Szkoła jest dużym wyzwaniem dla autystycznych dzieci. Każdy dzień jest polem bitwy dla ich nadwyrężonych zmysłów. Każdy korytarz kryje rząd zagadkowych drzwi, za każdymi drzwiami znajdują się twarze, twarze zlewają się ze sobą w jedną nierozpoznawalną masę. To budzi niepokój. Każda zmiana jest sprawdzianem ich umiejętności społecznych. Każdego dnia są oceniani przez nauczycieli i rówieśników. Nie jesteśmy w stanie przygotować ich na wszystkie szkolne niespodzianki jednak możemy zminimalizować związane z nimi straty

Praca

Pracę z dziećmi w nowej klasie/szkole rozpoczynamy zwykle od poznania wszystkich dzieci. Uczniowie poznają nowego wychowawcę i nowych kolegów. Wystraszeni nową sytuacją  łączą się w dwójki później dodają sobie otuchy w pasujących do siebie grupach. Zakładają grupy również na portalach internetowych, gdzie częściej ze sobą dyskutują niż w realu. Z dziećmi z ASD sytuacja nie jest taka prosta, dla nich kontakty z rówieśnikami przeważnie są trudne i wyczerpujące, dlatego każdy kontakt należy wspierać, rozwijać i pielęgnować. Każdy sposób jest dobry jeśli dziecko chce komunikować się z innymi, i nieważne czy służy do tego komputer, komórka, tablet czy zwyczajne spotkania z rówieśnikami.

Dużą przeszkodą dla autystycznego ucznia jest rozpoznawanie twarzy, to ciągnie za sobą szereg innych konsekwencji utrudniających interakcje społeczne w tym trudności w zapamiętywaniu imion. Możemy zredukować część trudności. Nie wymagajmy jednak, by dziecko znało i rozpoznawało całą klasę. Wystarczy gdy przeniesiemy ciężar na kilkoro najbliższych dzieci. Nie uczmy imion na pamięć.

Co możemy zrobić?

Możemy poprosić o zdjęcie klasy jeśli jest to szkoła masowa – na początku roku zwykle odwiedza ją fotograf. Poproś wychowawcę o imiona dzieci a fotografię klasy przypnij w widocznym miejscu; na tablicy dziecka lub lodówce. W szkołach specjalnych gdzie grupy są mniej liczne, można poprosić o pojedyncze zdjęcia uczniów i zrobić w domu folder podpisując z dzieckiem każdą koleżankę i kolegę. Można zorganizować zajęcia fotografii, na których każdy uczeń zrobi zdjęcie klasowe i indywidualne każdego rówieśnika swoim telefonem dodając jego imię i nazwisko. Wtedy będzie mógł korzystać ze swojej Bazy twarzy. Pokazywać innym i opisywać jego charakterystyczne cechy.

Sposób pracy:

  • indywidualny,
  • grupowy.

Metody:

  • rozmowa,
  • obserwacja,
  • ćwiczenia praktyczne.

Cel/zadania:

  • spostrzegawczość
  • rozpoznawanie sylwetek i twarzy uczniów,
  • wyszukiwanie, zapamiętywanie i przyporządkowanie imion,
  • rozpoznawanie charakterystycznych cech wyglądu zewnętrznego uczniów,
  • odpowiadanie na pytania,
  • rozwijanie dłuższych wypowiedzi.

