Leczenie dzieci z rozpoznaniem Autyzmu dziecięcego i padaczki

20150516_121926
foto Piotrka

Poniższy materiał pochodzi z konferencji, która odbyła się w 2013. Badania przeprowadzone są w ramach Programu Rządowego „Wczesna, wielospecjalistyczna, kompleksowa i ciągła pomoc dziecku zagrożonemu niepełnosprawnością lub niepełnosprawnemu oraz jego rodzinie”.

Często wspominam na tym blogu, że leczenie Piotrka (ASD) polegało m. in. na podawaniu Cerebrolizyny, Gammalonu i Gliatilinu – co w znacznym stopniu polepszyło jego funkcjonowanie i wyeliminowało zaburzenia/zachowania niepożądane (nadwrażliwoś, lęki, bezsenność, „rozproszenie”, otępiałość, „bezwładność języka” itp.). Myślałam, że jak o tym wspomnę, to rozpocznie się dyskusja rodziców jak szybko u nich zadziałała Cerebrolizyna czy Gammalon. Zakładałam, że grupa tych leków jest powszechnie stosowana. Niestety okazało się, że o Cerebrolizynie praktycznie nikt nie słyszał – tak samo jak o reszcie, inni mylili ten lek z jakimś preparatem homeopatycznym o podobnej nazwie, a przecież zaburzenia rozwojowe kwasami aminomasłowymi, choliną, czy peptydami zawartymi w Celebrolisin  –  leczy się od lat w gabinetach psychiatrycznych. (Okazało się, że nie we wszystkich) Neuropsychiatrzy, którzy je dawkują wiedzą ile można zmienić w życiu dziecka. Podejrzewam, że lek nie jest atrakcyjny dla przedstawicieli medycznych i firm farmaceutycznych działających na polskim rynku –  tak jak powszechnie reklamowane witaminy i trany –  Gammalon trzeba sprowadzać z np. Japonii a do tego potrzeba Neuropsychiatry z „uprawnianiami” natomiast Gliatilin, z tego co widzę, jest mało popularny (rzadko stosowany) – mało jest psychiatrów, którzy go dawkują – szkoda, bo dzięki niemu nadrobiliśmy wszystkie zaległości w szkole i wyeliminowaliśmy dziecięce lęki.

Obserwuję rozmowy na fb – rodziców załamanych nietypowymi zachowaniami dzieci, zachowaniami, które w przypadku mojego syna zostały zredukowane do minimum, inne zanikły bezpowrotnie w momencie rozpoczęcia i trwania takiej terapii. Tym rodzicom proponuje się tylko metody behawioralne i do tego te stare, które mało rokują. Większość nie wie, że trzeba iść do neuropsychiatry (Opisuję szczegółowo w postach: Farmakoterapia zaburzeń autystycznych 1,2,3.) Oczywiście daleka jestem od reklamowania czy promowania jakiś leków. Nie cierpię leków i tego w jaki sposób pasie się nimi rynek. Jednak irytuje mnie fakt, iż takiej terapii nie proponuje się dzieciom a tyle się mówi o zaburzeniach integracji sensorycznej i zaburzeniach funkcji wykonawczych… i dawno udowodniono że istnieje coś takiego jak „plastyczność mózgu”, która jest podstawą neurorehabilitacji. Dlaczego tak mało terapeutów wie o istnieniu celebrolizyny? Ja dowiedziałam się od neurologopedki, której pacjent zaczął mówić po niespełna miesiącu podawania. Moim celem było tylko znalezienie lekarza, który poda Piotrkowi Cerebrolisin. Miałam dużo szczęścia bo trafiłam na kogoś kompetentnego. Żałuję, tylko, że tak późno – w przypadku młodszych dzieci są lepsze efekty, jednak my nie narzekamy. Nie wiedziałam, że podziała również w innych sferach.

