Mam świadomość, że skupiając się na przetwarzaniu fonologicznym, sprawiam wrażenie, jakbym opowiadał się po którejś stronie w „wielkim sporze”, zwanym też wojną o czytanie, który się od lat toczy w wielu krajach pomiędzy zwolennikami fonetycznego nauczania czytania a fanami podejścia ogólnojęzykowego. Osobiście uważam, że jedna metoda nie wyklucza drugiej, a obie mają swe zalety, przy czym stworzenie odpowiedniej ich kombinacji powinno uwzględniać wiek ucznia i jego indywidualne cechy osobowe. Moje podejście najlepiej podsumowują poniższe słowa od grupy rodaków z Nowej Zelandii:

Pomimo że naturalistyczne, niesformalizowane, ogólnojęzykowe podejście do nauki czytania (w którym analiza słów przeprowadzana jest przypadkowo w odpowiedzi na reakcje dziecka w trakcie czytania tekstu) może być wskazane w przypadku większości dzieci, dzieci zagrożone wymagają raczej podejścia charakteryzującego się większą dyscypliną, bardziej systematycznego, w którym szczególną wagę przywiązuje się do rozwoju umiejętności i strategii fonologicznych ~ David Mitchell, Sprawdzone metody w edukacji specjalnej i włączającej, strategie nauczania poparte badaniami, 2016

Praktyka

Subskrybcja

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s