Niektóre dzieci mają nadreaktywny układ przedsionkowy i odczuwają znaczny dyskomfort w trakcie nagłych ruchów lub podczas obrotów. To nie oznacza, że ruch je przeraża – po prostu czują dyskomfort. Te właśnie dzieci częściej cierpią na chorobę lokomocyjną…

Szybko robi im się niedobrze, gdy bawią się na poruszających się obiektach, takich jak karuzela, a także podczas terapii na przyrządach stworzonych z myślą o zapewnieniu dzieciom ruchu. Niektóre wyjątkowo wrażliwe osoby często czują mdłości, widząc, że ktoś lub coś się obraca, ponieważ stymuluje to odruch oczny, który aktywuje z kolei jądra przedsionkowe. Na przykład, mój autystyczny syn nie może surfować po internecie używając komórki w trakcie jazdy samochodem. Robi mu się niedobrze, a kiedy był młodszy często przy tej czynności wymiotował.

Prawdopodobnie ta część układu nerwowego, która moduluje informacje z kanałów półkolistych, nie funkcjonuje prawidłowo u tych dzieci. Obroty aktywują kanały w stopniu większym niż jakikolwiek inny bodziec, ale mają mniejszy wpływ na receptory grawitacji. Można by sądzić, że niepewność grawitacyjna i nietolerancja na ruch będą występowały jednocześnie – i faktycznie tak jest, chociaż nie zawsze. Często trudno jest je odróżnić. Ponieważ bodźce przedsionkowe wytworzone przez ruch nadmiernie stymulują układ nerwowy i zakłócają trawienie, można by sądzić, że wynikający z tego oczopląs porotacyjny będzie trwał dłużej. Pomimo, że często tak właśnie jest, nie zawsze się tak dzieje – układ przedsionkowy jest tak niewiarygodnie złożony, że możliwe są wszelkie warianty jego funkcjonowania.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s