415964_1
Kadr z filmu „Dziewczyna z szafy” 2012 – Jacek prosi skrytą sąsiadkę o opiekę nad swoim autystycznym bratem . . .

Przez „upośledzenie umysłowe” oraz „niezdolność do uczenia się” rozumie się powolny rozwój oraz słabe wyniki uczenia się (U. Frith, 2015). Jednak zdolność do uczenia się przejawiają nawet osoby o ograniczonej inteligencji. O upośledzeniu umysłowym orzeka się głównie na podstawie IQ mierzonego testami inteligencji. Iloraz inteligencji w granicach od 85 do 115 uważa się za normalny; przedział od 85 do 70 to wyniki niskie; jeśli IQ wynosi poniżej 70 punktów, mówi się o upośledzeniu umysłowym; upośledzenie określa się jako „poważne”, gdy IQ jest niższe od 50. Niskie przedziały IQ odzwierciedlają coraz poważniejsze anomalie mózgu, a tym samym coraz większe ograniczenia zdolności przetwarzania informacji. W tym sensie iloraz inteligencji można uznać za wskaźnik stanu mózgu.

Mniejsze lub większe upośledzenie umysłowe lub niezdolność do uczenia się – definiowane na podstawie wyników w testach inteligencji – dotyczą około 3% uczniów, ale zaledwie 0,3% dotkniętych jest poważnym upośledzeniem umysłowym [(Roeleveld, Zielhuis, Gabreels, 1997) U. Frith, 2015]. Nawet jeśli dzieci te nie są w stanie zdać wielu szkolnych egzaminów, to jednak potrafią nauczyć się, czytać, pisać i liczyć. Olbrzymie korzyści przynosi w ich przypadku cierpliwe i dostosowane do indywidualnych potrzeb nauczanie, prowadzone nie tylko w dzieciństwie, ale przez całe ich życie. Badania w warunkach laboratoryjnych wykazały, że uczenie się wpływa na lepsze wykonywanie zadań – i to w krótkim czasie od rozpoczęcia nauki [(Zeaman, House, 1963), U. Frith 2015]. W dłuższym czasie postępy obserwuje się nawet u dzieci poważnie upośledzonych umysłowo. Dane takie dobitnie świadczą o istotnej roli edukacji specjalnej.

W wielu publikacjach można znaleźć informację, że 75% dzieci z autyzmem jest dotkniętych upośledzeniem umysłowym. To szacunkowe wyliczenie opiera się na danych z populacji klinicznych i nie uwzględnia całego spektrum zaburzeń autystycznych. Nowe badanie przeprowadzone w południowo – wschodniej Anglii na populacji dzieci siedmioletnich wykazało, że jedynie 35% dzieci dotkniętych zaburzeniami ze spektrum zaburzeń autystycznych, w tym dzieci z zespołem Aspergera, miało IQ poniżej 70 [(Baird i in., 2000), Frith 2015]. Wynika to z faktu, że mamy coraz większą wiedzę na temat autyzmu u inteligentniejszych dzieci. Dane te pozwalają przypuszczać, że niezdolność do uczenia się nie jest związana z autyzmem tak mocno, jak niegdyś sądzono.

Nie należy jednak zakładać, że wysoki poziom IQ wyklucza patologię mózgu. Występuje ona także u osób z autyzmem, których IQ mieści się w granicach normy lub nawet ją przekracza. Już Hans Asperger zauważył wiele lat temu, że osoby dotknięte tym zaburzeniem potrzebują nauczycieli, którzy rozumieliby ich stan i umożliwiali uczenie się własnym trybem. Potrzebny jest im ktoś, kto w subtelny sposób nimi pokieruje, nie sprawdzają się zaś w ich przypadku metody opierające się na konfrontacji (Asperger, 1944). Wprawdzie wiele inteligentnych dzieci z autyzmem potrafi wykonać takie same zadania, co uczęszczające z nimi do jednej klasy dzieci niedotknięte autyzmem, jednak przypuszczalnie wykonują je one w odmienny sposób. Określaniu różnic tego rodzaju służy wiele badań psychologicznych (U. Frith, 2015).

źródło: Uta Frith „Autyzm Wyjaśnienie Tajemnicy”, GWP, Sopot 2015

Reklamy