Czy potrafią?
Osoby z autyzmem potrafią nawiązywać przyjaźnie i tworzyć związki – to już nie jest tylko intuicja rodziców i terapeutów, ale wniosek płynący z coraz większej liczby badań. Problem w tym, że robią to często inaczej niż oczekuje od nich neurotypowy świat – i bardzo często są oceniane nie z własnej perspektywy, ale przez pryzmat cudzych norm.
Pytanie więc nie brzmi: „czy potrafią?”, tylko raczej:
👉 „czy mają warunki, żeby budować relacje na swój sposób i przy wsparciu sprzyjającego otoczenia (w tym szkoły)?”
Skąd mit, że osoby z autyzmem „nie potrzebują przyjaźni”?
Przez lata autyzm opisywano przede wszystkim przez pryzmat „deficytów społecznych” i „braku zainteresowania relacjami”. Jedną z popularnych teorii jest teoria obniżonej motywacji społecznej, według której część osób w spektrum doświadcza mniejszej nagradzającej wartości kontaktów społecznych – co może prowadzić do rzadszego podejmowania interakcji i trudności w ich podtrzymaniu. Wikipedia
Dziś wiemy jednak, że to uproszczenie. Coraz więcej badań i głosów osób autystycznych pokazuje, że:
- wiele osób z ASD chce mieć przyjaciół i partnerów, ale nie ma do tego warunków ani wsparcia,
- doświadcza odrzucenia, niezrozumienia, przemocy rówieśniczej, co zniechęca do kolejnych prób,
- często czuje się zmuszonych do maskowania (ukrywania cech autystycznych, by „wyglądać normalnie”), co jest wyczerpujące i obniża poczucie autentyczności w relacjach. Wikipedia
Coraz bardziej wpływowa staje się też koncepcja „problemu podwójnej empatii” (double empathy problem). Zamiast zakładać, że „autyści mają deficyt empatii”, mówi ona, że:
trudność leży po obu stronach – autystycznej i neurotypowej – to mismatch, a nie jednostronny brak.
Badania pokazują, że:
- autystyczne osoby łatwiej rozumieją inne osoby autystyczne,
- neurotypowe – innych neurotypowych,
- a największe nieporozumienia pojawiają się właśnie na styku tych dwóch sposobów komunikacji. Wikipedia+1
To ważny punkt wyjścia dla szkoły: uczeń z ASD nie jest „z natury aspołeczny” – najczęściej nie ma dostępu do środowiska, które naprawdę go rozumie.
Co mówią najnowsze badania o przyjaźniach osób w spektrum?
1. Autystyczne osoby chcą mieć przyjaciół
Nowe badania pokazują, że:
- nawet 60% młodych dorosłych w spektrum deklaruje, że chciałoby mieć więcej przyjaciół – znacznie częściej niż ich neurotypowi rówieśnicy. ScienceDirect+1
- jednocześnie osoby z ASD częściej doświadczają samotności i poczucia braku przynależności, mimo że często spędzają czas wśród ludzi (klasa, rodzina, zajęcia). Reframing Autism
To oznacza: potrzeba relacji jest obecna, ale nie jest zaspokojona.
2. Przyjaźń – tak, ale rozumiana trochę inaczej
W przeglądach badań nad przyjaźnią w autyzmie (scoping reviews z lat 2024–2025) pokazano, że: SpringerLink+1
- osoby autystyczne definiują przyjaźń bardzo podobnie jak neurotypowe:
👉 zaufanie, wspólne zainteresowania, poczucie bezpieczeństwa, możliwość bycia sobą, - często preferują mniejszą liczbę znajomych, ale bardziej przewidywalne i stabilne relacje,
- częściej wskazują na zainteresowania specjalne jako punkt wyjścia do więzi (np. gry, pociągi, przyroda, programowanie),
- część osób woli mniejszy poziom fizycznej lub emocjonalnej „bliskości” i intensywności kontaktu – co jest zgodne z ich profilem sensorycznym i potrzebą regeneracji. PMC
Jednocześnie badania pokazują, że:
- młodzież i dorośli z ASD częściej oceniają swoje przyjaźnie jako mniej satysfakcjonujące,
- mówią o mniejszej ilości towarzyszenia, wsparcia, bezpieczeństwa i większej liczbie konfliktów. SpringerLink
To nie znaczy, że „nie potrafią się przyjaźnić” – raczej, że świat wokół nie jest dla nich komunikacyjnie dopasowany.
