    Polubione przez 1 osoba

    1. My diagiagnozowaliśmy się u neuropsychiatry, pediatry. Kłopoty z jedzeniem (wybiórczość pokarmowa) związana jest z dysfunkcją integracji sensorycznej. To zaburzenie idzie często w parze z ASD (SPD) ale niekoniecznie… Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  5. Dziękuję kochane mamy, myślałam że tylko mój syn zmaga się z tym trudnym dla nas problemem jedzenia. Na palcach u rąk mogę wymienić co mój syn je a kiedy otwieram lodówkę zaczyna się horror zapachowy wszystko mu śmierdzi. Już dawno chciałam gdzieś się udać po pomoc ale nie wiem gdzie. Pomoże ktoś?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Problemy z jedzeniem wynikają z zaburzeń integracji sensorycznej (m.in. zapach, smak, konsystencja). Wiele z nich wycisza się z wiekiem dziecka – np. mój 18 latek (ASD) teraz je prawie wszystko – ale nigdy w szkole. Nigdy nie jadł i nie je drugiego śniadania, Mówi, że w szkole po prostu nie da się jeść… Codziennie tłumaczyliśmy, co jest zdrowe… zachęcaliśmy do próbowania nowych potraw, wspólne gotowanie itp… Sytuacja nie jest idealna, ale gdy zaczął jeść owoce i warzywa – a nie tylko płatki i frytki – odetchnęliśmy. Trzeba pamiętać, że dla nich niektóre potrawy po prostu śmierdzą – a konsystencja jest obrzydliwa – nawet gdy potrawa jest wykwintna. Pozdrawiam i życzę cierpliwości 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s