Reklamy
583308_1
kadr z filmu: „Plac Zbawiciela” reżyserii Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze 2006

„Co to jest życie? Tysiąc a może miliard odpowiedzi – jedna z trywialniejszych: forma obecności na powierzchni planety. Nie jestem pewien własnej obecności . . . ” Jerzy Pilch [1]

Reklamy

Brytyjski pisarz i filozof Clive S. Levis tak opisuje swoją żałobną depresję po śmierci żony: „Nikt mi nigdy nie mówił, że smutek wywołuje podobne reakcje jak strach. Niby nie boję się, ale moje doznania są takie jakby mnie strach ogarnął. Czuję ściskanie w żołądku, nie mogę sobie znaleźć miejsca, ziewam. I ciągle dławię w sobie łzy. Kiedy indziej znów czuję się, jak po lekkim przepiciu lub wstrząsie. Niewidzialna zasłona odgradza mnie od świata. Z trudem rozumiem, co ktoś do mnie mówi” – C.S. Lewis [2]

Poetom i pisarzom łatwiej opisywać smutek. Potrafią z łatwością nazwać słowami co im w duszy gra. Nam zwykłym śmiertelnikom trudniej nazwać wszystko po imieniu albo zauważyć to co ulotne lub nazwać wszystkie stany emocjonalne jakie nas aktualnie dosięgają. W codziennych rozmowach ludzie używają słowa „depresja” kolokwialnie, nie oddając całej złożoności, powagi i chroniczności tej psychicznej przypadłości. Szepczą: „Nie chce mi się już żyć. Mam depresję. Mam wszystkiego dość”. Pod wpływem rozpowszechnienia przez media wiedzy o depresji słowo to zadomowiło się w potocznym nazewnictwie obejmującym szeroką gamę mniej lub bardziej dolegliwych stanów emocjonalnych. Funkcjonuje jako bliskoznaczne określenie smutku, zmartwienia, rozpaczy, braku nadziei, żałoby, bezradności, niepokoju, lęku a nawet zmęczenia i wyczerpania (E. Woydyłło). [3]

Niemal każdy zaznał jakiejś odmiany niby-depresji, przemijającej pod wpływem miłego zdarzenia lub po prostu solidnego odpoczynku. Depresja, która mija nazajutrz rano, albo którą dość prędko „leczy” sam czas, to w gruncie rzeczy nie depresja, tylko coś w rodzaju wybojów na drodze życia duchowego i emocjonalnego. A więc nie choroba psychiczna, lecz reakcja emocjonalna na przykre bodźce (np. złe wiadomości, fakty, zdarzenia, przeżycia czyjeś lub własne itp.) oraz przejaw adekwatnej oceny niesprzyjających faktów czy zdarzeń. To normalne i zrozumiałe, że gdy sytuacja wydaje się dokuczliwa lub niepożądana, reagujemy jakąś przykrą emocją. Jednych ogarnia smutek, drudzy wściekają się i stają się agresywni, inni odczuwają rozpacz, żal, urazę, i właśnie te wszystkie przykre uczucia zlewają się w mieszaninę mrocznych doznań, które nazywamy „depresją”. [4]

W literaturze łatwo można znaleźć definicję depresji np. „Objawem depresji jest niemożność normalnego funkcjonowania – od przebudzenia do zaśnięcia, dzień po dniu – przez co najmniej dwa tygodnie. objawy depresji mogą być rozmaite u różnych ludzi, lecz zwykle występują niektóre albo wszystkie wyliczone poniżej:

  • smutek lub „poczucie pustki”;
  • zaburzenia snu (zwykle budzenie się w środku nocy);
  • utrata energii, poczucie zmęczenia, ospałość;
  • zaburzenia apetytu (zwykle brak apetytu);
  • trudności z jasnym myśleniem, skupieniem uwagi, podejmowaniem decyzji;
  • utrata zainteresowania dla zajęć, które kiedyś sprawiały przyjemność, w tym także dla seksu;
  • lęk lub ataki paniki;
  • obsesyjne drążenie bolesnych doświadczeń i myśli;
  • poczucie winy i bezradności, obniżone poczucie własnej wartości, brak nadziei;
  • niepokój i drażliwość;
  • myśl o śmierci lub samobójstwie.”

