Empatia w praktyce

Co to jest empatia?

Aby lepiej zrozumieć pojęcie empatii należy wskazać, czym różni się ona od sympatii. Definicje obu terminów są nieco odmienne w zależności od autora, co może wprowadzać pewien chaos ~ Dr Catherine Gueguen

Sympatia

Według Jeana Decety’ego, amerykańskiego naukowca zajmującego się neurobiologią afektu i społeczną, okazywanie komuś sympatii oznacza „wyczuwanie tego, co wprawia go w dobre samopoczucie. Sympatia dostarcza afektywnych podstaw koniecznych do moralnego rozwoju dziecka”. Inaczej mówiąc sympatia nie jest czymś, co skłania ku danej osobie, ale pragnieniem poprawienia jej samopoczucia.

Empatia

Jeśli chodzi o empatię, Decety rozróżnia empatię kognitywną i empatię afektywną. Ta pierwsza oznacza rozumienie intencji drugiej osoby, a druga polega na współodczuwaniu, czyli dzieleniu z nią emocji i uczuć.

Można darzyć kogoś sympatią, nie okazując jednocześnie empatii. Dzieje się tak, gdy chcemy sprawić komuś przyjemność, ale bez zrozumienia ani dzielenia się emocjami. Pragnienie uszczęśliwienia kogoś za wszelką cenę bez okazania empatii jest źródłem wielu konfliktów i nieporozumień.

Czteroletnia Emma ma iść na basen. Ta perspektywa ją przeraża, ale nie przyznaje się do tego rodzicom. Oni nie są wobec niej empatyczni, więc nie wyczuwają niepokoju córki. Są przekonani, że z chęcią pójdzie na basen. Mają jednocześnie dla niej mnóstwo sympatii i pragną sprawić jej przyjemność. Sami uważają, że pójście na basen to ogromna atrakcja, i nie zdają sobie sprawy z obaw małej Emmy. W rezultacie dziewczynka po wejściu do wody denerwuje się i zaczyna płakać. Jest zła na rodziców, ponieważ zmusili ją do zrobienia czegoś, czego bardzo się boi. Więź między nimi słabnie.

Empatia to nie zawsze sympatia

Empatia nie zawsze łączy się z sympatią. Odczuwanie i zrozumienie emocji drugiej osoby nie oznacza, że darzymy ją sympatią.

Opiekunka trzyletniego Wiktora jest wobec niego empatyczna. Czuje, że tego ranka chłopczyk jest smutny i zmartwiony. Nie darzy go jednak sympatią, więc nie robi nic, żeby go pocieszyć. Wiktor czuje się samotny i nierozumiany i jego smutek rośnie. Więź między nim i opiekunką słabnie (Gueguen, 2015).

źródło: C. Gueguen, Wychowanie szczęśliwego dziecka w świetle rewolucyjnych odkryć naukowych, AMBER, Warszawa 2015

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: