Autyzm – efektywność edukacji i ilość nauczycieli w grupie

Obecnie nie ma pojedynczej metody, która byłaby właściwa dla wszystkich dzieci z autyzmem; nauczyciele muszą eksperymentować, aby przystosować metody do indywidualnego dziecka ~ Dr Simon Baron-Cohen

Pragnęłam takiej szkoły, w której mógłby być sobą, w której nie dokuczano by mu z tego powodu, że jest inny gdzie by go rozumiano. Lecz przede wszystkim pragnęłam szkoły, gdzie cierpliwie pracowano by, aby do niego dotrzeć. Gdyby udawało się do niego dotrzeć, byłabym pewna, że jest w stanie poczynić duży postęp i w konsekwencji bardziej uniezależnić się od nas. Największym naszym zmartwieniem było, że gdyby jego edukacja nie powiodła się, nie byłby w stanie żyć samodzielnie, gdy się zestarzejemy lub gdy opuścimy ten świat.

Dawniej panowało przekonanie, że autystyczne dzieci są „niewyuczalne”. Rezultatem takiego nastawienia było umieszczenie dzieci z autyzmem w odizolowanych oddziałach instytucji dla upośledzonych umysłowo, a brak postępu był dowodem na ich niewyuczalność. Gdy takie założenia zostały zakwestionowane w przypadku dzieci upośledzonych umysłowo i ogłoszone niesłusznymi, zmieniło się również podejście do autyzmu w tym względzie. Obecna dowody wskazują na to, że w zasadzie nie ma dzieci, których nie dałoby się uczyć, niezależnie od ich poziomu umysłowego. Dominująca zasadą jest dostosowanie edukacji do jednostki, a dowodem na wyuczalność jest czyniony postęp, niezależnie od jego stopnia, czy tempa.

Programy

Wysoko ustrukturyzowane programy nauczania dają największe korzyści. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, ze względu na problemy społeczne w autyzmie, jeśli nauczyciel nie inicjuje w sposób czynny interakcji i nie jest dyrektywny, dziecko z autyzmem odsuwa się po prostu od kontaktów społecznych, popadając w zachowania oparte na powtarzalnych wzorcach. Takie powtarzalne zachowania, z definicji pozwalają na uczenie się informacji w bardzo niewielkim stopniu. Po drugie, wysoko ustrukturyzowane podejście zaczyna się od założenia, że każde zadanie należy podzielić na proste i jasne etapy, z których każdy ma mieć jasno zdefiniowany cel. Wydaje się, że dzieciom z autyzmem odpowiada takie metodyczne podejście. W końcu owo ustrukturyzowane nauczanie może dawać rezultaty dlatego, że dzieci z autyzmem wydają się preferować przewidywalność. Lubią, , na przykład, gdy we środy jest rano gotowanie, a po południu zajęcia plastyczne, a w czwartki matematyka przed południem, a muzyka po południu. Nagłe i pozornie niewytłumaczalne zmiany mogą prowadzić do ataków złości i rozpaczy. Oczywiście, nad elastycznością należy specjalnie pracować tak, aby autystyczne dzieci nie były całkowicie nieprzygotowane do kontaktu z „rzeczywistym światem”. Z pewnością próby nauczenia „umiejętności społecznych” w sposób nieelastyczny mogą być same w sobie zdane na porażkę jako, że prawidłowe zachowanie społeczne jest, z definicji, naturalnie elastyczne.

Wybór właściwej szkoły

Szkoły pod egidą Krajowego Towarzystwa Autyzmu w Wielkiej Brytanii (Oddziały KTA znajdują się też w innych państwach) prezentują model, który łączy ustrukturalizowane nauczanie, mające na celu ułatwienie procesu uczenia się, wraz z podejściami kreatywnymi, ułatwiającymi rozwój komunikacji i interakcji społecznych. Owe bardziej kreatywne podejścia włączają muzykę, sztukę i teatr. […] Wybór właściwej szkoły jest istotny: musi to być szkoła, w której rozumie się istotę problemów dziecka i która jest otwarta na poszukiwanie metod pracy z dzieckiem. Obecnie nie ma pojedynczej metody, która byłaby właściwa dla wszystkich dzieci z autyzmem; nauczyciele muszą eksperymentować, aby przystosować metody do indywidualnego dziecka.

Jaki jest najbardziej efektywny wskaźnik liczby nauczycieli do autystycznych uczniów?

Jeżeli autystycznym dzieciom nie poświęca się uwagi w sposób indywidualny, mogą one powracać do swych powtarzających się czynności lub odosobnienia. Niektóre dzieci są w stanie pracować indywidualnie bez kogoś, kto by siedział obok nich, czasami nawet przez dłuższy okres czasu, chociaż ta umiejętność rozwija się u niektórych dzieci dość późno (około 8-10 lat) i wymaga specjalnego wyuczenia. W celu utrzymania uwagi w procesie uczenia się, wydaje się, że właściwa jest proporcja 1 nauczyciel do co najwyżej 3 dzieci. Szkoły Krajowego Towarzystwa Autyzmu w Wielkiej Brytanii spełniają ten warunek poprzez zatrudnianie jednego nauczyciela i jednego asystenta nauczyciela w klasie sześcioosobowej. Takie klasy są standardowe w szkołach KTA, aczkolwiek stwierdza się, że ideałem jest proporcja jeden nauczyciel dla jednego dziecka, jeśli pozwalają na to środki (Baron -Cohen, Bolton, 1999).

źródło: Dr S. Baron-Cohen, Dr P. Bolton, Autyzm fakty, Krajowe Towarzystwo Autyzmu, Kraków 1999

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: