Reklamy
Reklamy
Joel-Robison-title-38351-cee0-790x350-726x350

Według Joanny Święcickiej najkorzystniejszą formą kształcenia, „bez względu na wiek ucznia oraz oczekiwania dziecka z ZA i jego rodziców, jest kształcenie realizowane w przedszkolu lub szkole integracyjnej (z oddziałami integracyjnymi). Jest to forma najbardziej bezpieczna. W przedszkolu lub szkole ogólnodostępnej zazwyczaj formy pomocy bezpośredniej (mam tu na myśli pedagoga szkolnego, reedukatora, terapeutę, logopedę czy psychologa) są zazwyczaj niewystarczające, szczególnie w małych miastach lub na wsi. Tak więc dziecko ze zdiagnozowanym ZA mogłoby nie mieć wystarczającej opieki ze strony specjalistów. Szkoły specjalne są zdecydowanie odradzaną formą kształcenia dla tych dzieci, ponieważ uczęszczają do nich uczniowie znacznie bardziej zaburzeni, z różnego rodzaju niepełnosprawnościami.

Wzorzec

W takich warunkach dziecko z ZA nie rozwijałoby się prawidłowo, ponieważ nie widziałoby na co dzień odpowiednich wzorców do naśladowania. Integracja to z całą pewnością najlepsze rozwiązanie dla takiego dziecka, ponieważ będzie wzrastać w towarzystwie innych zdrowych dzieci, mieć zapewnioną odpowiednią liczbę godzin, a terapia i fachowa pomoc bezpośrednia będą dostosowane do konkretnego ucznia. Poza tym na każdej lekcji towarzyszy takiemu uczniowi nauczyciel wspomagający, czyli drugi nauczyciel, który jest do dyspozycji wszystkich dzieci, ale oczywiście w szczególności tych z orzeczeniami […]

Labirynt

Szkoła jest dla ucznia z ZA jak swoisty labirynt, z którego trudno niekiedy znaleźć wyjście, jest jak droga, której końca nie widać: ciekawa, intrygująca, nieodgadniona, czasem ciężka. Tak jak w labiryncie, również w realnym życiu nigdy nie wiadomo, w którą stronę skręcić, jak pomóc dziecku z ZA wybrnąć z wielu trudnych sytuacji, które czyhają na nie w szkole. Liczne korytarze, różne przejścia, głosy uczniów ćwiczących na boisku, ciągła zmiana sal lekcyjnych i nauczycieli – to wszystko budzi u niego niepokój” (Święcicka, 2014). Ale nie taki diabeł…

źródło: Joanna Święcicka: „Uczeń z zespołem Aspergera…”, Impuls, Kraków 2014

#arkusz #ASD #Asperger #AspieZaklinaczka #autyzm #czytanie #dostosowanie #edukacja #emocje #IPET #kolorowanie #komunikacja #lekcja #logopedia #metody #MikiLittleAspie #mindfulness #motoryka #mowa #nauczyciel #pedagog #percepcja #pozytywnyprzekazwspektrum #premium #przedszkole #psycholog #rewalidacja #rozwój #scenariusz #sensoryka #SI #społeczne #SylwiaBagińska #szkoła #terapia #tus #uczeń #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #zabawa #zajęcia #ZespółAspergera #zmysły #ćwiczenia

Reklamy
Reklamy
Reklamy


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Dzienniki: Chorwacja oczami Piotrka

    Jak już wspominałam zabraliśmy Piotrka wcześniej ze szkoły. Pojechaliśmy autem przez Czechy, Austrię i Słowenię do Chorwacji – później promem na wyspę Pag. Oto zdjęcia…

  • Agresja w szkole – cechy ofiary

    Agresja w szkole – cechy ofiary

    Agresja w szkole – cechy ofiary

  • Opioidowe powstawanie autyzmu

    OPIOIDY – to klasa związków, których głównym zadaniem jest łagodzenie bólu (zmniejszenie odczuwania bólu) i wywołanie snu (Sattock,Whiteley & Todd) [1]. Pozwalam sobie przedstawić kolejną…

  • Z historii autyzmu – przypadek rumuńskich sierot

    „Po upadku reżimu Ceausescu, w rumuńskich sierocińcach odnaleziono wiele dzieci, które żyły w strasznych warunkach a ich zaniedbanie fizyczne i społeczne budziło grozę. Wiele z tych poważnie…