👇 Przeczytaj:
Przyjaźnie w autyzmie – jak mogą wyglądać w praktyce?
Z perspektywy szkoły i pedagogów warto mieć w głowie kilka wzorców, które często pojawiają się w relacjach uczniów w spektrum:
- Przyjaźń przez pasję
– wspólne tematy (kolej, Minecraft, kosmos, zwierzęta, matematyka)
– długie rozmowy o wąskim obszarze zainteresowań
– wspólne projekty (np. rysowanie map, tworzenie gry, prowadzenie kanału na YouTube). - Przyjaźń oparta na strukturze
– spotykamy się w konkretne dni, w konkretnym kontekście (przerwa, kółko zainteresowań, świetlica),
– jasno ustalone zasady: co robimy, czego nie robimy, jak sygnalizujemy zmęczenie. - Przyjaźń „w tle”
– uczniowie siedzą obok siebie, czasem mało rozmawiają, ale czują się bezpiecznie,
– ważne jest współ-bycie, niekoniecznie intensywne zwierzenia. - Relacje online jako realne relacje
– badania nad komunikacją komputerowo wspomaganą wskazują, że wielu dorosłych w spektrum czuje się swobodniej i skuteczniej w relacjach online, niż w kontaktach twarzą w twarz. Arxiv
– młodzież w spektrum często buduje wartościowe przyjaźnie przez gry, czaty tematyczne, platformy hobbystyczne.
Dla nas – dorosłych – ważne jest, aby nie deprecjonować takich form więzi („to nie są prawdziwi znajomi”), tylko raczej pomóc dziecku zadbać o bezpieczeństwo i granice w świecie online.
Czy osoby z autyzmem potrafią tworzyć związki romantyczne?
Badania na temat związków osób autystycznych dopiero się rozwijają, ale już teraz wiemy, że:
- większość dorosłych z autyzmem deklaruje chęć posiadania partnera lub bliskiego związku,
- ich rozumienie miłości i partnerstwa jest bardzo zbliżone do osób neurotypowych (zaufanie, wsparcie, lojalność, wspólne wartości),
- różnice dotyczą głównie sposobu przeżywania i komunikowania emocji, a nie braku zdolności do miłości. ResearchGate+1
Przeglądy badań wskazują, że osoby z ASD: ResearchGate+1
- częściej zmagają się z trudnością inicjowania relacji (poznawanie nowych osób, randki, „small talk”),
- mają większą niepewność co do „niewidzialnych zasad” randkowania (kiedy napisać, co wypada powiedzieć, jak odczytać sygnały zainteresowania),
- mogą odczuwać przeciążenie sensoryczne na randkach (restauracje, centra handlowe, głośne miejsca),
- częściej doświadczają lęku, depresji, niskiej samooceny, co obniża poczucie sprawczości w relacjach,
- są bardziej narażone na relacje przemocowe, jeśli nie nauczono ich rozpoznawania granic i sygnałów manipulacji.
Warto też podkreślić, że:
- związki autystyczna osoba + autystyczna osoba bywają opisywane jako szczególnie satysfakcjonujące (wspólne tempo, podobny styl komunikacji, wzajemne rozumienie przeciążeń sensorycznych),
- ale związki mieszane (autystyczno–neurotypowe) również mogą być dobre, jeśli obie strony uczą się języka drugiej. SAGE Journals
Z perspektywy naukowej coraz wyraźniej widać, że trudności w relacjach osób z ASD są wzmacniane przez:
- brak edukacji rówieśniczej (klasa nie wie, czym jest autyzm, więc interpretuje zachowania jako „dziwne”, „niegrzeczne”, „niekulturalne”),
- presję norm neurotypowych („musisz patrzeć w oczy, inaczej jesteś nieuprzejmy”),
- wymaganie maskowania przez lata – kosztem zdrowia psychicznego,
- brak bezpiecznych przestrzeni do zawierania przyjaźni (np. kół zainteresowań, spokojnych stref na przerwach),
- przemoc rówieśniczą i wykluczenie (wyśmiewanie, obgadywanie, ghosting w sieci). PMC+1
Jeśli patrzymy tylko na zachowanie ucznia („stoi sam na przerwie”, „nie rozmawia na wycieczce”), łatwo dojść do wniosku, że „on nie potrzebuje ludzi”.
