Mózg można naprawić

„Nikt nie jest skazany na mózg, jaki ma w danej chwili. Mózg można naprawić, nawet jeżeli dotychczas był źle traktowany. Możesz zmienić swój mózg i zmienić swoje życie.” – Tak twierdzi dr Amen wybitny psychiatra, badacz układu nerwowego, klinicysta, specjalista badań obrazowych mózgu w USA

Idąc tym tropem jeśli autyzm wiąże się z dysfunkcjami mózgu – możemy to zmienić – możemy zmienić funkcjonowanie mózgu. Wiemy też z literatury naukowej, że rozwój mózgu nie kończy się na 18 roku życia – gdzie błędnie zezwala się młodzieży na stosowanie używek. Źle, ponieważ właśnie wtedy następuje intensywny rozwój mózgu. Okres dojrzewania poprzedza te zmiany. Np. „Kora przedczołowa rozwija się do mniej więcej dwudziestego piątego roku życia. Chociaż uważamy osiemnastolatków za dorosłych, to ich mózgowi daleko do kompletności. (To kolejna szansa dla dotkniętych autyzmem gdzie niesłusznie zaprzestaje się wszelkich działań uważnych za już nie ważne, czytałam nawet o 60 – letniej kobiecie autystycznej, która dzięki pozytywnie nastawionej pielęgniarce zaczęła  kontaktować się z otoczeniem). Uczeni dowiadują się obecnie tego, co firmy ubezpieczeniowe wiedzą do dawna. Kiedy zmieniają się stawki ubezpieczeniowe  dla kierowców? W wieku dwudziestu pięciu lat. Dlaczego? Ponieważ wtedy ludzie zaczynają lepiej oceniać sytuację na drodze i ryzyko, że wezmą udział w wypadku i narażą firmę ubezpieczeniową na koszty, jest mniejsze.” [1] Aby wiedzieć jak usprawnić mózg, trzeba znać jego budowę. Ale spokojnie nie będę was zanudzać szczegółami jednak pewne podstawowe wiadomości pomogą nam zrozumieć w co należy „inwestować” – raczej jakie podjąć działania by usprawnić jego funkcjonowanie.

Mózg

„Mózg jest najbardziej skomplikowanym organem we wszechświecie, a w związku z tym najbardziej podatnym na uszkodzenia i starzenie się. Nic nie jest równie skomplikowane jak ludzki mózg. Naprawdę nic. Szacuje się, że mózg składa się ze stu miliardów neuronów (komórek nerwowych). Każdy neuron kontaktuje się z innymi neuronami za pośrednictwem tysięcy połączeń międzykomórkowych (zwanych SYNAPSAMI), co oznacza, że w twoim mózgu jest więcej połączeń niż gwiazd we wszechświecie. Fragment tkanki mózgowej wielkości ziarnka piasku mieści sto tysięcy neuronów i miliard SYNAPS i wszystkie one komunikują się ze sobą nawzajem.

Mózg w 80% składa się z wody

Nawodnienie ma decydujące znaczenie dla jego pracy. 60% suchej masy mózgu stanowią tłuszcze, dlatego wszelkie nieprawidłowości dotyczące zawartości tłuszczów w organizmie mogą wywołać spustoszenie mózgu. Chociaż mózg stanowi zaledwie 2% masy ciała, to zużywa on aż 20 – 30% spożywanych kalorii. Około 1/4 twojego dzisiejszego śniadania albo obiadu zostało przeznaczone na odżywienie mózgu. Mózg wykorzystuje ponadto 20% tlenu i przepływ krwi całego ciała i nigdy nie odpoczywa (nawet podczas snu). Ze względu na szybkie tempo metabolizmu mózg produkuje dużo wolnych rodników, które mogą powodować uszkodzenia, jeżeli pojemność antyoksydacyjna mózgu jest niska. MÓZG JEST NAJBARDZIEJ ENERGOCHŁONNYM I NAJDROŻSZYM OBSZAREM MAJĄTKU TWOJEGO CIAŁA. Jest także, ze słusznych powodów, ośrodkiem dowodzenia i kontroli, który zarządza twoim życiem. Mózg jest bardzo miękki, ma konsystencję podobną jak miękkie masło, tofu albo sos custard, a mieści się w twardej czaszce o wielu ostrych kostnych krawędziach. Urazy mózgu są bardzo istotnym problemem. Mogą zrujnować człowiekowi całe życie. Niewielu ludzi rozumie naprawdę, jakim problemem są urazy mózgu, ponieważ obrazowanie mózgu dopiero zaczyna zyskiwać większy rozgłos.” [2]

  1. Mózg potrzebuje więc dobrego nawodnienia – woda (nie słodkie napoje czy sztuczne soki).
  2. Mózg potrzebuje tlenu – codzienny ponad godzinny spacer…
  3. Mózg potrzebuje ruchu (pisałam już o tym; „Ruch nawozem dla mózgu”).

Mózg potrzebuje gimnastyki bo tylko wtedy tworzą się nowe połączenia neuronowe, gimnastyką mózgu będzie też zdobywanie nowych umiejętności: wymyślcie dla dziecka jakąś dyscyplinę sportową, którą oczywiście lubi i wykonujcie ją codziennie ponad godzinę. Dobrze sprawdza się pływanie ale jeśli dziecko często choruje, może to być rower, hulajnoga, która świetnie stymuluje/integruje obie półkule mózgowe. Odbijanie piłki tenisowej rakietą o ścianę lub po prostu tenis jeśli  dziecko czy dorosły daje radę, tenis stołowy, gra w piłkę nożną. Nie przejmujcie się, że jest niezdarne z czasem największa gapa nabierze wprawy. Kupiliśmy ostatnio cymbergaja – genialne w swej prostocie, wystawiliśmy stół na zewnątrz i chłopcy grali bez przerwy (od kłótni do kłótni oczywiście) i Piotrek okazał się mistrzem. Załatwiliśmy za jednym zamachem: motorykę małą, dużą, spostrzegawczość, refleks – ruch na świeżym powietrzu – dotlenił mózg a raczej mózgi moich dzieci. Pomysłów jest mnóstwo. Każdy dopasuje coś do swojego dziecka, ważne jest by traktować to jak trening – codziennie lub chociaż  co drugi dzień. Nie krócej niż godzinę.

Mózg potrzebuje zdrowego odżywiania tutaj  zostawię miejsce wolne  bo zakładam, że każde dziecko z ASD  jest na jakiejś diecie. Ale proszę nie panikować jeśli nie jest na żadnej bo mój syn nigdy nie był. Starałam się wykluczyć cukier z marnym skutkiem i staram się gotować zdrowo w domu. Ale w weekend – obowiązkowo pizza w nagrodę za dobre wyniki w szkole lub za ciężką pracę nad słabymi wynikami –  lub hamburgery z frytkami –  nie krzyczcie proszę – uśmiech autystycznego dziecka – bezcenny. . .  Rekompensujemy wszystko ruchem.

[1,2] – Daniel G. Amen, „Wspieraj swój mózg odmładzaj się”, Dom wydawniczy REBIS Sp. z o.o., Poznań 2013

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s