Trudności w sytuacjach społecznych mogą być przeszkodą dla dziecka

„Zasada uczenia się opartego na współpracy jest główną strategią edukacyjną w amerykańskich szkołach od 1990 roku. Dzieci często pracują więc w grupie nad wspólnymi projektami. Celem takich zasad jest uczenie się pracy w zespole, negocjowania i pomagania sobie na wzajem. Nie wystarczy koncentrować się na osobistym celu albo wykonania swojej części zadania; jeden słaby punkt może zadecydować o obniżeniu oceny za cały projekt. Taka strategia ma wiele oczywistych zalet edukacyjnych i nieco mniej widocznych zalet społecznych. Łatwo sobie jednak wyobrazić, że tego typu praca jest bardzo trudna dla dzieci z ASD. W najgorszym przypadku może to oznaczać, że dziecko nie przyswoi sobie pewnych pojęć, ponieważ proces uczenia się za bardzo zależy od umiejętności społecznych. Jeśli tak się dzieje, konieczne może się okazać zastosowanie innej formy nauki (np. przydzielenie indywidualnego zadania) specjalnie dla twojego dziecka. Jeżeli jednak dziecko wykazuje pewną zdolność do pracy zespołowej, ćwiczenia wykonywane w grupie mogą pozytywnie wpłynąć na jego rozwój społeczny.

Trudności mogą się pojawić także w przypadku, gdy uczniowie mają pracować w parach lub w grupach z wybranymi przez siebie kolegami i koleżankami. Bycie jedyną „niewybraną” osobą może być bardzo nieprzyjemne, a osobom z ASD zdarza się to często. W takiej sytuacji rodzice mogą zachęcić nauczycieli, by wymyślili inny sposób dobierania uczniów w pary, np. losowanie numerków…” (Ozonoff, Dawson, McPartland, 2015).

Zachęcam do przeczytania wpisu Wanderratte (ZA):

Mniej w dupie pracę w grupie!

źródło: S. Ozonoff, G. Dawson, J. C. McPartland: „Wysokofunkcjonujące dzieci ze spektrum autyzmu…”, WUJ, Kraków 2015

Reklamy