pillsW leczeniu zaburzeń autystycznych mojego syna stosowaliśmy cerebrolysin, gammalon, gliatilin –  szczegółowo opisałam to w postach Farmakoterapia zaburzeń autystycznych część 1, Farmakoterapia zaburzeń autystycznych część 2 i Farmakoterapia zaburzeń autystycznych część 3. Od tego czasu na rynku pojawiło się wiele nowych pozycji – jedne są nowinkami inne tylko zmieniły nazwę, jeszcze inne zaczęto stosować w autyzmie choć wcześniej były stosowane w różnych innych zaburzeniach rozwojowych.

LEKI

„Ludzie cierpiący na całościowe zaburzenia rozwoju, w tym autyzm, różnią się [Shattock, Whiteley & Todd]. Lekarz wypisujący recepty opiera swoje postępowanie na metodzie prób i błędów. Logicznym podejściem do leczenia nadmiaru opioidów jest przyjmowanie doustnego leku antyopioidowego, takiego jak naltrekson (Nalorex, Revia). Chociaż nie ma jednoznacznie pozytywnych wyników, niektóre prace (Scifo i in., 1991) pokazały wyraźny dobroczynny skutek, kiedy lek jest podawany w odpowiednio małych dawkach. Ponieważ obecność opioidów w zasadzie obniża transmisję w głównych systemach CUN (Centralny Układ Nerwowy) ale z pewnością jej nie wyklucza, leki dodatkowdopaminergiczne,o zmniejszają transmisję (takie jak neuroleptyki wpływające na układy dopaminergiczne) są, jak można się spodziewać, nieskuteczne. Leki, takie jak sulpiryd (Dolmatil, Sulpitil) czy haloperidol (Dozic, Haldol), które wzmagają przekaźnistwo  dopaminergiczne, mogą być użyteczne, jeżeli zostaną podane w odpowiednio niskich dawkach. Nowsze atypowe leki przeciwpsychotyczne, jak risperidon (Risperidal), będą wzmacniać przekaźnictwo dopaminergiczne (przez działanie antagonistyczne D2). Oczekiwania związane z tymi lekami zdają się znajdować potwierdzenie u wielu pacjentów w leczeniu klinicznym (Santosh i Baird, 1999). Jak można się spodziewać, rezultaty takiej farmakoterapii są zależne od podawanej dawki.

Skutkiem przyjęcia zwiększonej dawki jest zmniejszenie skuteczności leku i większe niebezpieczeństwo pojawienia się efektów ubocznych. Używa się oczywiście innych pokrewnych leków, a ich skuteczność jest – ogólnie rzecz biorąc – przewidywalna z użyciem tego modelu.” [1]

„Rozpoczęto także badania nad kilkoma nowszymi strategiami farmakoterapeutycznymi. Niektóre ze stosowanych leków są tradycyjnie używane w praktyce psychiatrycznej i jak dotąd ich wykorzystywanie w nowym kontekście jest dozwolone. Wymagają one wprowadzenia silnych antybiotyków, np. wankomycyny (leku o nazwie Vancocin), zazwyczaj używanych do leczenia ostrych zakażeń bakteryjnych, takich jak zakażenie opornym na metycylinę gronkowcem złocistym (methicillin-resistant Staphylococcus aureus MRSA), do selektywnego odkażania przewodu pokarmowego (Sandler i in., 2000), a w przypadkach, gdzie zdiagnozowano jednoczesną patologię jelit, podania aminosalicylatu czy mesalazyny (leku o nazwie Pentassa). Bardziej ukierunkowane farmakoterapie lekowe uwzględniają użycie melatoniny (by pomóc w problemach ze spaniem) oraz leków opartych na stymulantach, takich jak metylfenidat (Ritalin) na problemy z uwagą i nadaktywnością. W założeniach hipotezy metabolicznej można pomieścić większość wstępnych pozytywnych odkryć dla większości tych leków.” [2]

„Używa się także kilku alternatywnych preparatów pre- i probiotycznych, by zróżnicować wskaźniki bakterii w przewodzie pokarmowym, które – jak się uważa wywołują problemy przy autyzmie. Zakładają one użycie tzw. przyjaznych bakterii, takich jak aerob Lactobacillus i nowsze preparaty, takie jak Saccharomyces boulardi (gatunek drożdża otrzymywanego z owocu liczi, zazwyczaj wykorzystywanego w leczeniu infekcji wywołanej bakteriami Clostridium).[3]

[1,2,3] – Paul Shattock, Paul Whiteley & Lynda Todd „Autyzm jako zaburzenie metabolizmu”, Krajowe Towarzystwo Autyzmu Oddział w Krakowie, Kraków 2009

Reklamy