Reklamy

Przeczytałam wczoraj post jednej z mam na Facebooku : „… mój syn wrócił do domu w nie swoich butach…”. W głowie od razu ruszyła mi taśma z obrazami przedstawiającymi moich synów wracających ze szkoły w nie swoich kurtkach, butach a nawet spodniach. Do tego ciągłe czegoś zapominali lub gubili. Wczoraj młodszy wrócił bez „worka basenowego” a starszy zgubił w szkole klucze od domu. Klucze się znalazły – „worek z basenem” już nie. I tak w koło

Kiedy zapominanie swoich rzeczy nie ciągnęło za sobą większych konsekwencji oprócz finansowych rzecz jasna, tak pomyłka w postaci np. przyjścia w nie swojej kurtce – już tak. Sprawę trzeba było odkręcać zaczynając swoją „ścieżkę pokory” od szatniarki, nauczycielki, pokrzywdzonego ucznia aż po rozwścieczonego rodzica.

Osiągnęłam mistrzostwo w ukrywaniu niedociągnięć Piotrka z „niewiadomej, wiadomej przyczyny „uszkodzenia analizatorów korowych słuchowych przez żółtaczkę” dając w konsekwencji autyzm, o którym jeszcze długo się nie dowiemy ale już poznamy jego dołki rowy i leje. Nie wiedzieli również nauczyciele ani „specjalistki od nieharmonijnego rozwoju” w naszej poradni. Dlatego to właśnie nauczycielom musieliśmy schodzić z drogi ukrywając skrzętnie m. in. „wpadki ubraniowe” („bo, lepiej odroczyć lub nauczanie indywidualne jak sobie nie radzi…”), nad którymi  pracowaliśmy z większym lub mniejszym powodzeniem. Zatem, nie rzucając się za bardzo w oczy wychowawcom, którzy komentowali to przeważnie na niekorzyść syna w najlepszym przypadku kiwali z politowaniem głowami – robiliśmy dobrą minę do złej gry. Ale jak mawia Janek: „najważniejsze to zachować olimpijski spokój”. Dlatego od III klasy wysyłałam jego „spokój” do rozmów z nauczycielami w sprawach dziwnej dziwności Piotrka.

Co robić?

Kolor

Zacznijmy od błahej rzeczy, która może okazać się w naszym przypadku kluczowa. Kolor. Kolory są ważne. Piotrek uwielbia czerwony a Stasiek niebieski i czarny. Jak łatwo się domyślić kurtki i buty mają w swoich ulubionych kolorach – tak samo jak plecaki, piórniki, długopisy itp. Genialne w swej prostocie, bo…

Uważność

Reklamy

#arkusz #ASD #Asperger #autyzm #dostosowanie #edukacja #emocje #grupa #IPET #komunikacja #lekcja #logopedia #metody #MikiLittleAspie #motoryka #mowa #pedagog #percepcja #program #przedszkolak #przedszkole #psycholog #rewalidacja #scenariusz #scenariusze #sensoryka #SI #sposoby #społeczne #szkoła #terapia #uczeń #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #wskazówki #ZA #zabawa #zabawy #zaburzenia #zajęcia #ZespółAspergera #zmysły #ćwiczenia Autyzm

Reklamy
Reklamy

2 myśli w temacie “Kiedy dziecko ze spektrum autyzmu myli ubrania

  1. Moja siostra (lat 7) nie ma co prawda problemów z gubieniem, ale daje się namówić na branie udziału w różnych wymianach na rzeczy i tak np. zamiast swojej, nowej, kurtki przychodzi w czyjejś spranej, z przykrótkimi rękawami, bo „Krysia chciała się wymienić”. Wymiany przyborami pomijam, bo to stosunkowo niewielki koszt. Oczywiście, dzieci zorientowały się jak bardzo jest naiwna i to wykorzystują, te wymiany nigdy nie są z korzyścią dla niej, lub chociażby na rzeczy w zbliżonym stanie. Nie mam pojęcia, dlaczego ona tak postępuje. Może czuje się częścią grupy/bardziej akceptowana?

    Natomiast nauczyciele mają problem z jej prozopagnozją. Obrażanie się, zwracanie uwagi rodzinie (jako, że jestem 20 lat starsza od siostry, to czasem chodzę na zebrania, jeśli rodzice nie mogą) itp. szczeniackie zachowania dorosłych ludzi. Próbujemy wymyślić dla niej jakąś zgrabną odpowiedź, żeby mogła wybrnąć z tych gaf wynikających z prozopagnozji, ale nic nie przychodzi nam do głowy. Nie chcemy tłumaczyć każdemu nauczycielowi. czy dorosłemu z pretensjami, że dziecko nie zapamiętuje twarzy, bo może ktoś to jakoś wykorzysta.

    Oficjalna diagnoza siostry to ADHD, ale od dłuższego czasu czytam Twój blog, Sylwiu, i widzę u niej pewną liczbę cech autystycznych – czy to może być tak, że przy ADHD są cechy aspergerowskie? A może nadpobudliwość maskuje aspergera?

    Pozdrawiam,
    Dorota

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tak, ADHD często idzie w parze z autyzmem a jeszcze częściej z zespołem Aspergera – może również wyst. osobno jak w wypadku naszego młodszego Staśka. Dobrze by było poszukać dobrego neuropsychiatry w pobliżu, nam pomaga do dziś. Jeśli chodzi o wykorzystywanie – z czasem Krysia zmądrzeje jak nasz Piotrek – potrzeba dobrej opieki/wsparcia fachowca. Zapraszam do mnie na FB – tam dziewczyny po prostu pytają na privie. Jeśli chodzi o rozpoznawanie twarzy – z czasem sytuacja się poprawia – tak było u syna. Pozdrawiam 🙂 https://autyzmwszkole.com/2016/01/07/inne-zaburzenia-razem-z-asd/#more-8540

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s