Reklamy

Nie myl obserwacji z ocenami


Teraz już wiesz, jak, okazując uznanie, dodać drugiej osobie energii. Warto też zastanowić się nad sposobem, w jaki słuchasz innych. Może on bowiem zmienić twoje uznanie z niskooktanowego na wysokooktanowe.


W przedszkolu mojego syna za każdym razem, gdy któreś dziecko obchodziło urodziny, inne dzieci z pomocą opiekunów spisywały pochwały na jego temat. Gdy mój syn kończył pięć lat, dostał kartkę, na której można było przeczytać między innymi:
„Jesteś miły”, „Jesteś dobrym kolegą”, „Jesteś bardzo fajny, bo kiedy bawimy się
w supermana, robisz świetne rzeczy” i „Bardzo szybko biegasz”.


Gdy wracaliśmy do domu, poprosił, żebym odczytała mu te opinie na głos. Kiedy ich wysłuchał, zamilkł, aż w końcu powiedział:
– To o dobrym koledze pojawia się na wszystkich kartkach, więc się nie liczy.
– Aha – odparłam. – Ale chyba niektóre pochwały są o tobie i się liczą?
– Tak. To, że robię fajne rzeczy, gdy bawimy się w supermana i że szybko biegam. To jest o mnie.


Mój syn dostrzegł różnicę między obserwacjami a ocenami. Rozróżnienie to jest bardzo ważne, bo pomaga wypracować uznanie.

Obserwacje to według mnie te rzeczy, które są w jakiś sposób wymierne, które widzimy lub słyszymy. Oceny zaś odnoszą się do myśli, które przychodzą nam do głowy, gdy patrzymy na czyjeś postępowanie i domyślamy się, jakie stoją za nim intencje. Oceny są bardzo ogólne. Gdy mówimy drugiej osobie, że jest „miła”, nie możemy być pewni, że zrozumie ona, co takiego istotnego zrobiła.


O wiele łatwiej będzie jej, jeśli nasze uznanie wyrazimy bardziej szczegółowo, zaznaczając, czego dokładnie dokonała: „Ponieważ tak często pytasz mnie o zdanie, czuję się bezpiecznie, gdy robimy coś wspólnie”. W innym kontekście słowa: „Ależ jesteś miły”, mogą przecież oznaczać ironię i wyrażać chęć, by druga osoba, zamiast ciągle pytać innych o zdanie, sama podejmowała decyzje.


Czasami forma ma ogromne znaczenie. Przykładem może tu być wspomniana wcześniej kartka urodzinowa mojego syna – łatwiej było mu zrozumieć uznanie wyrażone pochwałami opartymi na obserwacjach. Czasami jednak ograniczeni formą nie potrafimy wyrazić swoich intencji.


Mój przyjaciel nie chciał wobec swojej dziewczyny stosować statycznych etykietek,
nie używał zatem wobec niej określeń w stylu „cudowna”, „fantastyczna”, „piękna”.
Chciał wyrazić swoje emocje i uznanie, ale nie robił tego, gdyż nie mógł znaleźć
odpowiednich słów. Jego dziewczyna, zawiedziona tym i sfrustrowana, była wręcz
gotowa zakończyć związek. Wreszcie zrozumiał, że ona potrzebuje dowodów jego
uznania i standardowe określenia uważa za lepsze niż żadne.


Wdzięczność pojawia się pod wieloma postaciami i wyrażana jest nie tylko słowami, choć te ostatnie często idealnie pasują, na przykład do bukietu kwiatów, uścisku czy spojrzenia pełnego ciepła.


Japończyk przebywający z wizytą w Szwecji okazywał uznanie, głośno siorbiąc zupę,
a wszyscy wokół byli zaskoczeni i pełni obrzydzenia.


Szwed przebywający z wizytą w Japonii okazywał uznanie, głośno siorbiąc zupę,
a wszyscy wokół śmiali się zadowoleni.


W drugim wypadku wszystko było w porządku, a gospodarz czuł się usatysfakcjonowany, ponieważ w kulturze Japonii siorbanie jest oznaką uznania. Sposoby wyrażania wdzięczności różnią się w zależności od kultury i od osoby, dlatego czasami trzeba dopasować je do sytuacji. Mimo że formy są różne, to intencja zawsze jest ta sama – to chęć uczczenia jakiegoś faktu.

Pięć kroków, które pomogą ci poprawić jakość uznania, które otrzymujesz


Pamiętaj, że u podstaw wszystkich ocen leżą obserwacje. Zapytaj drugą osobę albo spróbuj zgadnąć sam, które z twoich działań oceniła jako „dobre” lub „błyskotliwe”. Pamiętaj, że u podstaw ocen leżą też uczucia. Domyśl się sam, jakie. Kiedy już je rozpoznasz, łatwiej ci będzie zrozumieć, co ceni druga osoba. Wówczas uznanie stanie się swego rodzaju pokwitowaniem informującym, w jaki sposób wzbogaciłeś cenione przez nią sfery jej życia.
Jeśli chcesz, możesz zapytać drugą osobę, czy dobrze zrozumiałeś obserwacje, którymi się z tobą podzieliła. Zapytaj: „Czy ta obserwacja dotyczy sytuacji, kiedy powiedziałem lub zrobiłem to i to?”.
Możesz też zapytać, czy druga osoba czuje się tak, jak myślisz, i czy odebrała twoje czyny i słowa w taki sposób, w jaki ci się wydaje. Ta osoba chce, byś zrozumiał uznanie, które ci okazuje. Kiedy więc widzi, że starasz się je zinterpretować, łatwiej jest jej czuć się wysłuchaną, dostrzeżoną i zrozumianą. Dzięki temu osoba wie, że jest w stanie cię
wzbogacić, zyskuje też poczucie sensu i przynależności.
Powoli i na spokojnie postaraj się zrozumieć, w jaki sposób twoje czyny i słowa wpłynęły na drugą osobę. Zastanów się dokładnie, jakie wzbudziły w niej odczucia. Spróbuj zauważyć, jak czujesz się z tą wiedzą. Podziel się swoimi obserwacjami z tą osobą.

źródło: Liv Larsson, Wdzięczność Najtańszy bilet do szczęścia…, Czarna Owca, 2020

#arkusz #ASD #Asperger #autyzm #dostosowanie #edukacja #emocje #grupa #IPET #komunikacja #lekcja #logopedia #metody #MikiLittleAspie #motoryka #mowa #pedagog #percepcja #program #przedszkolak #przedszkole #psycholog #rewalidacja #scenariusz #scenariusze #sensoryka #SI #sposoby #społeczne #szkoła #terapia #uczeń #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #wskazówki #ZA #zabawa #zabawy #zaburzenia #zajęcia #ZespółAspergera #zmysły #ćwiczenia Autyzm

Reklamy

Reklamy

autyzmwszkole.com

Reklamy
Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s