Reklamy
Reklamy

Neutoplemina to książka o neuroróżnorodności. Używając tego określenia Steve Silberman wyróżnił swoją pracę tle innych publikacji, które traktują zwykle autyzm jak  chorobę wymagającą natychmiastowej interwencji. O koncepcji neuroróżnorodności autor pisze tak:

„Jedną z bardziej obiecujących nowości, które pojawiły się od czasu publikacji „The Greek Syndrome”, było opracowanie koncepcji neuroróżnorodności, według której zaburzenia takie jak autyzm, dysleksja czy ADHD powinny być traktowane nie jak deficyt czy dysfunkcja, lecz jako naturalnie występujące typy mechanizmów poznawczych cechujące się konkretnymi zaletami, które przyczyniły się do rozwoju technologii i kultury. Spektrum autystyczne i pojęcie neuroróżnorodności uważa się co prawda za wynalazki świata współczesnego, ale okazuje się, że to bardzo stare koncepcje, które Hans Asperger zaproponował podczas swojego pierwszego wykładu o autyzmie w 1938 roku”

Książka jest rzetelnym materiałem reporterskim wypełniającym luki dotychczasowych rozważań na temat autyzmu. To historia „zagadkowych” zaburzeń jakim w przeszłości przyglądali się z należytą uwagą pracownicy kliniki dziecięcej w Wiedniu. Kliniki założonej przez reformatora, lekarza i nauczyciela Erwina Lazara już w 1911 roku, opartej na obserwacjach, wiedzy i badaniach. Człowieka, który potrafił dostosować metody nauczania do dziecięcych „osobliwości” i wydobyć drzemiący w nich potencjał. Z tej wiedzy czerpali najlepsi psychiatrzy dziecięcy; pracownicy tacy jak Asperger i Weiss. To tam powstały podwaliny edukacji specjalnej, o której dzisiaj niewiele się wspomina, a prac o tematyce „edukacji naprawczej” nawet nie przetłumaczono na język polski. Bezcennym wnioskom Aspergera poświęcono niewiele czasu w fachowej literaturze – a edukacja specjalna, cóż nadal kuleje.

Praca Silbermana napisana jest w hołdzie ludziom, którzy dzięki swoim specyficznym zdolnościom i pomimo  ponurych prognoz diagnostycznych wytyczyli nowe ścieżki w nauce oraz wdrożyli nowatorskie projekty. Ta książka to przekrój metod i narzędzi, które nigdy nie doczekały się potwierdzenia naukowego, a większość z nich wyrosło na gruncie barbarzyńskich praktyk rażenia prądem, paradoksalnie stosowanych po dziś dzień, w gabinetach terapeutycznych czy poradniach psychologiczno-pedagogicznych – ale już bez prądu.

#arkusz #ASD #Asperger #AspieZaklinaczka #autyzm #czytanie #dostosowanie #edukacja #emocje #IPET #kolorowanie #komunikacja #lekcja #logopedia #metody #MikiLittleAspie #mindfulness #motoryka #mowa #nauczyciel #pedagog #percepcja #pozytywnyprzekazwspektrum #premium #przedszkole #psycholog #rewalidacja #rozwój #scenariusz #sensoryka #SI #społeczne #SylwiaBagińska #szkoła #terapia #tus #uczeń #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #zabawa #zajęcia #ZespółAspergera #zmysły #ćwiczenia

Reklamy
Reklamy


Jedna odpowiedź na “Neuroplemiona”

  1. Awatar sylwiaiwan

    „Tyle” błędów już zostało poprawionych. Dziękuję za czujność 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W