(M. Sara Rosenthal) [5]

Reklamy

Według E. Woydyłło: „Depresja na ogół zaburza funkcjonowanie w czterech strefach:

  • NASTRÓJ staje się smutny, płaczliwy, apatyczny, rozżalony, pozbawiony nadziei, zdominowany przez lęki, niepokoje, użalanie się;
  • MYŚLENIE staje się negatywne, pełne złych przeczuć, ponure, niespokojne, beznadziejne, pozbawione wiary w siebie;
  • ZACHOWANIA są coraz bardziej samotnicze, przypominające bierność i rozleniwienie, i powodują, że człowiek nie jest w stanie wypełniać swoich obowiązków;
  • ZMIANY FIZYCZNE przejawiają się w powolności, utracie energii i sił, płaczliwości, określonych lub nieokreślonych bólach, zamykaniu się w sobie, kłótliwości, agresji lub autoagresji; polegają także na pogorszeniu wyglądu z powodu zaniedbania higieny osobistej lub zaburzeń snu (bezsenność lub nadmierna senność), braku apetytu (lub objadania się), abnegacji i nieporządku w swoim otoczeniu.

Wymienione objawy są sygnałami, które dostrzeże każdy znajdujący się dostatecznie blisko kogoś takiego w domu, w pracy lub podczas kontaktów towarzyskich. Stany te mogą zdarzyć się każdemu, a właściwie lepiej powiedzieć: każdemu zdarzają się początki depresji, i to nieraz w życiu. Tylko niektórzy pogrążają się w niej coraz bardziej, większość potrafi szybko z niej wyjść. Łatwiej się to udaje z pomocą innych ludzi, trudniej w samotności.

Żeby komuś pomóc, trzeba wiedzieć jak. Gdy sytuacja wydaje się groźna, trzeba przekonać przygnębioną osobę do skorzystania z fachowej pomocy, co bywa niekiedy dość trudne. Wielu ludzi przed pójściem do lekarza czy psychologa powstrzymuje wstyd, obawa przed upublicznieniem problemu, brak pieniędzy albo mylne przekonanie, że wszystkie leki uzależniają, a depresja i tak nigdy nie minie. Pomoc otoczenia powinna polegać wtedy na usunięciu przeszkód i podważeniu fałszywych mitów. Zapewnienie o dyskrecji specjalistów, podanie pozytywnych przykładów ludzi, którzy uniknęli depresji lub ją pokonali, propozycja towarzyszenia podczas konsultacji specjalistycznej – oto kilka możliwych sposobów pomocy ze strony otoczenia. Gdy zauważymy u kogoś przedłużające się powyżej kilkunastu dni pogorszenie funkcjonowania, trzeba reagować. Właśnie po to, by ta osoba nie osunęła się w głąb tego „dołu”, jakim niekiedy określa się stan depresyjny. Im szybciej podamy rękę, tym łatwiej będzie można zatrzymać proces osuwania się, pogrążania, zagłębiania w niedobry nastrój i coraz gorsze samopoczucie.

Chcąc pomóc komukolwiek, nie wolno kwestionować jego uczuć. Można starać się pokazać fakty i zdarzenia z innej perspektywy, można, a nawet trzeba ocenić sytuację pod kątem różnych rozwiązań, ale niczyim uczuciom zaprzeczać nie wolno. Warto natomiast wiedzieć, że uczucia powstają w wyniku określonych przekonań i wyobrażeń. Jeżeli więc uda się negatywne przekonania i wyobrażenia u przygnębionej osoby nieco poprawić i ukazać mniej ponure aspekty związane z jej problemami, to z pewnością poczuje się ona lepiej. Na tej zasadzie opiera się psychoterapia – pomaga zdystansować się wobec problemów i dzięki temu uwolnić się od czarnych myśli i beznadziejnych uczuć”. [6]

„TRZEBA UNIKAĆ:

  • Udawania, że się rozumie.
  • Podsuwania nieproszonych rad i wskazówek.
  • Powtarzania: „Nie jest tak źle” lub: „Mogłoby być gorzej”.
  • Opowiadania bez przerwy o sobie (nawet o swojej depresji).
  • Oceniania zachowań, wyglądu, stanu psychicznego.
  • Niecierpliwości, irytacji, złości.
  • Wprawiania w zakłopotanie lub zawstydzania.
  • Żałowania, ośmieszania, ironizowania.

