
Tekst, który zamieszczam to praca pisemna znaleziona dzisiaj w zeszycie do polskiego mojego syna:
Recepta na szczęście Piotra M. :
Wykonuj swoje obowiązki normalnie, a wtedy będziesz mógł zająć się szczęściem.
Jeżeli posiadasz jakieś zainteresowanie, to dąż do niego i nie przejmuj się porażkami.
Jeżeli coś ci się podoba, a w twojej grupie nikomu, to nie przejmuj się nimi, ponieważ nie mogą wiedzieć, co robisz w domu.
Zajmuj się sobą i zapamiętaj, że zawsze, przynajmniej w 1% jesteś dla siebie najważniejszy, ale to nie znaczy, że musisz być samolubny.
Zajmuj się swoim życiem i szczęściem prywatnym w swój sposób i nie pozwól nikomu się do niego wtrącać.
Zawsze podejmuj swoje decyzje samodzielnie, nawet, jeżeli będziesz musiał nad tym długo myśleć. Jeżeli samodzielnie coś zrobisz, to da to więcej szczęścia, niż z pomocą innych.
Nie marnuj czasu na portale społecznościowe, takie jak facebook, czy ask.fm. 5, czy 10 minut w zupełności wystarczy.
Pamiętaj, że zawsze będziesz na swój sposób fajny, i nic tego nie zmieni, co nie znaczy, że powinieneś się zaniedbywać”. – Piotr (ASD), II klasa gimnazjum.












