Tymczasem często:
nie ma z kim i nie ma jak,
bo nikt nie przełożył języka świata na język ucznia i odwrotnie.
Rola szkoły: jak wspierać przyjaźnie uczniów z autyzmem?
Jako nauczyciel, pedagog czy terapeuta masz ogromny wpływ na to, czy uczeń w spektrum dostanie prawdziwą szansę na relacje. Oto konkretne kierunki działania:
1. Psychoedukacja klasy – normalizowanie różnic
- krótkie zajęcia o różnorodności mózgów (neurodiversity),
- tłumaczenie, że autyzm to inny sposób przetwarzania bodźców, a nie „brak serca” czy „brak uczuć”,
- rozmowy o tym, że przyjaźń może wyglądać różnie – nie wszyscy lubią przytulanie, nie wszyscy lubią głośne imprezy.
2. Tworzenie bezpiecznych kontekstów do relacji
- kółka tematyczne, projekty grupowe oparte na zainteresowaniach ucznia (np. astronomia, komiksy, przyroda),
- możliwość spędzania przerwy w spokojniejszym miejscu (świetlica, biblioteka) z małą grupą rówieśników,
- zadania w parach lub trójkach, gdzie rolą ucznia z ASD są jasno określone, mocne strony (np. grafika, wyszukiwanie informacji, liczenie, tworzenie map).
3. Nauka „mikro–umiejętności” relacyjnych
Na zajęciach rewalidacyjnych, TUS czy terapii pedagogicznej można ćwiczyć m.in.:
- rozpoczynanie rozmowy (3 proste zdania startowe: „Cześć, jak Ci minął dzień?”, „Widziałem, że lubisz…”, „Ja też gram w…”),
- zmianę tematu i zadawanie pytań otwartych,
- rozpoznawanie sygnałów zmęczenia u rozmówcy („patrzy w bok, odpowiada krótkimi słowami – to znak, że może potrzebuje przerwy”),
- odmawianie i stawianie granic („nie chcę, to dla mnie za głośne”, „nie lubię żartów na mój temat”).
Pomocne są tu narracje społeczne (social stories) i krótkie scenariusze sytuacji społecznych – metoda ma dobrze udokumentowaną skuteczność w nauce kompetencji społecznych u uczniów z ASD. Wikipedia
👇 Przeczytaj:
4. Wspieranie relacji online – ale mądrze
Zamiast zakazywać Internetu „bo to nie jest prawdziwe życie”, lepiej:
- rozmawiać o bezpieczeństwie cyfrowym (udostępnianie danych, zdjęć, pieniędzy),
- uczyć rozpoznawania toksycznych zachowań (wyśmiewanie, presja, gaslighting),
- pomagać w regulacji – np. ustalać limity czasowe, przerwy, równowagę między światem online a offline.
Jak rozmawiać z nastolatkami ze spektrum o związkach i seksualności?
To często trudny, ale niezbędny temat. Unikanie go zwiększa ryzyko wykorzystywania i wchodzenia w krzywdzące relacje.
W pracy z uczniami w spektrum warto:
- Nazwać wprost: czym jest przyjaźń, zauroczenie, zakochanie, związek.
- Wyjaśnić zgodę (consent):
- kiedy dotyk jest OK, a kiedy nie,
- że każde „nie”, „nie wiem” lub milczenie oznacza brak zgody,
- że każdy ma prawo przerwać, zmienić zdanie, powiedzieć „stop”.
- Uczyć sygnałów czerwonej flagi:
- szantaż emocjonalny, zazdrość, ograniczanie kontaktów z innymi, wyśmiewanie, lekceważenie granic sensorycznych.
- Ćwiczyć konkretne dialogi (w formie ról, komiksów, scenek):
- jak odmówić,
- jak zakończyć znajomość,
- jak poprosić o pomoc dorosłego.