CO NAJBARDZIEJ PRZESZKADZA:

  • Gdy ktoś mówi: „Weź się w garść!”.
  • Gdy depresję uważa się za lenistwo.
  • Gdy ktoś traktuje osobę w depresji jak uparte dziecko.
  • Gdy otoczenie wstydzi się osoby w depresji, która podejmuje leczenie.
  • Gdy nie respektuje się potrzeby prywatności i dyskrecji.
  • Gdy ludzie odwracają się i zapominają.
  • Gdy ludzie mówią o czyjejś depresji jak o fanaberii lub słabości.
  • Gdy ludzie ustawicznie mówią o czyjejś depresji i nie zmieniają tematu na prośbę tej osoby.

POMOCNE ZAPEWNIENIA:

  • „Zawsze możesz do mnie przyjść”.
  • „Mogę ci pomóc uporządkować twoje sprawy”.
  • „Mogę cię wysłuchać i razem zastanowimy się, co robić”.
  • „Chodź do nas, razem coś wymyślimy na twoje zmartwienia”.
  • Mów o mocnych stronach tej osoby.
  • Pomóż zmniejszyć nadmierne wymagania.
  • Zapewnij o swojej przyjaźni, miłości, przywiązaniu, uznaniu itp.
  • Wciągnij w miłe zajęcia, niewymagające wielkiego wysiłku (sport, wakacje, zajęcia twórcze, pomoc komuś potrzebującemu itp.). [7]

Na koniec – nie powinno dla nikogo być zaskoczeniem, że w przypadku kobiet nadmierne przeciążenie wynikające z łączenia obowiązków domowych z pracą (w naszym przypadku jeszcze terapią dzieciaków) jest główną przyczyną depresji u kobiet.

[1] – Felieton J. Pilcha, „Przekrój” 2011, nr 30

[2] – C.S. Lewis, „Smutek”, tłum. J. Olędzka, Kraków 2009

[3,4,6,7] – E. Woydłło „Bo jesteś człowiekiem – Żyć z depresją, ale nie w depresji, Wydawnictwo Literackie 2012

Reklamy
Reklamy

#arkusz #ASD #Asperger #AspieZaklinaczka #autyzm #czytanie #dostosowanie #edukacja #emocje #IPET #kolorowanie #komunikacja #lekcja #logopedia #metody #MikiLittleAspie #mindfulness #motoryka #mowa #nauczyciel #pedagog #percepcja #pozytywnyprzekazwspektrum #premium #przedszkole #psycholog #rewalidacja #rozwój #scenariusz #sensoryka #SI #społeczne #SylwiaBagińska #szkoła #terapia #tus #uczeń #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #zabawa #zajęcia #ZespółAspergera #zmysły #ćwiczenia

Reklamy


Dodaj komentarz

Wpisy na stronie

  • Liść klonu – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Liść klonu – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Arkusz pracy dla ucznia ASD: (autyzm) / Zespół Aspergera Klasy: 1-3 Cele: Poznajemy kształty i kolory liści. Czytanie ze zrozumieniem/aktywne słuchanie. Ćwiczenia językowe Rozwijanie umiejętności poznawczych. Kolorowanie. Uwaga,…

  • Kasztany – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Kasztany – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Arkusz pracy dla ucznia ASD: (autyzm) / ZA Cele: Poznajemy kształty i kolory nasion. Czytanie ze zrozumieniem/aktywne słuchanie. Ćwiczenia językowe Rozwijanie umiejętności poznawczych. Kolorowanie. Uwaga, uważność. Wykonywanie poleceń…

  • Liść dębu – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Liść dębu – arkusz pracy dla ucznia ze spektrum autyzmu

    Arkusz pracy dla ucznia ASD: (autyzm) / ZA Cele: Poznajemy kształty i kolory liści. Czytanie ze zrozumieniem/aktywne słuchanie. Ćwiczenia językowe Rozwijanie umiejętności poznawczych. Kolorowanie. Uwaga, uważność. Wykonywanie poleceń…

  • Jak zbudować zaufanie? Scenariusz zajęć dla przedszkolaków ze spektrum autyzmu

    Jak zbudować zaufanie? Scenariusz zajęć dla przedszkolaków ze spektrum autyzmu

    Scenariusz zajęć dostosowanych do potrzeb przedszkolaków ze spektrum autyzmu. Wstęp (przykładowy wstęp) Powitanie: Nauczyciel: Dzień dobry, drogie dzieci! Witam Was serdecznie na dzisiejszych zajęciach. Jak…