Sposoby na zwiększenie świadomości emocjonalnej
Joga
[…]Joga. Kyle sam ćwiczył jogę i przeczytał o badaniach wskazujących na jej dobroczynny wpływ na dzieci (Wenig, 1999), dlatego postanowił wprowadzić 20 minut przerwy na jogę kilka razy w tygodniu. Od razu zauważył, że fizyczny aspekt pozycji jogi wspaniale wyciszał jego uczniów. Nie spodziewał się jednakże tak entuzjastycznego przyjęcia przez nich części związanej z medytacją, podczas której zyskiwali szczególną świadomość swoich działań i uczuć. Przykładowo, wielu wspominało o tym, z jakim zaskoczeniem odkrywali, że odczuwają trochę strachu albo złości. Niebawem cała szkoła żartowała, że wszyscy mogą zgadnąć, kiedy klasa VI siedzi w pozycji lotosu, bo po szkolnych korytarzach roznosił się pogłos głośnego „Ommmmm”.
SNAP
SNAP. Kyle uznał, że nadszedł idealny moment na wprowadzenie SNAPa (Stop Now and Plan) – strategii poznawczo-behawioralnej stworzonej w Child Development Institute w Toronto. SNAP uczy dzieci zatrzymywać się w swoich automatycznych, „zaprogramowanych” reakcjach na bodźce, dając szansę spokojnie pomyśleć nad odpowiedzią inną niż atak werbalny czy fizyczny.
„Kiedy dzieci nauczą się technik dbania o własne zdrowie, relaksu i dążenia do spełnienia, będą w stanie nawigować w obliczu wyzwań życiowych z nieco większą łatwością. Joga we wczesnym wieku wspomaga poczucie wartości i świadomość ciała, dzięki aktywności fizycznej, w której nie ma elementu rywalizacji.”
Wenig, 1999, akapit 2
Kroki techniki SNAP
STOP: „Co mogę zrobić, żeby się ZATRZYMAĆ (uspokoić moje ciało), nim napytam sobie więcej biedy?”
• wziąć kilka głębokich wdechów;
• pstryknąć palcami – da mi to sygnał do użycia strategii, które pomogą mi zatrzymać się/odzyskać spokój;
• włożyć ręce do kieszeni;
• zrobić krok do tyłu;
• policzyć do 10.
NOW, AND: „Rzeczy, które mogę sobie powiedzieć, aby zachować spokój i pomóc sobie podjąć dobrą decyzję”.
• Uspokajające myśli/zdania pomagające sobie radzić;
• „To trudne, ale potrafię to zrobić”;
• „Mogę zapanować nad sytuacją”.
PLAN: „Skoro już się zatrzymałam/em i uspokoiłam/em, co mogę zrobić?”.
• Wybrać dobry plan dla mnie, który:
» pozwoli mi czuć się wygranym;
» uczyni mój problem mniejszym, a nie większym;
» nie zrani ani nie uszkodzi ani mnie, ani nikogo i niczego innego.
Prowadzenie dziennika
Prowadzenie dziennika. Wzmacnianie świadomości emocjonalnej polegało również na prowadzeniu przez każde z dzieci „Dziennika regulacji emocjonalnej”. Uczniowie pisali w dziennikach o swoim dniu i o emocjach, jakich doświadczali w różnych sytuacjach – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych; bardziej i mniej intensywnych. Aby uatrakcyjnić to zadanie i uczynić je efektywniejszym, Kyle wyjaśnił uczniom, na jakie pytania dotyczące zdarzeń i związanych z nimi emocji mogą odpowiadać, pisząc. Oto kilka przykładów:
Po przebudzeniu: Czy czułam/em się wykończona/y? Czy myśl o pójściu do szkoły wywołała ekscytację czy brak entuzjazmu?
Śniadanie: Smakowało mi czy nie? Czy cieszyła mnie rozmowa z innymi członkami rodziny?
Przed wyjściem z domu: Czy czułam/em się zorganizowana/y czy przytłoczona/y, kiedy pakowałam/em rzeczy do szkoły?
Przed lekcjami: Czy czułam/em radość na widok kolegów i koleżanek? Czy byłam/em trochę sfrustrowana/y na myśl o zadaniu do oddania?
Lekcje: Byłam podekscytowana/y czy znudzona/y tym, czego się uczyliśmy?
Pierwsza przerwa: Czy czułam/em wielką ulgę z przerwy w pracy czy nadal martwiłam/em się czymś, co zdarzyło się w klasie albo w domu? Czy czułam/em strach, widząc, że zbliża się do mnie szkolny łobuz?
Zajęcia WF: Czy czułam/em się zadowolona/y z tego, jak mi szło na zajęciach, czy nie?
Powrót do domu: Czy cieszyłam/em się z powrotu do domu, czy nie?
Kolacja z rodziną: Czy byłam/em zainteresowana/y historią opowiadaną przez kogoś z rodziny? Czy zezłościłam/em się na coś, co powiedzieli do mnie mama albo tata?
Po kolacji: Czy oglądając telewizję albo grając w grę wideo, czułam/em się zrelaksowana/y czy spięta/y?
Kładzenie się spać: Czy przyjemnie czytało mi się książkę albo czasopismo? Czy niepokoiłam/em się jutrzejszym meczem hokeja albo innego sportu? Czy miałam/em trudności z zaśnięciem?
