Osoba autystyczna może wydawać się niezmiernie opanowana, nie krzywi się ani nie pokazuje cierpienia w reakcji na taki poziom bólu, który dla innych byłby nie do zniesienia.

Uwagę dziecka może zwracać siniak lub rana, nie potrafi ono jednak przypomnieć sobie, w jaki sposób powstały. Usunięcie drzazgi nie stanowi dlań problemu, a gorące napoje wypija bez mrugnięcia okiem. W gorące dni może mieć na sobie grube ubranie, a mroźną zimą – upierać się, by nadal nosić letnie stroje. To tak, jakby osoba z zespołem Aspergera miała specyficzny wewnętrzny termostat (Attwood, 2013) […]

Wyróżniamy nadwrażliwość i podwrażliwość na ból (Bromley, Hare, Davison i Emerson, 2004). Niski próg wrażliwości na niektóre rodzaje bólu i dyskomfortu może być źródłem dystresu dziecka, które zostaje przez rówieśników uznane za beksę. Niemniej jednak dzieci z zespołem Aspergera najczęściej są podwrażliwe, a nie nadwrażliwe na ból. Wysoki próg wrażliwości bólowej opisał pewien ojciec nastolatka z ZA:

Dwa lata temu mój syn wrócił do domu ze strasznie podrapaną nogą: miał liczne siniaki i zacięcia. Pobiegłem po apteczkę. Kiedy byłem już z powrotem i kazałem mu usiąść, bo chciałem opatrzyć mu rany, nie mógł zrozumieć o co mi chodzi. Mówił: „Nic się nie stało, nic mnie nie boli” i „Ciągle mi się to zdarza”, po czym poszedł do swojego pokoju. Tego rodzaju sytuacje powtarzały się często w ciągu osiemnastu lat. Ponadto syn nie odczuwa zimna tak, jak jego rówieśnicy. Zimą rzadko nosi kurtkę, do szkoły zakłada koszulkę z krótkim rękawem i czuje się w niej komfortowo.

Przypadkowo poznałem pewnego młodego Amerykanina z zespołem Aspergera, który przyjechał zimą na wakacje do centralnej części Australii. Obaj należeliśmy do grupy turystów, która spożywała kolację pod gołym niebem, aby móc podziwiać przepiękne, pustynne gwiazdy i wysłuchać później wykładu astronoma. Tymczasem temperatura spadła poniżej  zera i wszyscy, z wyjątkiem młodego człowieka z ZA, narzekali na chłód i zakładali wiele warstw cieplejszej odzieży. Chłopak miał na sobie jedynie koszulkę, nie skorzystał jednak z propozycji swoich towarzyszy, by założył coś cieplejszego. Mówił, że tak jest mu dobrze, jednak wszyscy czuli się niekomfortowo z tym, że siedział na mroźnej pustyni bez ciepłego ubrania. Inny przykład opisała w e-mailu do mnie Carolyn:

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s