Jeanne Kefer - Fernand Khnopff, 1885.jpg
Jeanne Kefer – Fernand Khnopff 1885

Mowa dzieci i dorosłych z zespołem Aspergera może być odbierana jako pedantyczna, nadmiernie formalna i pretensjonalna

„Osoby z ZA w swoich wypowiedziach przekazują zbyt wiele informacji, przykładają wagę do reguł i pomniejszych szczegółów, mają tendencję do poprawiania błędów przedmówcy, stosują zdania o nadmiernie sformalizowanej strukturze oraz zbyt sztywno interpretują cudze wypowiedzi, co może być odbierane jako nastawienie apodyktyczne, a nie korygujące. Często zyskują miano pedantycznych, i nie jest to wcale komplement.

Przykładem niech będzie nastolatek, który pomagał ojcu w sprzątaniu biur po godzinach i został poproszony o opróżnienie pojemników na śmieci. Jakiś czas później ojciec się zdenerwował, gdy zauważył, że kilka pojemników nie zostało opróżnionych. Kiedy zapytał o to syna, ten odpowiedział: „To nie są pojemniki, tylko wiklinowe kosze”. Taka pedantyczność może być odbierana jako obraźliwa, co przytrafiło się mnie podczas rozmowy z młodym Amerykaninem, który fascynował się maksymalnymi prędkościami samochodów poszczególnych marek oraz ograniczeniami prędkości w różnych krajach. Mieszkam w Astralii. Rozmowa przebiegała stosunkowo przyjaźnie, dopóki nie wspomniałem, że warto jeździć wolniej ze względu na oszczędność paliwa. Młody człowiek nagle się zdenerwował i zaczął zajadle protestować, że właściwym słowem jest „benzyna”, a nie „paliwo”.

Dzieci z zespołem Aspergera mogą dobierać nadmiernie formalne słownictwo, tak jak pięcioletnia dziewczynka, która zapytała odbierającą ją ze szkoły starszą siostrę: „Czy moja matka jest w domu?”. Siostra odpowiedziała jej: „Nie, mamy jeszcze nie ma w domu”. W ich rodzinie posługiwano się słowem „mama” ale dziewczynka z ZA wybrała nietypowo formalny sposób mówienia o mamie. Dzieci dotknięte tym zaburzeniem mogą zwracać się do innych, posługując się ich pełnym imieniem i nazwiskiem oraz tytułem. Np. zamiast powiedzieć: „Dzień dobry, Aniu”, mówią: „Dzień dobry, pani Anno Nowak”.

Niekiedy słowa i wyrażenia wybierane przez dzieci są bardziej odpowiednie dla dorosłego niż dziecka. Taki styl językowy dzieci przejmują od dorosłych, co jest skutkiem preferowania towarzystwa osób starszych od siebie, a nie rówieśników. Dlatego to język dorosłych, a nie rówieśników, ma większy wpływ na rozwój wzorców ucznia z ZA. Np. akcent dziecka może różnić się od akcentu jego kolegów i koleżanek, ale być taki sam jak akcent jego matki (Baron-Cohen i Staunton, 1994). Zazwyczaj sposób akcentowania przez dziecko w wieku szkolnym upodabnia się do akcentu jego rówieśników w szkole, co jest szczególnie widoczne wtedy, gdy jego rodzina przeprowadziła się z regionu, w którym inaczej się akcentuje. Jednak akcent dziecka z zespołem Aspergera raczej nie upodobni się do akcentu jego rówieśników. Dzieci z ZA zawsze wymawiają dane słowo lub wyrażenie w taki sposób, w jaki zostało ono wypowiedziane, gdy usłyszały je po raz pierwszy, a doświadczony słuchacz może być w stanie stwierdzić, czyj sposób akcentowania naśladują.

Inną cechą pedantyzmu jest to, że podczas rozmowy z osobą dotkniętą zespołem Aspergera rozmówca szybko się przekonuje, iż rzadko toleruje ona abstrakcję i brak precyzji. Członkowie jej rodziny nauczyli się unikać komentarzy czy odpowiedzi, w których pojawiają się takie słowa, jak: „być może”, „prawdopodobnie”, „czasami” później”. Therese Joliffe pisze:

Życie to nieustanna walka; niezdecydowanie w kwestiach, które inni ludzie uważają za trywialne, prowadzi do silnego dystresu wewnętrznego. Na przykład jeśli ktoś mówi: „może jutro pójdziemy na zakupy” albo „Zobaczymy, co będzie”, zdaje się nie rozumieć, że tego rodzaju niepewność wywołuje silny dystres, a ja nieustannie biedzę się poznawczo nad tym, co się może wydarzyć. Niezdecydowanie dotyczące wydarzeń rozszerza się na niezdecydowanie w innych sprawach, np. gdzie należy odłożyć jakieś przedmioty czy gdzie można je znaleźć, albo na niepewność, czego ludzie ode mnie oczekują (Jolliffe, Lansdown i Robinson, 1992, s. 16).

Kiedy osoba z zespołem Aspergera odczuwa lęk, jej pedantyczność się nasila. Niekiedy dzieci z ZA nieustannie bombardują rodziców pytaniami, chcąc się upewnić, kiedy nastąpi jakieś wydarzenie. Żeby uniknąć niejasności i ograniczyć niepokój, rodzic może stać się równie pedantyczny jak dziecko” (Attwood, 2013).

źródło: T. Attwood: „Zespół Aspergera…”, Harmonia Universalis, Gdańsk 2013

Reklamy