20150913_133116
Piotrek na torze…

Nick

W czasie przerwy na drugie śniadanie czasami zachodziłem na salę gimnastyczną, gdzie dzieci grały w kosza. Albo rozgrywały normalny mecz, albo tylko trenowały rzuty. Któregoś dnia wziąłem piłkę i zacząłem rzucać za trzy punkty. Pierwsza piłka – weszła. Druga – weszła. Trzecia – tak samo. Na początku nawet nie zorientowałem, że udało mi się trafić dziesięć razy pod rząd za trzy punkty. Było to niezwykłe doświadczenie, ponieważ nie byłem dobrym koszykarzem: nie umiałem dryblować, nie byłem w stanie nikogo zablokować, a moje rzuty spod kosza nie trafiały do celu. Odkryłem jednak, że niczym sawanci – mam niezwykły, wrodzony dar: potrafię wykonywać serie rzutów za trzy punkty. Uwielbiałem się tym popisywać przed rówieśnikami podczas przerwy śniadaniowej, ponieważ dzięki temu byłem zauważany, a nawet zyskałem nieco rozgłosu. Kilka lat temu dowiedziałem się, że pewien nastolatek z autyzmem z północnej części stanu Nowy Jork trafił na czołówki gazet na całym świecie, zaliczając pod rząd sześć rzutów za trzy punkty w trakcie meczu w szkole średniej. Wróciły wspomnienia z szóstej klasy i uśmiechnąłem się do siebie… – Nick Dubin (ZA) dr psychologii, mgr w zakresie zaburzeń uczenia się.

Wanderratte

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s