Dobrze, jeśli do IPET/WOPFU i programów rewalidacyjnych włączamy cele dotyczące relacji rówieśniczych – nie tylko „kompetencji komunikacyjnych” w sensie technicznym, ale właśnie przyjaźni, współpracy, rozwiązywania konfliktów.
Podsumowanie: czy osoby z autyzmem potrafią nawiązywać przyjaźnie i związki?
Tak.
Osoby w spektrum:
- potrafią się przyjaźnić,
- potrafią się zakochiwać,
- potrafią tworzyć głębokie, lojalne, długotrwałe relacje.
Ale często robią to:
- w innym tempie,
- w innych warunkach sensorycznych,
- innym językiem komunikacji,
- z większą potrzebą przewidywalności i szczerości.
Rolą szkoły nie jest „naprawianie” autystycznej osoby, by lepiej pasowała do sztywnych norm społecznych, ale budowanie mostów:
między językiem ucznia a językiem klasy,
między światem autystycznym a neurotypowym,
między potrzebą kontaktu a prawem do bycia sobą.
Im lepiej to rozumiemy jako nauczyciele, pedagodzy i terapeuci, tym większa szansa, że uczeń z ASD nie tylko „będzie funkcjonował” w klasie – ale naprawdę kogoś polubi, komuś zaufa i w czyich oczach poczuje się wystarczający.
📌Powiązane
- Czy dorośli z autyzmem mogą pracować i prowadzić samodzielne życie?
- Czy osoby z zespołem Aspergera mogą nawiązywać przyjaźnie?
- Miłość w spektrum autyzmu: Głębia uczuć poza schematem
- 1. Jak się dogadać? Komunikacja w relacjach młodzieży ze spektrum autyzmu
- 2. Jak mówić o swoich potrzebach? – Asertywność i samoregulacja dla młodzieży z ASD
- 3. Jak słuchać i być wysłuchanym – Sztuka rozmowy bez presji
- Jakie są najważniejsze mity dotyczące Zespołu Aspergera i autyzmu?
Pytania, które często zadają nauczyciele
1. Mój uczeń zawsze stoi sam na przerwie. Czy to znaczy, że nie potrzebuje przyjaciół?
Nie musi. Może potrzebować regeneracji sensorycznej, mieć lęk przed odrzuceniem albo nie wiedzieć, jak dołączyć do grupy. Zanim wyciągniesz wniosek „jemu to niepotrzebne”, zapytaj go, jak się z tym czuje i czy chciałby mieć kogoś bliskiego w klasie.
2. Uczeń ma tylko jednego kolegę, z którym rozmawia o grach. Czy to „wystarczająca” przyjaźń?
Jeśli obie strony są zadowolone – jak najbardziej. Dla wielu osób w spektrum jedna dobra relacja jest bardziej wartościowa niż duża, ale powierzchowna grupa.
3. Czy warto uczyć młodzież z ASD „zasad flirtu” i randkowania?
Tak – ale z naciskiem na: szacunek, zgodę, granice, komunikację, a nie na manipulacyjne „triki”. Bez psychoedukacji młody człowiek zostaje sam z internetowymi wzorcami, które nierzadko są przemocowe.
4. Co jest ważniejsze: nauczyć „prawidłowego” kontaktu wzrokowego czy nauczyć, jak pytać o zgodę i granice?
Z perspektywy bezpieczeństwa i jakości życia – zdecydowanie to drugie. Kontakt wzrokowy można modyfikować elastycznie, ale umiejętność stawiania granic i szanowania granic innych to fundament zdrowych relacji na całe życie.
🔓 Subskrybuj
📌 Subskrypcja 6 zł – dostęp do wybranych materiałów, artykułów i inspiracji dla nauczycieli, terapeutów i rodziców.
🌟 Subskrypcja PREMIUM 10 zł – rozbudowane arkusze i scenariusze zajęć.
📚 Zajrzyj do eBooków, Pakietów lekcyjnych, scenariuszy zajęć rewalidacyjnych, terapeutycznych, Arkuszy i innych narzędzi (w zakładkach w górnej części strony) na autyzmwszkole.com
👇 Przeczytaj:










































