ciekawość

„Nigdy nie spotkałem dziecka – podkreślam, nigdy – z którym nie można było nawiązać kontaktu” – dr Greespan, parafrazując słowa Willa Rogersa […]

Przez ostatnich trzydzieści lat pracy z dziećmi, prowadzenia badań naukowych i pisania książek, ja dr Greenspan, zawsze spędzałem przynajmniej połowę swojego czasu bezpośrednio na praktyce klinicznej. Z tysięcy dzieci, jakie widziałem podczas swojej pracy zawodowej, nie spotkałem ani jednego, które nie mogło wejść w pewien rodzaj kontaktu dającego przyjemność, bez względu na zakres jego problemów neurologicznych. Oczywiście stopień umiejętności językowych i stopień osiąganej bliskości bardzo się różniły, ale nigdy nie napotkałem dziecka, które nie potrafiłoby rozpocząć procesu nawiązywania kontaktu i zbudować podstaw umożliwiających czerpanie przyjemności z relacji z innymi oraz skupiania uwagi na świecie zewnętrznym.

Próby nawiązania kontaktu z dzieckiem, które się wyłącza lub ogólnie nie zwraca na nikogo uwagi, mogą być bardzo frustrujące. Czasem rodzice kontynuują rozmowy i zabawy, mówiąc de facto do samych siebie, i ignorują brak odpowiedzi dziecka. Niemniej bardzo istotne jest to, by nie pomijać tego pierwszego kroku skupienia uwagi dziecka, aby nawiązać interakcję. Zniechęceni rodzice często tracą zainteresowanie, co przejawia się w ich głosie, i dziecko nie zostaje wciągnięte w interakcję. Należy wtedy podtrzymywać nastrój oczekiwania w głosie. Jednocześnie trzeba zwolnić tempo swoich ruchów, ponieważ zbyt szybkie poruszanie się może spowodować, ze dziecko z ASD, które ma problemy ze śledzeniem ruchów, po prostu się w nich zagubi.

Wsparcie gestami – na przykład delikatnym położeniem ręki na plecach dziecka i łagodnym poklepywaniu go w rytm jego oddechu – również może mu pomóc w skupieniu uwagi. Czasem huśtawka – czy to wykonana z materiału, czy też z ramion opiekuna – może sprawić, że dziecko się bardziej zaangażuje dzięki połączeniu ruchu, zdecydowanego dotyku i dźwięków wyrażających oczekiwanie. Ponieważ wykorzystywanie wszystkich zmysłów dziecka jest zwykle pomocne w skupianiu uwagi, ty, czyli opiekun dziecka, powinieneś zejść do jego poziomu, tak aby dziecko mogło cię widzieć i czuć, dzięki czemu będzie mu łatwiej odbierać to, co mówisz, poprzez obserwację mimiki twojej twarzy i słuchanie rytmu twojego głosu. Kiedy już uda ci się skupić uwagę dziecka, możesz próbować nawiązać coraz bliższy kontakt” (Greenspan, Wieder, 2014).

źródło: Stanley I. Greenspan, Serena Wieder: „Dotrzeć do dziecka z autyzmem…”, WUJ, Kraków 2014

 

Advertisements