konopie

Nowy suplement diety

Anita Karwowska w swoim artykule dla GW pisze, że naukowcy z Poznania stworzyli olej z konopi siewnych – ma działać antydepresyjnie i nie tylko…

„- To nie jest medyczna marihuana – zastrzega prof. Maria Władyka-Przybylak z instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu. – Marihuanę pozyskuje się z konopi indyjskich. My korzystamy z konopi siewnych – precyzuje […]

Siewne

Państwowy Instytut prowadzi bank genów wszystkich konopi, bada je i pracuje nad ich wykorzystaniem w codziennym życiu. Najnowszy produkt to pierwszy uzyskiwany z konopi siewnych polski suplement diety zawierający kannabinoidy: olej z konopi siewnych, inaczej – włóknistych.

Te konopie nie podlegają ograniczeniom ustawy antynarkotykowej. Ich uprawa i przetwarzanie są legalne. Konopie siewne wykorzystuje się do produkcji żywności, kosmetyków, suplementów diety łatwo dostępnych w sklepach internetowych. Konopie siewne były znane w Polsce od stuleci, ale dopiero teraz powraca się do ich uprawy ze względu na unijne dotacje. Rośliny te mogą rosnąc niemal wszędzie, nie wymagają nawożenia ani nawadniania.

W suplemencie diety, który powstał w Poznaniu, główną substancją czynną jest kannnabinoid CBD, tzw. kannabidiol, pozbawiony właściwości psychoaktywnych i niepodlegający ograniczeniom ustawy narkotykowej. Instytut wykorzystuje odmianę konopi  z wyjątkowo dużą zawartością CBD. Stworzony w Poznaniu olejek ma jednocześnie śladowe dopuszczalne ilości THC (mniej niż 0,2%), czyli psychoaktywnego kannabinoidu, który w Polsce jest nielegalny.

W konopiach siewnych THC jest zawsze nie więcej niż 1% spośród wszystkich kannabinoidów, dla porównania: marihuana zawiera ponad 10% THC, a niekiedy ponad 30%. W krajach Unii Europejskiej od 1996 r. dopuszczone do uprawy są jedynie odmiany zawierające maksymalnie 0,3% THC.

Olejek

Farmakolodzy mówią o uspokajających, nasennych, przeciwbólowych i przeciwzapalnych właściwościach CBD. – Działa przeciw psychotycznie i korzystnie działa na stany lękowe oraz depresję. Próbowałam fantastycznie po nim spałam i byłam odprężona – mówi prof. Iwona Wawer z Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Kannabinoid relaksuje, jest stosowany w terapii nałogów. – Nie uzależnia, a sam może wspomagać leczenie uzależnienia od alkoholu i nikotyny – tłumaczy prof. Wawer.

– Pierwszy raz natrafiłam na taką paradoksalną zbitkę: coś, co kojarzy się z uzależniającym narkotykiem, nie jest nim i chroni przed uzależnieniem, bo niweluje napięcie, które popycha do używek – mówi psycholog Ewa Woydyłło-Osiatyńska, kierownik międzynarodowego programu profilaktyki uzależnień w Fundacji im. Stefana Batorego.

Po CBD sięgają lekarze. Terapię z wykorzystaniem tego kannabinoidu zalecał swoim pacjentom m. in. dr Marek Bachański, neurolog, który w Centrum Zdrowia Dziecka leczył dzieci medyczną marihuaną. – Podając CBD, nie podajemy narkotyku. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że pojawią się objawy uzależnienia – tłumaczył w „Tylko Zdrowie”.

– Nie ma wciąż pewności, w jakim stopniu CBD działa na padaczkę lekooporną u dzieci. Z dotychczasowych obserwacji wiemy, że nasila działanie przeciwdrgawkowe leków przeciwpadaczkowych – mówi prof. Stanisław Czuczwar, kierownik Zakładu Patofizjologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Zapowiada, że jeszcze w tym roku mają pojawić się badania, które wyjaśnią wątpliwości kannabinoidów w leczeniu padaczki.

Możliwe, że po suplemencie diety polscy naukowcy stworzą lek na bazie konopi. Prowadzą nad nim badania. W leku wykorzystują działanie CBD i THC. Wyniki mają być znane mniej więcej za dwa lata” (Anita Karwowska).

źródło: Anita Karwowska: „Polskie konopie na stres i odporność”, GW, środa 3 lutego/2016, Nr 27. 8664

Reklamy