Zawsze spóźnia się na lekcje

Podłoże behawioralne:

„Rodney jest dobrym uczniem, ale ciągle spóźnia się na zajęcia, przynajmniej 10 minut. Odprowadza innych uczniów do klas, po czym zdaje sobie sprawę, że zostawił podręcznik w szafce i musi po niego wrócić. Matematykę i przedmioty ścisłe uważa za nudne i rzadko odrabia  pracę domową. Jeśli przychodzi za późno wysyłają go do gabinetu dyrektora, co właściwie nie robi na nim wrażenia. Dzięki temu nie dostanie zadania domowego i nie będzie musiał go wykonywać. Powiedziano mu, że mimo dobrych ocen nie zaliczy półrocza, jeśli nie zmieni złego zachowania.

Podłoże sensoryczne:

David jest dobrym uczniem, ale ciągle spóźnia się na zajęcia przynajmniej 10 minut. Po prostu nie radzi sobie z panującym między lekcjami chaosem. Chodzi wolniej niż reszta u uczniów i denerwuje się, gdy inni go szturchają. Po każdej lekcji idzie do kabiny toaletowej i czeka, aż nikogo nie będzie na korytarzu, zanim przejdzie do klasy. Kiedy mówi mu się, że musi przychodzić na lekcje punktualnie, odpowiada, że nic nie może na to poradzić. Słyszy, że mimo dobrych ocen nie zaliczy półrocza, jeśli nie zmieni złego zachowania.

To, że dziecko ma problemy z integracją sensoryczną, nie oznacza, że może się źle zachowywać. Jest jednak ważne, aby określić, czy rodzic, nauczyciel czy inna osoba nie karze dziecka za reakcję, której nie potrafi kontrolować. Rodzice, nauczyciel i inne osoby a także samo dziecko w miarę dojrzewania muszą być bardziej czujni, przewidując trudne sytuacje, rozpoznając wczesne sygnały zapowiadające nadchodzące załamanie, mając w zanadrzu kilka sztuczek  służących jego uniknięciu oraz pozytywny plan działania na wypadek, gdyby dziecko było „w rozsypce” (Biel, 2015).

źródło: L. Biel: Integracja sensoryczna Skuteczne strategie w terapii dzieci i nastolatków”, WUJ, Kraków 2015

Reklamy