i-use-my-skateboard-and-camera-to-capture-the-spirit-of-the-american-west-coast-18__700

Sfrustrowane dzieciaki często grożą swoim rodzicom fatalnymi konsekwencjami, jeśli dorośli im nie ustąpią.

Oto kilka przykładów:

  • Ucieknę z domu!
  • Nigdy się do ciebie nie odezwę!
  • Zabiję się!
  • Nie zjem obiadu i nie odrobię lekcji!
  • Zabiję chomika!

„Dziecko daje jasno do zrozumienia: zdarzy się coś złego, jeśli natychmiast nie dacie mi tego, czego chcę. Dajcie mi batonika tuż przed obiadem, nie odliczajcie, nie każcie mi iść spać, BO JAK NIE, TO! Młodsze dzieci nieraz potrafią wymyślić bardzo zabawne groźby. Pewna dziewczynka, którą matka usiłowała zagonić w końcu do łóżka, krzyknęła rozzłoszczona: „Dobrze, pójdę. Ale będę całą noc leżeć z otwartymi oczami!”

Z kolei pewien sześciolatek został najpierw odliczony (metoda 1-2-3), a potem ukarany przez ojca za traktowanie psa wodą z węża. Chłopiec zagroził ucieczką i rzeczywiście spakował małą torbę, wyszedł z domu. Jednakże po pięciu minutach wrócił, stanął w drzwiach i krzyknął do ojca: „Nie mogłem uciec z domu, bo zabraniacie mi samemu przejść przez jezdnię!”.

Niemniej jednak nie wszystkie groźby są takie zabawne. Niektóre sfrustrowane dzieci grożą, że się zabiją – a żaden rodzic nie jest skłonny zlekceważyć takiej groźby. Rodzice zastanawiają się, czy to tylko manipulacja ze strony dzieci, czy tez dziecko faktycznie ma myśli samobójcze. Rodzice mogą samodzielnie rozwiązać ten dylemat, zadając sobie dwa pytania. Po pierwsze, – czy ich dziecko jest – ogólnie rzecz biorąc – szczęśliwe. Czy na ogół cieszy się życiem, ma przyjaciół, radzi sobie w szkole i w miarę dobrze funkcjonuje w domu? Jeśli tak, jest mało prawdopodobne, żeby takie dziecko chciało targnąć się na swoje życie. Po drugie groźba samobójstwa została wypowiedziana ni stąd,ni zowąd, czy też stanowiła reakcję na jakieś konkretne rozczarowanie? Jeśli zdanie „Ja ze sobą skończę” pojawia się bez związku z konkretną sytuacją, lepiej nie lekceważyć tej groźby” (Phelan, 2014).

źródło: T. Phelan: „Wychowawcze czary-mary…”, Helion, Gliwice 2014

 

 

 

Reklamy