DSCN9839.JPG

Obecnie przedszkola coraz częściej są przygotowane do przyjęcia dziecka dotkniętego autyzmem.

„Pozwala to rodzicom na umieszczenie ich dziecka w grupie innych, normalnie rozwijających się dzieci. Dziecku autystycznemu, które potrafi nauczyć się nowych umiejętności poprzez naśladowanie, obcowanie ze zdrowymi dziećmi może przynieść wymierne korzyści. Nawet jeśli nie umie ono dobrze zintegrować się z grupą czy włączyć się prawidłowo  w zabawę, może nauczyć się właściwych zachowań społecznych i zyskać akceptację ze strony rówieśników. Skutki takiej sytuacji mogą być dalekosiężne i poprawić nawet dysfunkcyjne zachowania dziecka w domu jak zauważyła to jedna z matek: „Zmienił się (jej syn) zupełnie po miesiącu w przedszkolu; teraz chce, żebyśmy się z nim bawili, chce być w centrum zainteresowania; już nas nie odpycha i nie patrzy szklanym wzrokiem, jakby nas nie dostrzegał”.

Rodzice często nie zdają sobie sprawy i nikt im tego nie uświadamia, że ich autystyczne dziecko może przeżywać zwiększony stres w związku z pójściem do przedszkola lub rozpoczęciem zajęć w grupie zabawowej w specjalnym ośrodku. Leżące u podstaw autyzmu deficyty społeczne utrudniają dziecku zaadaptowanie się w tym nowym otoczeniu i często zdarza się, że dziecko objawia wówczas stres przez wycofanie się i/lub agresję. Rodzice zauważają, że można uniknąć zamieszania i stresu, jaki przeżywa nie tylko samo dziecko, ale także oni, jako rodzice oraz personel placówki, gdyby liczbę nowych osób, z którymi dziecko się tam styka, zwiększać powoli i stopniowo. Dziecko mogłoby najpierw pracować z jednym opiekunem, potem poznawałoby więcej osób spośród personelu, a dopiero potem, stopniowo, inne dzieci.Pierwsze zajęcia musiałyby być zatem znacznie skrócone, a rodzic powinien być obecny, by pomóc dziecku zaadaptować się do nowej sytuacji.

Często pracownicy przedszkola czy ośrodka wywierają na rodzicach presję, by ich dziecko od razu „dopasowało się” do normalnego rytmu dnia, w przekonaniu, że dziecko na ogół tęskni za rodzicami tylko na początku i szybko się przystosowuje. Taka postawa wskazuje na to, że osoby te zupełnie nie wiedzą, na czym polega autyzm. Rodzice powinni stanowczo przeciwstawiać się takiemu podejściu.

Niekiedy rodzicom proponuje się umieszczenie dziecka na interdyscyplinarnych oddziałach szpitalnych, zwanych często Centrami Dziecięcymi lub Ośrodkami Rozwoju Dziecka, lub w specjalnych oddziałach przedszkolnych przy normalnych szkołach lub szkołach specjalnych. Pomimo że dziecko pozbawione jest tam kontaktu z normalnie rozwijającymi się rówieśnikami, rodzice czują, iż ośrodki te są atrakcyjne ze względu na opiekę wyspecjalizowanego personelu. Decyzja o wyborze ośrodka dla dziecka nie jest łatwa. Czasami urzędnicy z wydziału edukacji rozwiązują rozterki rodziców w ten sposób, że przydzielają dziecko do dwóch ośrodków: specjalnego i dla dzieci zdrowych. Najkorzystniej jest, jeżeli specjalny oddział przedszkolny stanowi jeden z oddziałów zwykłego przedszkola” (Randall, Parker 2010).

źródło: „P. Randall, J. Parker: „Autyzm Jak pomóc rodzinie”, GWP, Sopot 2010

 

Reklamy