The-CLOUD-Project6__880

Reakcje rodziców na wiadomość o tym, że ich dziecko jest dotknięte autyzmem bywa różne. Niektórzy odczuwają złość, ogarnia ich poczucie bezsilności i winy – inni przechodzą okresy głębokiego załamania i depresji.

Praca z rodzicami

„Aby dobrze pracować z rodzicami dzieci autystycznych, musimy pamiętać, że u dzieci tych mogą się pojawić zwykłe problemy związane z ich wiekiem, tj. problemy ze snem, przywiązanie do pewnych smaków czy potraw, problemy z samoobsługą przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych i inne. Pomimo tych trudności wyraźnie widać, że konstruktywna, skoncentrowana na konkretnych zadaniach praca przeszkolonych rodziców z dzieckiem przynosi nie tylko wymierne korzyści dla dalszego rozwoju dziecka (w szczególności – ograniczenie zachowań trudnych i destrukcyjnych), ale także poprawę samopoczucia psychicznego rodziców. W jednym z badań (Bristol i in., 1993) poproszono matki o oznaczenie w podanej skali stopnia swojej depresji w momencie usłyszenia diagnozy oraz potem, po sześciu i osiemnastu miesiącach. U matek uczestniczących w zajęciach objawy depresji z biegiem czasu ustępowały, natomiast u pozostałych matek stopień ich nasilenia się nie zmieniał […]

Sukces zależy od pozytywnego nastawienia i wzmacniania wzajemnych więzi

Pierwszym powodem, dla którego rodzice szukają pomocy, są trudne i destrukcyjne zachowania ich dzieci. Zastosowanie strategii STAR (Zarkowska i Clements, 1989) zazwyczaj pomaga rodzicom odzyskać kontrolę nad dzieckiem i jego zachowaniami. Drugą z dziedzin jest komunikacja. Szkolenie pod kątem stosowania behawioralnego podejścia w prostej komunikacji z dzieckiem (Gibb i Randall, 1989) jest bardzo pomocne dla rodziców, którzy do tej pory czuli się bezsilni, próbując zachęcić swoje autystyczne dziecko do rozmowy. Efekty są szczególnie wyraźne w wypadku dziecka, które uprzednio wykorzystywało rodziców jedynie do zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb (np. przyniesienia mu czegoś do picia czy do jedzenia, zabawy według utartego schematu), tak jakby nie byli ludźmi, ale przedmiotami, którymi dziecko się posługuje. Komunikacja w takich sytuacjach była jednostronna, a rodzice czuli się wykorzystywani i odrzuceni. Zdajemy sobie sprawę, że wielu psychologów szkolnych unika jak ognia szkolenia nieopartego na jakiejś konkretnej teorii, ale przecież korzyści z niego wynikające są oczywiste i niepodważalne. Nawet najprostsza reakcja w odpowiedzi na próby komunikacji ze strony rodziców może być źródłem wielkiej radości. Najlepiej opisują to słowa jednej z matek:

Po dwóch latach ciągłego wykorzystywania czuliśmy się jak roboty. W ogóle nie odczuwaliśmy, że Robbi nas kocha. Wydawało się, poza momentami, kiedy jesteśmy mu do czegoś potrzebni, wcale nas nie zauważa. To wspaniale, że teraz mamy z nim wreszcie jakiś kontakt – odwraca głowę na dźwięk swojego imienia i zakłada buty, gdy go o to prosimy. To są bardzo proste sprawy, ale przynoszą wiele radości. Teraz czujemy, że jesteśmy znów jego rodziną.

Im wcześniej rozpocznie się pracę z rodzicami, tym lepiej. Istnieje wtedy większe prawdopodobieństwo osiągnięcia szybkich postępów w rozwoju dziecka, a skraca się okres negatywnego wpływu, jaki wywierają na rodziców bezowocne próby radzenia sobie z dzieckiem bez pomocy fachowców. Praca z dzieckiem w środowisku domowym, oparta na poradach fachowców z wielu dziedzin, przynosi najlepsze rezultaty w wypadku dzieci młodszych (Prizant i Wetherby, 1988) i zgodnie z naszym doświadczeniem – daje o wiele większe szanse powodzenia niż praca w ośrodku czy klasie szkolnej. Potwierdzają to również wyniki badań prowadzonych przez Bruke i Cigno (1996) ” (Randall, Parker 2010).

źródło: P. Randall, J. Parker:”Autyzm Jak pomóc rodzinie”, GWP, Sopot 2010

Reklamy