Autyzm – riposty

Ellen Notbohm i Veronica Zysk zgodnie twierdzą, że w końcu nadejdzie ta chwila kiedy dziecko się zbuntuje i na oczach twojej nieprzychylnie nastawionej teściowej, sąsiada lub obcych ludzi powie co tak naprawdę myśli i nie będą to czułe słówka

„Chociaż chciałybyśmy myśleć, że masz nerwy ze stali i potrafisz zignorować niesprawiedliwe krytyczne uwagi ludzi, którzy nie mają pojęcia, przez co przechodzisz, wiemy, że w takich sytuacjach masz ochotę powiedzieć coś na swoją obronę. Jeśli tak, wcześniejsze przygotowanie zestawu możliwych odpowiedzi sprawi, że w trudnych momentach nigdy nie zabraknie ci słów.

Chociaż wulgaryzmy lub sarkazm mogą zrobić wrażenie, lepszym rozwiązaniem będzie rozładowanie napięcia humorem. Dobre są również uwagi przypominające rozmówcy, że twoje dziecko nie jest pierwszym ani ostatnim, które traci kontrolę w taki sposób. Oto nasze sugestie:

Chyba czas na przedstawienie.

Wygląda na to, że mamy dziś poniedziałek.

No, proszę, pan aktor znowu gwiazdorzy.

Tego typu uwagi, wypowiadane z przekonaniem, dają postronnym do zrozumienia, że panujesz nad sytuacją. Niektórzy rodzice wolą milczeć i czują się niezręcznie robiąc słowne uwagi (czyżby były zbyt kuszące?), ale mimo to chcą wpływać na zwiększanie społecznej świadomości autyzmu. Spokojnie więc podają więc obserwatorom wizytówkę „Świadomość autyzmu” z krótkim wyjaśnieniem, że ich dziecko ma autyzm, oraz opisem tego zaburzenia rozwoju i jego objawów behawioralnych. Takie karty są dostępne na stronie Amerykańskiego Stowarzyszenia autyzmu (Autismm Society of America), Autism-Society.org.

W ostatnich latach pojawiło się wiele stron internetowych, na których można znaleźć listy ciętych ripost. „Masz rację – jeśli go uderzę, przestanie być autystyczny. A jeśli nakrzyczę na ciebie wystarczająco głośno po hiszpańsku, od razu opanujesz język!”.Chociaż ten rodzaj odpowiedzi da ci chwilową satysfakcję, w dłuższej perspektywie może zdziałać więcej złego niż dobrego. W przyszłości, choć wciąż dalekiej, nadejdzie dzień, w którym ogół społeczeństwa będzie miał wystarczająco dużą wiedzę na temat autyzmu, by go rozpoznać i reagować na opisywane tu sytuacje z empatią i wsparciem. Zanim to jednak nastąpi – a nawet długo potem – będziemy ambasadorami autyzmu i musimy dawać innym przykład właściwej postawy wobec problemu, tak jak dajemy to dzieciom. Starajmy się to robić” (Notbohm, Zysk 2016).

źródło: E. Notbohm, V. Zysk: „1001 porad dla rodziców i terapeutów dzieci z autyzmem i zespołem Aspergera”, WUJ, Kraków 2016

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s