Zgadnij, co to za odgłosy

Umiejętność słyszenia – odbierania dźwięków posiadamy od urodzenia. Nie jest to coś, czego można się nauczyć – albo słyszymy, albo nie. Jednak sama umiejętność słyszenia nie daje gwarancji, że będziemy rozumieli dźwięki.

Zgadnij, co to za odgłosy to kolejna prosta zabawa różnicująca dźwięki. Można się w nią bawić praktycznie wszędzie…

Miejsce

  • Wasze bezpieczne miejsce.

Liczba uczestników

  • Dowolna.

Cele

Słuch:

  • Rozpoznawanie/różnicowanie dźwięków.
  • Nazywanie przedmiotów wydających dźwięki.
  • Koncentracja uwagi.
  • Zabawa w grupie.
  • Zabawa sensoryczno-motoryczna.

Przebieg zabawy

  1. Dzieci ustawiają się w dużym kole.
  2. Opiekun wybiera jedno dziecko, które z zawiązanymi oczami staje lub siada w środku koła. Jego zadaniem jest odgadnąć, co wydaje dany odgłos, np. czy jest to dzwoneczek, klaśnięcie, klaśnięcie, grzechotka, cichy gwizdek itp. (autystyczne dzieci mogą siedzieć na krzesełkach, piłkach – w sposób dla nich komfortowy).
  3. Jeśli dziecko odgadnie – wraca do koła, a na jego miejsce przychodzi następne.
  4. Inny wariant zabawy: W tej zabawie można umieścić na stole kilka przedmiotów, które przy potrącaniu metalową pałeczką lub łyżką wydają różne dźwięki, np. pt żelazny, gong, szklanka, butelka itp. Dziecko odgaduje nazwę potraconego przedmiotu. Można również użyć dowolnych, znanych już „zawodnikom” prostych instrumentów muzycznych.
  5. Zwycięzcą zostaje ten, kto odgadnie prawidłowo najwięcej nazw przedmiotów lub instrumentów.

Uwaga: Wybierajmy przyjazne (niezbyt głośne) dźwięki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: