Dzięki temu, że przez dziesięciolecia sporządzano raporty fenomenologiczne wskazujące problemy sensoryczne u osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, liczba danych empirycznych dotyczących roli wrażeń sensorycznych w zachowaniach autoagresywnych (SIB) stale rośnie…

Już w 1943 roku Kanner opisał zachowania związane z wrażeniami zmysłowymi, które dzieciom z SIB (zachowania autoagresywne) sprawiały radość, ale wywoływały też u nich dystres. Madson i współpracownicy (1996) oraz Baghdadli ze współpracownikami (2003) twierdzą, że 35 – 50% dzieci z ASD (spektrum autyzmu) bije się po twarzy lub się gryzie. Dominick i współpracownicy (2006) o raz Richard z zespołem (2012) sugerują, iż dzieci z SIB uderzają innych albo uderzają różnymi częściami ciała w przedmioty z dwu- lub trzykrotnie większa częstotliwością niż inne dzieci z upośledzeniem umysłowym (Devine, 2014). Rodzice twierdzą, że SIB mogą mieć negatywny wpływ na codzienne zajęcia i funkcjonowanie dziecka w szkole (Alcantara i in., 2004) i że są to zapewne najbardziej problemowe zachowania współistniejące z ASD (Ashbburner, Ziviani i Rodger, 2008).

Największa siła uderzenia w zachowaniach autoagresywnych (SIB) w przybliżeniu mieści się w zakresie siły uderzenia zawodowego pięściarza; osoba może uderzać się do ośmiu razy na minutę (Newell i in., 1999), tak więc ewentualność wyrządzenia sobie krzywdy jest rzeczywiście duża. Nakłady na leczenie SIB są ogromne – według raportów National Institute for Health (Krajowego Instytutu Zdrowia) roczny koszt opieki nad jedną osobą wynosi 100 000 dolarów (Consensus Statement NIH, 1989).

Dlaczego ktoś miałby wyrządzać sobie krzywdę?

Generalnie zrozumienie SIB nie jest proste. Dlaczego ktoś miałby wyrządzać sobie krzywdę? Według jednej z hipotez osoby takie są skrajnie podreaktywne (mniej wrażliwe) na bodźce bólowe, podreaktywność sensoryczna w ASD jest bowiem dobrze udokumentowana (Baranek i in., 2006). Wydaje się to jednak mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę odkrycie, że SIB są skorelowane z nadreaktywnością sensoryczną oraz ze sterotypiami. Zasugerowano więc, że istnieje spektrum – od braku związku z wysoką wrażliwością na ból (Breau i in., 2003) po współistnienie z nią (Symons, 2011). W swojej nowatorskiej pracy Edelson zawarł tezę, że stymulacja sensoryczna może być uzyskiwana przez uszkadzanie struktur nerwowych w skórze, co zmienia próg sensoryczny dla bodźców fizycznych, który następnie zostaje instrumentalnie wzmocniony przez zaniepokojenie opiekuna (Edelson, 1984).

Czym są zachowania autoagresywne?

Być może pomocne będzie ich zdefiniowanie. Zachowania autoagresywne to szczególny rodzaj ograniczających, powtarzających się i stereotypowych zachowań, uwzględnionych jako podstawowe kryterium diagnostyczne ASD w Diagnostycznym i statystycznym podręczniku zaburzeń psychicznych (DSM-5); natomiast nie zostały włączone w kryteria diagnostyczne ASD w tym podręczniku. W ogólnym ujęciu te powtarzające się ruchy mogą pełnić funkcję adaptacyjną (np. ustawianie samochodzików w rzędzie, układanie klocków w stosik, kręcenie się wokół własnej osi, podskakiwanie, kołysanie się, bieganie w kółko, trzepotanie rękoma).

Uderzania głową przez Xandera w różne przedmioty zamieniło się w bicie głowy rękami, a następnie przyjęło formę klepania się po klatce piersiowej. Obecnie widzimy, że staje się to jego powtarzającym się zachowaniem, takim, które nie pojawia się w chwilach frustracji czy gniewu, ale stanowi część rutyny. Xander bawi się zabawkami albo ogląda na stojąco film, uderza się w klatkę piersiową i wraca do poprzedniego zajęcia. W ten sposób dostarcza sobie bodźców, których w tym momencie potrzebuje ~ Karen Misher

U wielu dzieci jednak zachowania mogą nabrać charakteru autoagresywnego (przekształcić się w SIB), co oznacza, że osoba podejmuje czynności, które są dla niej samej krzywdzące (np. uderzanie głową, gryzienie siebie, bicie siebie). Zachowania takie mogą się mieścić w zakresie od łagodnych do stosunkowo ciężkich.

Mój mąż wyjechał na kilka dni. Na weekend przyjechała do mnie moja dobra przyjaciółka z typowo rozwijającą się trzyletnią córką. Postanowiłyśmy, że wsadzimy dzieci do samochodu i pojedziemy załatwić w pobliżu kilka spraw. Kiedy przejeżdżałyśmy obok straganów z produktami rolnymi, stwierdziłam, że zatrzymam się na chwilę i szybko kupię trochę owoców. Nie przyszło mi do głowy, że Xander zdenerwuje się moim wyjściem z auta i że moja przyjaciółka Sarah nie będzie przygotowana na jego reakcję.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s