Nierzadko rodzice co wieczór spędzają z dzieckiem wiele godzin, tocząc niekończącą się walkę z pracą domową. Może się okazać, że ciągle mu podpowiadasz, zachęcasz je, kierujesz nim, przekupujesz je, rozpieszczasz, targujesz się z nim albo zwyczajnie odrabiasz za niego zadanie domowe ~Catherine Faherty

Większość autystycznych uczniów ma problem z samodzielnym wykonaniem pracy.

W przypadku niektórych dzieci idea odrabiania pracy zadanej w szkole do wykonania w domu (nazywanej pracą domową) jest tak absurdalna, że stanowczo się jej sprzeciwiają. Jeden z uczniów liceum ukończył każde zadanie, ale nie rozumiał, że było ważne, by zwrócić je nauczycielowi. Dopiero pod koniec semestru, po tym, jak nie udało mu się zaliczyć przedmiotu, doradca szkolny odnalazł wszystkie zadania schludnie poskładane w jego szafce.

To oczywisty, ale często pomijany fakt, że aby rozwinąć umiejętność samodzielnego wykonywania pracy, dziecko musi wcześniej wiedzieć, w jaki sposób ukończyć zadanie. W niektórych klasach nierzadko okazuje się, że zadania wymagają od dziecka umiejętności, których ono jeszcze nie opanowało. W takim przypadku nie można oczekiwać, by dziecko ćwiczyło pracę samodzielną, skoro już na samym początku nie jest w stanie wykonać zadania. Poziom albo ilość pracy może być nieodpowiednia w stosunku do umiejętności dziecka. Niekiedy trzeba będzie modyfikować zadania. W innych przypadkach być może trzeba będzie ponownie ocenić program edukacyjny ucznia na podstawie uaktualnionej oceny jego umiejętności.

Z jeszcze większym prawdopodobieństwem można uznać, że dziecko rozwinęło w sobie zwyczaj czekania, aż ktoś mu pomoże, nawet jeżeli wie, co ma robić. Nawyki te różnią się w zależności od dziecka może ono potrzebować podpowiedzi, by zacząć, ciągłych wskazówek, by kontynuować, żeby ktoś siedział obok albo mówił mu, kiedy już skończy, co ma dalej robić. Takie zachowanie może się stać silnym, dobrze utrwalonym nawykiem. bodźcem. W takiej sytuacji zazwyczaj żadne wyjaśnienia nie przynoszą skutku. Branie dziecka „na przeczekanie”tylko opóźnia i wydłuża to, co nieuniknione. Można przypuszczać, że ono po prostu nie umie i nie będzie pracować samodzielnie.

Jeżeli tak własnie jest w przypadku twojego dziecka, to nauka samodzielnej pracy powinna być głównym celem edukacyjnym i najważniejszym priorytetem w ustalaniu rocznych celów edukacyjnych (Faherty, 2016).

źródło: C. Faherty, Autyzm…, WUJ, Kraków 2016