W odniesieniu do każdej negatywnej emocji, jaką zapisali, uczniowie mogli wyjaśnić, czy zrobili coś, żeby dojść do siebie – a jeśli tak, to co. Na koniec mogli także napisać, co było najlepszą oraz najgorszą rzeczą w ciągu dnia i dlaczego; jakie emocje im wtedy towarzyszyły i jak sobie z nimi poradzili.
Prowadzenie dziennika sprawdziło się znakomicie jako ćwiczenie rozwijające refleksję zarówno w odniesieniu do emocji, jak i do umiejętności pisania. Uczniowie nie byli w żaden sposób namawiani do pokazywania tego, co pisali; byli natomiast zachęcani do opowiedzenia o najważniejszych rzeczach, których dowiedzieli się, prowadząc swoje dzienniki. Jasno i wyraźnie dostrzegli, że im bardziej byli zestresowani, tym trudniejszy emocjonalnie był ich dzień i tym trudniej było im odzyskać spokój oraz zasnąć. Im więcej ćwiczyli w ciągu dnia lub im mniej grali w gry wideo czy oglądali telewizji, tym mniej byli impulsywni i tym lepiej szła im samoregulacja emocji. Uczniowie z klasy Kyle’a zaczynali rozumieć swoje temperamenty oraz to, jakiego rodzaju aktywności pomagały im odzyskać stan spokoju lub, przeciwnie, skupić się i być uważnymi.
Praca z rodzicami
Rodzicom pytającym o to, jak pomóc dzieciom radzić sobie z frustracją i innymi negatywnymi emocjami w domu, można zasugerować, aby:
• zachęcali swoje dzieci do mówienia wprost o tym, co je frustruje;
• odgrywali z dziećmi scenki, przedstawiające to, co wywołało ich frustrację, oraz stosowne metody radzenia sobie z daną sytuacją;
• pomagali dzieciom rozpoznawać sygnały, jakie wysyła ich ciało, kiedy zaczyna w nim narastać frustracja czy złość (np. zaciśnięte zęby, napięcie w ciele, walenie serca, zaciśnięte pięści), tak by dało się opanować uczucia, zanim wymkną się spod kontroli;
• zachęcali do odpowiedniej aktywności fizycznej.
Czego nauczył się Kyle (nauczyciel)
Zapytany na koniec roku o najważniejszą rzecz, jakiej nauczył się, gdy jego klasa pracowała nad regulacją emocjonalną, Kyle odpowiedział:
Zdałem sobie sprawę, jak bardzo moja własna wizja regulacji emocji wymagała zmian. Na początku wydawało mi się, że regulacja emocji dzieci polegała po prostu na kontrolowaniu ich gniewu. Nie myślałem w ogóle o innych emocjach ani o tym, jak ważna jest regulacja w górę ich pozytywnych emocji po to, by regulować w dół emocje negatywne. Możliwe, że było tak, ponieważ towarzyszenie komuś, kto się złościł, było dla mnie bardzo trudne. Łatwo było mi pocieszać dzieci, kiedy się czegoś bały, albo wspierać je, gdy czuły frustrację. Natomiast gdy któreś z dzieci się złościło, wówczas było tak, jakby kontrolę przejmował nade mną chłód emocjonalny i, nim się spostrzegłem, sam reagowałem złością. Obecnie widzę, że jestem w stanie zachować wobec złości dzieci taki sam spokój jak wobec innych emocji, jakie odczuwają.
Kyle mówi, że patrzy teraz na życie emocjonalne swoich uczniów nowymi oczyma. Nie widzi ich już jako „niezdyscyplinowanych” ani nie złości się na ich wybuchy czy upór. Zamiast tego nieustannie stawia sobie pytanie o to, dlaczego dane dziecko zachowuje się w nieuporządkowany emocjonalnie sposób albo jaka trudność emocjonalna stoi mu na drodze do nawiązania relacji z konkretnym dzieckiem. Tym, co ostatecznie się liczy – podsumowuje – są nie tyle same odpowiedzi, do których dochodzi nauczyciel, co dokładne rozważenie pytań, jakie sobie zadaje.
Nowe badanie z Illinois wskazuje na to, że nauczyciele potrzebują więcej kształcenia zawodowego w zakresie radzenia sobie z emocjami dzieci (Rebora, 2012)…
dr Stuart Shanker
źródło:

Samoregulacja w szkole. Spokój, koncentracja i nauka
Metoda samoregulacji (Self-Reg) została opracowana przez kanadyjskiego psychologa Stuarta Shankera na podstawie naukowej wiedzy i wieloletnich doświadczeń, aby pomagać wyrwać się z zaklętego koła stresu, budować dobre relacje i umożliwić dzieciom realizację ich potencjału rozwojowego.
Czy możemy pomóc dzieciom wzmocnić zdolności do samoregulacji, aby czas spędzany w szkole był optymalny dla ich rozwoju?
Stuart Shanker, ekspert od samoregulacji, przekonuje, że nauczyciele mają niezwykłą moc pomagania uczniom w nauce tej umiejętności. W książce objaśnia pięć obszarów samoregulacji – czym są, jak działają, jak przejawiają się w szkole oraz co możemy zrobić, żeby wzmocnić uczniów w każdym z nich.













































