Wybuch złości autystycznego ucznia w trakcie zajęć lekcyjnych jest stresującym doświadczeniem dla wszystkich zaangażowanych osób. Załamania nerwowe w domu odbijają się na rodzicach i opiekunach. Eskalacja agresywnych zachowań w szkole zamienia lekcję w pole bitwy. Co można zrobić, żeby złagodzić stres?

Plan w chwili załamania

  1. Nigdy nie ucz dziecka czegokolwiek w trakcie wybuchu złości. To nie zadziała. Zastanów się, czy ty jesteś gotów do nauki, gdy jesteś zły, przerażony, przemęczony, zaniepokojony lub w inny sposób niesprawny emocjonalnie.
  2. Im bardziej stresująca sytuacja, tym twoje wypowiedzi powinny być krótsze, a język bardziej precyzyjny.
  3. Ustal zasadę, zgodnie z którą, kiedy sytuacja wymknie się spod kontroli, tylko jedna, wcześniej wyznaczona osoba będzie rozmawiać z dzieckiem. Jeśli wszyscy będą mówić jednocześnie, problem tylko się powiększy.
  4. Przećwicz plan działania, zanim nastąpi kryzys. Wiele planów dobrze wyglądających na papierze w praktyce nie działa.
  5. Przerwy –  są dobre dla was obojga. Jeśli dziecko zdenerwowało cię po raz dziesiąty od obiadu, nie wybuchaj gniewem. Powiedz mu: „Jestem zdenerwowany i muszę cię zostawić. Idę na parę minut do swojego pokoju, żeby się uspokoić, a kiedy wrócę, porozmawiamy”. Pokazywanie dziecku jak radzić sobie z emocjami, pomoże mu kontrolować własne zachowanie.
  6. Walcz z dzieckiem tylko, jeśli konsekwencje są ważne. Tak, dziecko musi zapiąć pas bezpieczeństwa w aucie, i nie wolno mu wkładać gwoździ do gniazdka elektrycznego. Ale czy układanie butów podeszwami do góry stanowi aż taki problem? Stwórz listę rzeczy , które dziecko koniecznie musi zrobić – rzeczy mniej ważne traktuj elastycznie (Notbohm, Zysk, 2016).

Plan w chwili załamania w szkole

  1. W momencie wybuchu złości stosuj podobne zasady jak powyżej. Kiedy do eskalacji zachowań dojdzie w klasie oddziel ucznia od grupy, zaprowadź w odosobnione miejsce, może to być kącik ciszy. Niech to będzie wydzielone miejsce w sali zajęciowej lub w pobliżu – tak, żebyś miał dziecko na oku. Urządź pomieszczenie zgodnie z zasadami sensoryki, czyli; przyciemnione światło ledowe, cisza, pastelowe kolory,  materace do leżenia lub worki do siedzenia, nastrojowa muzyka, słuchawki, ulubione klocki, maskotki, książki, ulubiona zabawka sensoryczna – wszystko co działa kojąco. Jeśli nie macie jeszcze takiego kącika niech uczeń wróci do swojego biurka przy ścianie – tyłem do klasy. Oddziel go od bodźców. Utnij komentarze spokojnym stwierdzeniem: „Staś wróci do nas po przerwie. Wracajcie do swoich zadań”.
  2. Zwracając się do ucznia, powiedz powoli, miarowym (w jednym tonie), spokojnym głosem, patrząc uczniowi w oczy nie dłużej niż 5 sekund: „Rozumiem, że mogłeś poczuć się zdenerwowany, zadania były trudne, odpocznij 20 minut, zajmij się tym czym lubisz. Teraz masz przerwę.” Jeśli strategia podziała wróć do zajęć z klasą.
  3. Jeśli uczeń jest agresywny, trzymaj podczas konfrontacji bezpieczną odległość – nie przekraczaj jego bezpiecznej strefy, czyli stój w odległości wyciągniętej ręki. Kiedy zwracasz się do ucznia, stój bokiem – ta pozycja uchroni cię od ataków. Tak twierdzą specjaliści od trudnych zachowań.
  4. Nie okazuj zdenerwowania, nie daj się sprowokować, nie podnoś głosu – mów jednostajnie i powoli, twoja postawa musi komunikować odwagę, spokój, siłę i kompetencje.
  5. Przeprowadź wywiad z rodzicami ucznia na temat rzeczy lub aktywności, które działają na dziecko kojąco. Zapisz i zastosuj je następnym razem. Zapytaj jak wygląda jego zachowanie przed zbliżającym się wybuchem i co działa na niego drażniąco. Możesz wtedy zareagować jeszcze przed eskalacją niepożądanych zachowań oraz usunąć drażniące bodźce z najbliższego otoczenia.  Na podstawie tych informacji opracuj indywidualny plan postępowania w chwili wybuchu. Uwzględniaj przerwy między poszczególnymi zadaniami.
  6. Nie wolno stosować kar. Wybuchy złości, załamania, agresja autystycznych dzieci i dorosłych jest konsekwencją m.in. zaburzeń integracji sensorycznej. Niezharmonizowane zmysły powodują rozdrażnienie i przciążenia w wyniku czego dziecko nie jest w stanie współpracować z klasą i nauczycielem. Należy podkreślić, że każde autystyczne dziecko „uczulone” jest na inne bodźce. Często nie potrafi ich nazwać ani nie jest ich świadome. Nie można w przypadku spektrum autyzmu stosować uogólnień. Spektrum to wachlarz wielu zaburzeń o różnym nasileniu – dlatego, należy przeprowadzić wywiad z rodzicami w celu rozpoznania nasilenia zaburzeń ucznia.
  7. Zwróć uwagę na tempo pracy i motorykę małą. Jeśli pisze wolno. Dziel zadania na mniejsze części. Nie każ przepisywać z tablicy. Pozwól robić mu zdjęcia tekstu smartfonem. Zadawaj mniej zadań pisemnych/mniej zadań domowych, wtedy uczeń będzie efektywniej pracował na zajęciach. Przemęczenie to główna przyczyna agresji nie tylko u autystycznych dzieci – ale u wszystkich mniej lub bardziej typowych uczniów.

Powodzenia!

źródło:

  • E. Notbohm, V. Zysk: 1001 porad dla rodziców i terapeutów…”, WUJ, Kraków 2016
  • Obraz: Toma Vagner

 

Reklamy