Zrozumieć manieryzmy ruchowe

Większość dzieci z autyzmem, które są w moim wieku, nie wykonuje tylu powtarzalnych, rytmicznych ruchów co ja. Nie machają rękoma, nie kołyszą się i nie kręcą wokół własnej osi zbyt często; nie wykonują też innych powtarzalnych, rytmicznych ruchów jak ja. Dla mnie manieryzmy ruchowe są naturalne. Innych ludzi czasem zaskakuje lub niepokoi, kiedy widzą, że to robię. Może ich to niepokoić, ponieważ one sprawiają, że wyglądam inaczej, niż mogliby się spodziewać. Może się martwią, ze inni będą się ze mnie naśmiewać, albo czują się skrępowani lub zawstydzeni, widząc, że robię coś nieoczekiwanego i innego niż wszyscy. Z tego powodu mogą mi powiedzieć, żebym przestał.

Czasami rodzice lub nauczyciele mówią: „Uspokój ręce!”, kiedy macham rękoma lub wykonuję nimi inne rytmiczne ruchy. Ale przecież mogę być osobą o trzepoczących rękach!

Kiedy jednak inne dzieci i dorośli wiedzą więcej o autyzmie i manieryzmach ruchowych, nie przejmują się nimi tak bardzo. Zdają sobie sprawę, że manieryzmy ruchowe to nic złego. Mogą czasem zauważyć, że sami też tak robią! Może bawią się włosami, zagryzają policzki od wewnątrz, stukają palcami o stół lub ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

(wypełnia mój rodzic lub nauczyciel).

Może być miło, jeżeli od czasu do czasu nauczyciel lub rodzic powie: „Uwaga, uwaga, teraz robimy przerwę na manieryzmy ruchowe!”. Następnie cała klasa albo cała rodzina skacze i macha rękoma, kręci się lub wykonuje powtarzalne, rytmiczne ruchy tak jak ja!

 

źródło: C. Faherty: „Autyzm… Co to dla mnie znaczy?…”, WUJ, Kraków 2016

 

Reklamy