Realizacja

  • Powieś zdjęcie klasowe w widocznym miejscu lub niech leży na stole.
  • Zapytaj dziecko czy rozpoznaje siebie na zdjęciu. Niech pokaże siebie palcem.
  • Zapytaj dziecko gdzie na zdjęciu znajduje się wychowawca klasy i czy pamięta jak się nazywa. Jeśli nie, mówimy: To jest Pani Marta. Pokaż paluszkiem Panią Martę. Jakie włosy ma Pani Marta, krótkie czy długie? Niech dziecko używa przy odpowiedzi formułki: – Pani Marta ma krótkie włosy. Jaki kolor mają jej włosy? Pani – Marta ma jasne włosy. Jest wysoka czy niska? – Pani Marta jest niska. Jest szczupła, średnia czy gruba? – Pani Marta jest gruba. (Tłumacz, że „gruba” to określenie umowne a w realu obraźliwe, dlatego nie używamy tego słowa publicznie, ponieważ sprawimy komuś przykrość, ale w domu możemy, żeby ułatwić sobie zapamiętywanie i rozpoznawanie osób. Zamiast gruba, powiedzmy lepiej duża lub Pani Marta nie jest chuda.
  • Zapytaj dziecko czy rozpoznaje na zdjęciu koleżankę/kolegę z którą/którym siedzi w ławce. Dziecko wskazuje palcem. Czy pamiętasz jego imię? Jeśli nie, mówisz: To jest Adam, Adam siedzi z tobą w ławce. Jak nazywa się twój kolega z ławki? (– Adam! – Odpowiada dziecko, jeśli nie, nie szkodzi, skupmy się na wyglądzie Adama: Po jakiej charakterystycznej rzeczy w jego wyglądzie poznałeś/poznałaś Adama? Lepiej gdy dziecko poda swoje spostrzeżenia, wtedy wyłapiemy na co najbardziej zwraca uwagę. Jeśli usłyszymy, że jest brzydki – zapytajmy dlaczego? Jeśli usłyszymy, że jest głupi, również wyłuszczmy, co jego zdaniem oznacza głupi. Nie oceniajmy. Rozpoznawajmy.
  • Znasz imię innego dziecka niż Adam? Które to dziecko? Pokaż je na zdjęciu. Dziecko np. wskazuje Asię. Naprawdę to jest Asia? Jaka jest Asia? Jeśli dziecku nie przychodzi nic do głowy, przechodzimy do szczegółów; Asia jest  wysoka czy niska? Wymagajmy formy odpowiedzi jak w poprzednim podpunkcie, czyli: Asia jest wysoka. Szczupła, średnia czy gruba? Ma długie czy krótkie włosy? Jasne czy ciemne? Kręcone czy proste? Ma rozpuszczone włosy? Nosi kucyki? Ile? Nosi cieniutkie warkoczyki? Czy nosi okulary? Czy nosi aparat słuchowy w uchu? Ma duży, średni czy mały nos? Ma piegi? Ma odstające uszy? Brawo! Rozpoznajemy już Adama i Asię. Powtórz: Adam i Asia. Pokaż mi jeszcze raz ich na zdjęciu.
  • Opisywanie jednego, dwojga ostatecznie trojga dzieci dziennie wystarczy. W kolejnym dniu niech dziecko utrwali już poznane imiona Pani Marty, Adama, Asi i dopiero należy przechodzić do innych dzieci, pytając np. Kogo dzisiaj opiszemy? Pamiętasz czyjeś imię oprócz omówionych wczoraj dzieci? Pokaż palcem na zdjęciu i podaj jego/jej imię.
  • Zaczynajmy od bardzo charakterystycznych cech dzieci np. od najwyższego dziecka w klasie i najniższego lub od dziewczynki z najdłuższymi włosami, czy też chłopca wystrzyżonego na punka. Np. Zosia ma najdłuższe włosy w klasie, a Kasia najkrótsze. Wiktor jest najwyższym chłopcem z klasy a Julka jest bardzo chuda. Jakub nosi ładne okulary z niebieskimi ramkami.
  • Z czasem możemy pokusić się o podnoszenie poprzeczki i przyporządkować każdemu uczniowi zainteresowania. Porozmawiaj o zainteresowaniach koleżanek i kolegów Np. Jakub lubi dinozaury. Przynosi ich gumowe figurki na lekcje. Kasia jeździ konno, opowiada tylko o koniach, ma plecak z kucykami itd. Mateusz chce zostać piłkarzem, przychodzi do szkoły z piłką itd. Przy każdym pytaniu korzystamy ze zdjęcia klasowego (pokazywanie, nazywanie).

Możemy modyfikować zadania wedle potrzeb i umiejętności dziecka, komplikować lub upraszczać:

  • Ile jest dziewczynek o imieniu Zosia w klasie a ilu chłopców o imieniu Staś?
  • Czy jakieś dziecko porusza się na wózku inwalidzkim? Podaj jego imię?
  • Ile jest dzieci, których imiona zaczynają się na literę „J”. Wymień, pokaż te dzieci na zdjęciu klasowym.
  • Ilu chłopców nosi okulary. Pokaż na zdjęciu i podaj ich imiona.
  • Znajdź szybko na zdjęciu Olę i Piotrka.
  • Jak na imię ma dziecko z pieprzykiem na prawym policzku.
  • Którego dziecka nie było dzisiaj w szkole.
  • Wymień imiona dzieci z pierwszego rzędu.
  • Obok kogo stoi Zosia.
  • Jak ma na imię dziewczynka, która często nosi różowe okulary?
  • Kogo lubisz najbardziej?

Podsumowanie

Mój syn (ASD) nigdy nie rozpoznawał wszystkich uczniów w klasie, nie rozpoznawał również nauczycieli. Z czasem okazało się, że po prostu nie zwracał na ich uwagi. Nie podnosił wzroku. Umiejętność rozpoznawania twarzy nie była dla niego wtedy istotna. Drażniło mnie, kiedy przechodził obojętnie obok znanych nam osób bez pozdrowienia. Zaczęliśmy więc ćwiczyć, wymyślać nowe wyzwania; na sąsiadach, chłopcach z podwórka, zdjęciach rodzinnych i klasowych, a kiedy odbierałam go ze szkoły miał np. pokazać woźną i nauczycielkę od muzyki czy angielskiego. Każdy moment był dobry na naukę. Tak było w młodszych klasach. Teraz gdy jest uczniem szkoły średniej masowej szkoły, radzi sobie dużo lepiej z rozpoznawaniem osób, niż z rozkładem sal nowego budynku szkoły.

®Sylwia Iwan

Reklamy