Przeskocz do treści

Diagnozowanie zaburzeń integracji sensorycznej

Rosnąca liczba pediatrów dysponuje coraz większą wiedzą na temat zaburzeń integracji sensorycznej i sposobu, w jaki problemy sensoryczne wpływają na pacjentów i ich rodziny. Mimo to znaczna część specjalistów nadal nie jest obeznana z zagadnieniem…

Zbyt wielu rodziców po zgłoszeniu swoich spostrzeżeń i zmartwień dowiaduje się, że mają po prostu czekać i obserwować rozwój sytuacji, albo – co jeszcze gorsze – są oni traktowani protekcjonalnie, uznawani za przewrażliwionych, niedoświadczonych opiekunów. Kiedy dziecko nie osiąga ważnych etapów rozwoju – nie raczkuje, nie chodzi, nie je produktów stałych i nie zaczyna mówić w odpowiednim wieku – jest w końcu odsyłane na wczesną interwencję do wnikliwego specjalisty, który w najlepszym razie uchwyci problemy sensoryczne.

Specjaliści pierwszego kontaktu w przychodniach, domach dziecka i szkołach od dawna są świadomi problemów sensorycznych. Terapeuci zajęciowi, pediatrzy rozwojowi i niektórzy obeznani z tematem klinicyści mają coraz większą świadomość istnienia problemów z integracją sensoryczną i umiejętność ich rozpoznawania, choć oznaczający je angielski skrótowiec SPD (Sensory Processing Disrder) dopiero teraz staje się tak samo powszechny jak inne diagnozy, na przykład ADHD.

Klasyfikacja diagnostyczna zaburzeń psychicznych i rozwojowych w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa zawiera rozdział „Zaburzenia regulacji związane z przetwarzaniem sensorycznym” w okresie niemowlęcym i poniemowlęcym (Zero to Three, 2005). Międzydyscyplinarna Rada ds. Niepełnosprawności Rozwojowych i Intelektualnych, założona przez dra Stanleya Greenspana i psycholog dziecięcą dr Serenę Wieder, w swoim Przewodniku diagnostycznym dla okresu niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa (ICDL, 2005) zawarła rozdział „Zaburzenia regulacji związane z przetwarzaniem sensorycznym”.

Podczas prac nad piątym wydaniem Diagnostycznej i statystycznej klasyfikacji zaburzeń psychicznych (DSM-5). Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne rozważało zaklasyfikowanie zaburzeń integracji sensorycznej jako niezależnej jednostki diagnostycznej. Wokół niektórych zmian wprowadzanych w nowym wydaniu zaistniało wiele kontrowersji, w tym dotyczących choroby afektywnej dwubiegunowej występującej u dzieci i – być może w największym stopniu – wokół konsolidacji diagnoz spektrum autystycznego. Zaburzenia integracji sensorycznej w wydaniu poprawionym nie zostały w końcu zarekomendowane jako niezależna kategoria diagnostyczna.

W 2012 roku Amerykańska Akademia Pediatryczna opublikowała raport dotyczący terapii integracji sensorycznej w czasopiśmie naukowym „Pediatrics”, uznający potencjalne korzyści interwencji sensorycznych u niektórych dzieci. Akademia podkreśliła, że skoro nie obowiązują powszechnie przyjęte zasady ich diagnozowania, zaburzenia integracji sensorycznej na ogół nie powinny być diagnozowane, ponieważ ciągle nie jest jasne, czy funkcjonują jako odrębne zaburzenia, czy są raczej cechą charakterystyczną innych zaburzeń rozwojowych i behawioralnych. Akademia stwierdziła również, że usługi terapii zajęciowej z użyciem terapii o podłożu sensorycznym mogą być akceptowane jako jeden z komponentów kompleksowego programu leczenia.

Jedną z największych korzyści wynikających z raportu jest to, że obecnie wszyscy profesjonaliści zajmujący się dziećmi i nastolatkami – w tym pediatrzy i specjaliści zdrowia psychicznego – wiedzą, że należy być bacznym na wyzwania związane z przetwarzaniem sensorycznym (Biel, 2015).

Więcej informacji na temat w zakładce ZABURZENIA INTEGRACJI SENSORYCZNEJ

źródło: L. Biel, Integracja Sensoryczna…, WUJ, Kraków 2015

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: