Pamiętam jak zaczynałam przygodę z Miki Little Aspie… cała masa pozytywnych komentarzy…
Oczywiście nie obyło się bez hejtu, krytyki i nienawiści. Troszkę wody upłynęło… deszczu spadło ale potem wyszło słoneczko.
Usłyszałam różne nieprawdziwe historie na mój temat… typu „wychylasz się ” „obnosisz się”
„Wykorzystujesz dziecko”… lista ocen jest długa… ludzie uwielbiają przypinać metki…
Wycenić, ocenić, wpakować do jednego worka
i wcisnąć Ciebie do ciasnej szuflady.
Tylko pamiętaj… to co ludzie myślą na Twój temat to nie jest Twoja sprawa.
Jeżeli ktoś ma ciasny umysł i nie potrafi go otworzyć to znaczy, ze nie potrafi uwolnić samego siebie.
Moja rodzina, moja społeczność, moja wiara, moja praca i zaangażowanie. Jeżeli komuś to się nie podoba niech nie przeszkadza tyle jest ciekawych rzeczy do roboty .
A jeśli masz ochotę dołączyć do naszej społeczności Aspiepozytywnych, do naszej przestrzeni… ZAPRASZAMY… DRZWI OTWARTE nie mamy ograniczeń… przyjmujemy wszystkich!
PS. Wkład własny… pozytywne podejście i dystans do samego siebie.
AspieZaklinaczka🍃
Sylwia Niemowna-Bagińska













