Uważam, że trzeba o tym mówić zwłaszcza w przypadku autyzmu. Poniżej przedstawiam wyniki badań z wykorzystaniem m. in. Cerebrolizyny zrobicie z nimi co chcecie, ważne żebyście wiedzieli:

„Leczenie dzieci z rozpoznaniem Autyzmu dziecięcego i padaczki

Cele badania wykonanego w Centrum Neuropsychiatrii „Neuromed”:

  1. Rozpoznanie Autyzmu dziecięcego – problemy diagnostyczne
  2. Leczenie autyzmu dziecięcego i współwystępujących zaburzeń

Ocena skuteczności monoterapii walproinianami i terapii skojarzonej walproinianami i celebroizyną.

  • Grupa badana:

27 dzieci

– wiek od 2 r. ż do 5 r. ż. (średnia wieku ok. 4 lata)

– 7 dziewczynek i 20 chłopców

  • Rozpoznanie:

– Autyzm wczesnodziecięcy F 84.0

– współwystępujaca Padaczka G 40.0

LECZENIE – farmakoterapia

Grupa I

– walproiniany i celebrolizyna – 11 dzieci (2 dziewczynki, 9 chłopców).

Grupa II

– walproiniany – 16 dzieci (5 dziewczynek i 11 chłopców)

Dawkowanie walproinianów:

– dawka indywidualna w zależności od skuteczności leczenia (redukcja napadów padaczkowych) – 30-50 mg/kg m. c.

– terapia monitorowana: minimalne stężenie leku w surowicy 60-80

Dawka cerebrolizyny

– 0,1 ml/kg m. c. co 2-3 dni

O zastosowaniu w leczeniu cerebrolizyny decydował głównie czynnik ekonomiczny

LECZENIE – inne

U wszystkich dzieci zastosowano równoczesne oddziaływania:

– psychologiczne (terapia indywidualna i grupowa – zajęciowa)

– pedagogiczne

– logopedyczne

Pomoc dla rodziny pacjentów

WYNIKI

Obserwacja 1,5 roku

– eeg w obu grupach dzieci – znaczną poprawę zapisu oraz ustąpienie napadów padaczkowych lub ich redukcja

– W obu grupach – wyraźna poprawa:

  • rozwoju mowy
  • funkcjonowania społecznego

W Grupie I (walproiniany i celebrolizyna)

– poprawa funkcji poznawczych (pamięci świeżej, koncentracji uwagi)

– redukcja zachowań stereotypowych

W obu grupach

– wyraźną różnicę w postępie rozwoju mowy a zwłaszcza rozumienia

W grupie I wyraźniejszy postęp mowy zwłaszcza rozumienia mowy.

WNIOSKI

W leczeniu Autyzmu dziecięcego ze współwystępującą padaczką należy stosować farmakoterapię (walproiniany) oraz kompleksową, wielospecjalistyczną terapię dziecka i szeroko rozumiane wsparcie jego rodziny.

Stosowanie w farmakoterapii cerebrolizyny zwiększa skuteczność leczenia zaburzeń mowy.

WNIOSKI KOŃCOWE

Tylko systematyczna,  wczesna i kompleksowa diagnoza psychiatryczna i neurologiczna dziecka z podejrzeniem Autyzmu dziecięcego oraz właściwa terapia może uchronić dziecko przed niepełnosprawnością

Cerebrolizyna jest lekiem skutecznym w leczeniu zaburzeń mowy, funkcji poznawczych, redukcji stereotypii

W związku z kosztami terapii cerebrolizyną należy rozważyć refundację leczenia preparatami stymulującymi oun (centralny układ nerwowy)” (H. Flisiak-Antonijczuk, 2013)”

„Celebrolisin jest zbalansowanym preparatem niskocząsteczkowych peptydów o właściwościach neurotroficznych. Peptydy są podobne lub identyczne do tych, które są wytwarzane endogennie u człowieka…”

źródło:

