Reklamy
Reklamy

Przeczytałam gdzieś, że w pewnym momencie życia żadne dziecko nie obejdzie się bez szkła powiększającego. Być może stwierdzenie to jest przesadne, ale kiedy dzieci szły na dwór, dawałam im szkło powiększające, na sznurku do zawieszenia na szyi, co otworzyło przed nimi ekscytujące możliwości zauważania różnych rzeczy ~ Barbara Sher

Jeżeli twoje dziecko dotychczas nie korzystało ze szkła powiększającego, będzie potrzebowało trochę czasu, żeby się do niego przyzwyczaić i poznać, „jak powiększać rzeczy”. Wtedy rozpocznijcie eksplorację. Znajdźcie obiekt trudny do zauważenia bez lupy, na przykład żyłki na liściu albo linie papilarne na palcach. Następnie spójrzcie na tą samą rzecz przez szkło powiększające. Jakie szczegóły się nagle pojawiły? Czy twoje dziecko widzi coś nowego przez lupę?

Reklamy

#arkusz #ASD #Asperger #AspieZaklinaczka #autyzm #czytanie #dostosowanie #edukacja #emocje #IPET #kolorowanie #komunikacja #lekcja #logopedia #metody #MikiLittleAspie #mindfulness #motoryka #mowa #nauczyciel #pedagog #percepcja #pozytywnyprzekazwspektrum #premium #przedszkole #psycholog #rewalidacja #rozwój #scenariusz #sensoryka #SI #społeczne #SylwiaBagińska #szkoła #terapia #tus #uczeń #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #zabawa #zajęcia #ZespółAspergera #zmysły #ćwiczenia

Reklamy


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W