Gotowe latawce można kupić w niemal każdym sklepie z zabawkami. Można również wykonać swój latawiec…

Latawiec

Do zrobienia latawca potrzebny jest:

  • papier (najlepiej kalka techniczna),
  • cienkie listewki,
  • cienkie mocne nici,
  • bibuła, wstążki, różne materiały itp.

Wymiary i formy latawców zależą od wyobraźni. Najbardziej rozpowszechnioną jest forma prostokątna. Stosunek boków prostokąta jest stały i wynosi 3 – 4. Wymiary latawca np. 30×40 cm, 45×60 cm itp.

Z listewek robimy szkielet w kształcie prostokąta z dwiema listewkami, biegnącymi po przekątnych i krzyżującymi się w środku (wymiary listewek np. dwie po 75 cm i dwie po 45 cm). Na szkielet naklejamy papier. Następnie z cienkiej, ale mocnej nici robimy pętlę o długości o 3 – 5 cm większej od połowy dłuższego boku prostokąta, którą przymocowujemy do listewki w górnych rogach latawca. W miejscu skrzyżowania przekątnych przyczepiamy nić, której koniec po wyciągnięciu pionowo w górę winien wystawiać o 2 – 4 cm wyżej ponad górną krawędź latawca. Nić tę przywiązujemy na środku pętli z pomocą ruchomego ślizgającego się supełka, zostawiając swobodny koniec 10 – 15 cm. Do tego końca przywiązujemy długą, mocną nić, nawiniętą na szpulkę (należy ściśle przestrzegać podanych stosunków wymiarów, w przeciwnym razie lot latawca będzie nieprawidłowy i chwiejny).

Do listewki krótszego dolnego boku latawca przymocowujemy pętlę, na środku której przywiązujemy puszysty barwny ogon z taśmy, barwnych ścinek gałganków, wstążek lub innych materiałów.

Jeśli latawiec będzie chwiał się nieprawidłowym ruchem, wówczas należy sprawdzić czy nie trzeba przedłużyć lub obciążyć ogona.

Latawce mogą mieć różne kształty np. rombu, sylwetki super bohaterów, gwiazd, motyli, samolotów, rakiet, ptaków, owadów itd.

Sposób zabawy

Z gotowymi latawcami wyruszamy w wietrzny dzień na pobliską łąkę. Stajemy w ponad metrowych odstępach (jeśli są z nami inne dzieci z latawcami) i ruszamy do przodu. Na wyciągniętych dłoniach kładziemy latawce i w przypływach mocniejszych podmuchów wiatru podrzucamy latawce i pędzimy pod wiatr. Puszczanie latawców to magiczne zajęcie. Wciąga nawet te dzieci, które nie lubią wysiłku fizycznego. Ta aktywność angażuje niemal wszystkie zmysły; wzrok, dotyk, słuch, uczucie wiatru i słońca na twarzy, siła naciągu linki przy mocniejszych podmuchach, zapach trawy, kwiatów i ziół, fizyczne zmęczenie po intensywnym ruchu itp. To dobry pomysł na wyciągnięcie dzieci na świeże powietrze – tam doznania sensoryczne są intensywniejsze…