  • artykuł: (fragment) Halina Flisiak – Antonijczuk „Diagnostyka i leczenie całościowych zaburzeń rozwoju”
  • artykuł: (fragment) H. Flisiak – Antonijczuk i in. „Zespół Downa – strategie rozwoju” dostępne w całości na stronie powiat.swidnica.pl
Reklamy

12 myśli w temacie “Leczenie dzieci z rozpoznaniem Autyzmu dziecięcego i padaczki

  1. Po jakim czasie były widoczne efekty? O czy pojawiły się jakieś komplikacje? My zaczęliśmy właśnie iniekcje i jestem pełna obaw… Proszę o odpowiedź

    Polubione przez 1 osoba

    1. Po dwóch tygodniach podniósł się język
      (pionizacja) – mogliśmy doszlifować mowę do perfekcji… na początku ruszyła mowa, później inne: bystrość – zaczął się ogarniać, mijała otępiałość i inne. Jednak to długi proces i leków jest więcej. Cerebrolisin podawaliśmy jeszcze w okresie dojrzewania i przy różnych poślizgach – do tego inne leki – zalecane przez neuropsychatrę przy ciągłej kontroli. Znikają stimy i nadwrażliwości… Gdybym miała podawać jeszcze raz – nawet bym się nie zawahała. Żałuję, że nie podawaliśmy tych leków w niemowlęctwie. Pozdrawiam. Bez obaw, będzie dobrze. Już dawno tak leczono dzieciaki z różnymi zaburzeniami dopóki przestano je refundować. Efektem ubocznym jest pobudzenie, ogólna nadreaktywność w ostatnich fazach serii po przerwach zanika i syn raz miał rozwolnienie jak było ponad 30 stopni w lecie…

      Polubienie

  2. Mój syn nie mówi, jest pierwszy w Polsce z rzadką choroba genetyczną, która w niektórych przypadkach jest diagnozowana jako autyzm… Mam nadzieję, że mowa u nas ruszy, bo z innymi kwestiami jest całkiem nieźle 😝 ma 7 lat , globalną hipotonię a mimo to jeździ na rowerze z dwoma kołami 🤣

    Polubione przez 1 osoba

    1. większość stereotypów – ten z rowerem, czy z empatią nie sprawdza się w rzeczywistości… złe rokowania nauczycieli i lekarzy – również. Mowa ruszy po Cerebrolisin – po Gammalonie też są świetne efekty jeśli chodzi o mowę i nie tylko, kiedyś podawało się w Zespole Downa czy autyzmie – teraz „autyzmu się nie leczy” – i dzieciaki zostają ze stimami i złą artykulacją… i pod opieką pań od zaburzeń sensorycznych – to mnie wkurza. Większość tych zachowań eliminuje się lekami – tak było w naszym przypadku. Oczywiście intensywnie ćwiczyliśmy mowę w domu – i pod opieką neurologopedy klinicznego. Syn nie mówił (słabo artykułował) , (uszkodzenie analizatorów, korowych słuchowych, później autyzm i w końcu ASD) itd. Proszę wybierać tylko najlepszych specjalistów – neuropsychiatrów, pediatrów – i neurologopedów z doświadczeniem klinicznym najlepiej tych, którzy potrafią wywoływać mowę u dzieci niepełnosprawnych… i proszę do mnie na priv – na FB – tam zwykle sobie gadamy – na szybko w wolnych chwilach. Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

    2. …pani z artykułu (źródło) leczyła mojego syna robiła szkolenia w poradniach – w poradni jak grochem o ścianę. Jak mówię o leczeniu patrzą na mnie jak na goryla… a syn jest samodzielny… chodzi z kumplami do kina – wykłóca się ze mną o swoje – jest specyficzny – ale walczy o siebie jak typowy nastolatek – nadal uczy się w normalnej szkole – a zawsze wyganiano nas do specjalnej…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s