Być może największą zaletą treningu umiejętności społecznych jest znaczenie, jakiego nabierają rówieśnicy…

Mój autystyczny syn uczęszczał do typowych szkół. Zaliczył masowe przedszkole kiedy jeszcze nie mieliśmy diagnozy. Pomimo krytyki „opiekunów” nie przeniosłam go do szkoły dla dzieci o specjalnych potrzebach, nawet gdy już wiadomo było z czego wynika jego odmienność. Wychodzę z założenia, że specjalne potrzeby nie zawsze służą autystycznym dzieciom. Przez krótki czas w dzieciństwie uczęszczaliśmy na trapię grupową (logopedyczną) z dziećmi o różnymi dysfunkcjami. Było super ale zauważyłam, że syn kopiował nietypowe zachowania… Postanowiłam, że zostanie w masowej szkole pomimo opinii pedagogicznej wróżącej jego niechybny upadek edukacyjny.

Subskrybuj – uzyskasz dostęp

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s