Co robią dzieci, które mają skłonność do samostymulacji, pragną bodźców zmysłowych oraz są nadpobudliwe i z tego względu demonstrują często zachowania unikające? Od czego zacząć?

jump2

Obserwacja

„W wieku trzech lat dziecko dużo się porusza – chwyta jedna zabawkę, potem następną, ale bardzo prędko, jak gdyby tylko dotykało jednej zabawki i natychmiast ją porzucało dla drugiej, często w niezwykle szybkim tempie. Robiąc to, dziecko może czasem podskakiwać i wymachiwać rękami w sposób samostymulacyjny. Kiedy podchodzimy do dziecka, próbując nawiązać z nim rozmowę albo zachęcić do kontaktu, odwraca się ono i ucieka na drugi koniec pokoju. Im bardziej próbujemy do niego podejść, tym bardziej aktywne staje się dziecko, niekiedy wymachując ramionami lub nogami w tak szaleńczy sposób, że wydaje się ono rozproszone swoimi własnymi ruchami. Naturalne dla większości rodziców jest pomaganie takiemu dziecku w osiąganiu poszczególnych szczebli rozwoju jest ogromnie trudne (Greenspan, Wieder, 2014) […]

OPRACUJ PROFIL DZIECKA

Pierwszą zasadą pomocy dzieciom zachowującym się w taki sposób jest zidentyfikowanie specyficznego sposobu funkcjonowania ich układu nerwowego. Powiedzmy, że dziecko pragnie  bodźców zmysłowych. Jakie są cielesne bodźce, których pożąda? Być może chce skakać, wymachiwać ramionami, dotykać różnych zabawek. Być może pragnie mocnego uscisku lub podoba mu się wpadanie na różne rzeczy. Może lubić się huśtać i bawić w samolot.

Dźwięki, światło, ruch

Następnie należy wziąć pod uwagę, że oprócz pragnienia pewnych bodźców dziecko może nadmiernie reagować na inne, takie jak wysokie dźwięki albo niskie odgłosy maszyn, jasne światło lub ruch. Kiedy dzieci zachowujące się w ten sposób są przeciążone (np. ze względu na hałaśliwe otoczenie), nie stają się ostrożne i nie wycofują się, ale wpadają w schemat pożądania bodźców. Jeśli to nas irytuje i zaczynamy na nie krzyczeć, co często robią dorośli, możemy je tym jeszcze bardziej przeciążyć.

Odnajdywać się w przestrzeni

Kolejnym aspektem funkcjonowania układu nerwowego dziecka, który należy wziąć pod uwagę, jest sposób przetwarzania przez nie informacji wzrokowo – przestrzennych – do jakiego stopnia potrafi ono sporządzać plan i odnajdywać się w przestrzeni, w której się porusza. Czy przeskakuje bez celu od jednej rzeczy do drugiej, czy też wydaje się, że podczas biegania i skakania wokół ogarnia cały pokój i systematycznie zgłębia tę przestrzeń. Czy dziecko wpada na rzeczy, czy umiejętnie porusza się po pokoju?

Planowanie i szeregowanie motoryczne

Czy dziecko umiejętnie podnosi zabawkę lub jakiś przedmiot? Czy każda czynność wydaje się dla niego trudna do wykonania i nieporadnie trąca ono wszystko wokół, czy jest czasem w stanie wykonać dwa lub trzy ruchy w określonym porządku – podnieść coś, zbadać i obejrzeć, włożyć gdzieś lub skądś wyjąć?

Rozumieć gesty i słowa

Jak dobrze dziecko rozumie twoje gesty lub słowa? Na przykład dzieci bardzo aktywne i pragnące bodźców zmysłowych potrafią czasami zapamiętywać całe książki, które im czytasz, kiedy uda ci się je uspokoić. Inne mogą mieć bardzo słabą pamięć słuchową i wymagać pracy w tym obszarze. Jak dużą przyjemność czerpie dziecko z fizycznej bliskości i intymnego kontaktu z tobą? Czy czasem lubi się do ciebie przytulać, czy woli energiczną zabawę, wspinanie się na ciebie albo bycie huśtanym w powietrzu? A może woli przebywać w samotności?” (Greenspan, Wieder, 2014).

Po ustaleniu profilu preferencji dziecka należy sobie zadać pytanie: jak pomóc, dziecku, które unika interakcji, które ciężko uspokoić, które nie potrafi zwolnić tempa zwłaszcza, że rodzice są z natury spokojni.

Na początek starajmy się dopasować swój poziom energii do energii dziecka i jeśli chcesz uzyskać szybki kontakt z dzieckiem –  zacznij się poruszać po pokoju w jego rytmie. Jeśli skacze, zacznij skakać razem z nim, jeśli biega – biegaj, jeśli się kręci – zwrócisz jego uwagę kręcąc się tak samo jak ono…  Istnieje wiele technik „wchodzenia w świat” dziecka z autyzmem. Zawsze korzystaj ze swojej intuicji. Ale to temat na kolejny wpis.

źródło: S. I. Greenspan, S. Wieder: „Dotrzeć do dziecka z autyzmem…”, WUJ, Kraków 2015

 

 

Advertisements