Reklamy
Reklamy
35 freeze

Stres związany z wychowaniem dzieci z autyzmem powraca wielokrotnie w różnych publikacjach. Nad tematem już dawno pochylili się klinicyści. Jednak szczegółowych badań jest niewiele.

„Autyzm jest jednym z najbardziej złożonych i najtrudniejszych dla rodzin zaburzeniem rozwoju (Howlin i Rutter, 1987) […] Cierpienie rodziny zaostrza się w miarę ujawniania się kolejnych zaburzeń rozwojowych. W przeprowadzonym przez siebie badaniu Liwag (1989) podkreślała obecność stresu w rodzinach dzieci autystycznych i opisywała techniki radzenia sobie, stosowane w takich rodzinach”.

Grupą badaną były filipińskie rodziny, analiza nie była ukierunkowana na jakiś konkretny cel – raczej miała szeroki zakres, a główne zagadnienia dotyczyły stresu związanego z  posiadaniem dziecka z autyzmem – stosowanych metod i technik oraz w jaki sposób matki i ojcowie różnią się od siebie pod względem przeżywania tych stresów (stosowania technik adaptacyjnych).

„Liwag stwierdziła, że matki i ojcowie w odmienny sposób reagują na stresy […]. Dla matek najbardziej stresujące są zachowania dzieci, to jest napady złego humoru, „nadaktywność”, zaburzenia mowy, zachowania w miejscach publicznych, niemożność nawiązania przez dzieci kontaktów towarzyskich i zawarcia przyjaźni oraz zachowania destrukcyjne.

Ojcowie bardziej przeżywają fakt, że choroba ich dziecka jest nieuleczalna, że bez względu na ilość troski im okazanej i pracy włożonej w ich edukację dzieci te na zawsze pozostaną autystyczne. Niektórzy ojcowie obawiają się tego, że stan ich dziecka może się pogorszyć. Ojcowie częściej niż matki martwią się faktem, że dziecko zawsze będzie od kogoś zależne, i tym uczuciom towarzyszy strach o to, co stanie się z ich dzieckiem, gdy rodzice będą za starzy, by się nimi opiekować.

Ta obawa u matek ma charakter bardziej osobisty – martwią się o to, co stanie się z ich dzieckiem, gdy ich nie będzie w pobliżu. Pokazuje to, że matki uważają, iż to na ich spoczywa główna odpowiedzialność za opiekę nad dzieckiem autystycznym.

Jednakże najbardziej stresujący dla rodziców jest niepokój o zdolności komunikacyjne ich dziecka oraz wynikające z nich – jak przewidują – długotrwałe problemy w kontaktach międzyludzkich. Kłopoty te dotyczą nie tylko kontaktów interpersonalnych na zewnątrz rodziny, ale także z poszczególnymi członkami rodziny, a w szczególności z rodzeństwem dziecka autystycznego” (Randall, Parker, 2010).

źródło: P. Randall, J. Parker: „Autyzm Jak pomóc rodzinie”, GWP, Sopot 2010

#arkusz #ASD #Asperger #AspieZaklinaczka #autyzm #czytanie #dostosowanie #edukacja #emocje #IPET #kolorowanie #komunikacja #lekcja #logopedia #metody #MikiLittleAspie #mindfulness #motoryka #mowa #nauczyciel #pedagog #percepcja #pozytywnyprzekazwspektrum #premium #przedszkole #psycholog #rewalidacja #rozwój #scenariusz #sensoryka #SI #społeczne #SylwiaBagińska #szkoła #terapia #tus #uczeń #umiejętnościspołeczne #uwaga #uważność #zabawa #zajęcia #ZespółAspergera #zmysły #ćwiczenia

Reklamy


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Neuroplemiona

    Neuroplemiona

    Neuroplemiona

  • #strategie kosze na zadania

    #strategie kosze na zadania

    Stanowisko pracy opisałam w zakładce DOSTOSOWANIE KLASY. Stanowisko pracy ucznia z autyzmem powinno ograniczać stymulację bodźców. To specjalnie wydzielona strefa w klasie (boks) lub po…

  • Wprowadzanie pojęć dodawania i odejmowania

    Wprowadzanie pojęć dodawania i odejmowania

    To ćwiczenie pomaga ocenić, czy uczeń z trudnościami w nauce potrafi już swobodnie dodawać i odejmować

  • Mikołajki

    Mikołajki

    Dzienniki, 06.12.2017 Mikołajki to nic dobrego kiedy starszak ma już 16 lat. Tak naprawdę pragnie tylko kasy ale jego mentalne dziecko oczekuje niespodzianki. Czegoś zaskakującego…