fea_badtoddler

Nienawidzę cię!

Okazywanie złości, które czasem nazywamy też zastraszaniem, oznacza nieukrywane, agresywne zachowanie. Młodsze dzieci, które jeszcze nie dość sprawnie posługują się językiem, mogą rzucić się na podłogę, walić głową w ścianę, wyć jak potępieńcy i kopać na wszystkie strony (Phelan, 2014).

„Starsze dzieci, u których zdolności językowe są już rozwinięte, mogą zasypać cię argumentami, oskarżając cię o niesprawiedliwość, brak logiki lub po prostu mówiąc, że jesteś złym rodzicem. Sfrustrowane starsze dzieci mogą też używać przekleństw lub uskarżać się ze złością.

U niektórych dzieci napady złości mogą trwać bardzo długo. Przykładowo znanych jest wiele przypadków dzieci cierpiących na ADHD i chorobę dwubiegunową, które potrafią ciskać gromy przez ponad godzinę. W tym czasie mogą dokonać znacznych zniszczeń i obrócić swój pokój w pierzynę. Ataki złości mogą się przedłużyć:

  1. jeśli dziecko ma widownię,
  2. jeśli obecni przy nich dorośli nie przestają gadać, kłócić się z nim lub go prosić i
  3. jeśli dorośli nie wiedzą co robić.

Napady złości u dwulatków mogą być irytujące, ale też mogą być zabawne. Moja żona zrobiła kiedyś zdjęcie naszemu synowi, kiedy jako energiczny jednolatek w ataku szału tarzał się w popiele wewnątrz kominka w domu moich rodziców (oczywiście kominek był już zimny). Do dziś śmiejemy się z tego zdjęcia.

Jednak w miarę jak dzieci dorastają i zyskują większą siłę, ich napady złości stają się coraz bardziej kłopotliwe i zatrważające. Dlatego lepiej jest opanować je lub całkowicie wyeliminować do czasu, kiedy dziecko skończy pięć lub sześć lat”.

źródło: dr Thomas W. Phelan: „Wychowawcze czary – mary…”, Helion, Gliwice 2014

 

Advertisements