Szukaj

Autyzm w szkole

Autyzm, ZA, ASD – rewalidacja, IPET, zajęcia, rozwijanie umiejętności społecznych, zaburzenia SI, logopedia, edukacja, emocje, asystent, metody, sposoby, gry i zabawy…

Tag

#dzienniki

Dzienniki: Jesteśmy na bagnach

Piątek, 30.06.2017

Jesteśmy na bagnach. Tutaj piątki nie mają znaczenia. Drozd przysiadł na tarasie. Wieje wiatr ale jest gorąco. Jakoś nie umiem się wyluzować. Dopadają mnie zajęcia, zadania … Chłopcy grają na poddaszu. Piotrek chce iść na spacer ale Stasiek się buntuje. Może jak Janek wróci. Continue reading „Dzienniki: Jesteśmy na bagnach”

Reklamy

Dzienniki: Wyniki i co dalej?

Środa, 21.06.2017

Środa, pierwszy dzień lata, za oknem 27 stopni. Jestem po dwukilometrowym biegu i czuję się jak młody bóg. Piotrkowi dopiero wczoraj udało się „zdobyć” a raczej sfotografować wyniki egzaminu gimnazjalnego. Jest dobrze. Chociaż oceny na Continue reading „Dzienniki: Wyniki i co dalej?”

Dzienniki: Wyniki!

Piątek, 16.06.2017

9:10. Po obchodzie wokół stawojeziora – kawa z pozostałych sprzed dwóch tygodni ziarenek wygrzebanych z dna metalowej puszki smakowała jak chorwackiej kawiarence przy plaży. Zawsze czegoś zapominamy w tych krótkich podróżach. Wrzeszcząc na siebie zajadle dopóki Piotrek nas nie uspokoi. Ale nie szkodzi Janek pojechał do pracy, kupi wracając. Zanosi się na deszcz, chociaż ptaki są tak głośne, że nie chce się wierzyć. „Powietrze ciężkie i lepkie” i cisza, namioty nad jeziorem dalej rozbite, niepasujące do Continue reading „Dzienniki: Wyniki!”

Dzienniki: Normal

Środa, 07.06.2017

9:13

Sms od Staśka: Jadę busem 😀

Super 😀 odpisuję z automatu.

Normalna wiadomość –  rzadko się zdarza. Przeważnie trzeba interweniować w jakiejś sprawie. Normalna reakcja, zadowolonego dziecka. Ojej.

Stasiek pojechał rano z klasą na wycieczkę, tak się cieszył, że będzie jechał autobusem, że nie mógł zjeść spokojnie śniadania. Continue reading „Dzienniki: Normal”

Dzienniki: Egzaminy i w ogóle

Czwartek, 27.04.2017

Egzaminy gimnazjalne.

Stres pierwszego dnia mnie nie ominął, drugiego – luźniej, trzeciego dnia raczej przy zerowych emocjach. Dla Piotrka największym stresem było to, czy ma ubrać marynarkę, Continue reading „Dzienniki: Egzaminy i w ogóle”

Dzienniki: Części mowy

123_lightbox_Wilq_10
WILQ

Piątek, 6.11. 2015

Wracając ze szkoły powtarzamy ze Staśkiem części mowy.

– Stasiek, powtórz ostatni raz i mamy w weekend luz.

– Rzeczownik, czasownik, przymiotnik, pierdziownik… i liczebnik.

– Dobrze, to na jakie pytanie odpowiada pierdziownik?

– Piotrek będzie wiedział…

Dzienniki: Jak lemingi płoszą kaczki

mega tapeta kolor liście w wodzie żół

Niedziela, 01.11.2015

Jedziemy nad nasze jezioro/staw, nikt nie wie chociaż bardziej staw. Mamy hot dogi i pstrągi na grilla. Słońce i błękit nieba. Czegóż więcej chcieć. Chłopcy wypuszczeni z auta wrzeszczą i biją się kijami znalezionymi natychmiast pod nogami.

krzak, jezioro, las

Idziemy na spacer wokół jeziora/stawu. Zostaję w tyle, testuję nowy aparat…

1plan trz

Kaczki nie chcą się przywitać, mówiłam żeby się nie bały, że można myśleć po swojemu…

2kaczki

Ale i tak się spłoszyły…

wzbijające się kaczki

Kaczki to kaczki…

jedna wzbi kaczka

jeden kaczor piękny

Kaczor, też…

jesienna droga las

Ta ścieżka nigdy mi się nie znudzi…

długa droga do jeziora

Ta też…

brazowy płotek ssuper

brzeg1

brzeg leśny kaczki dom

Na koniec grill na tarasie i małe opalanko…

Dziękuję Wanderratte za „lemingi” – skradłam je.

Dzienniki: Co jest źródłem szczęścia w życiu człowieka?

20150516_121250
foto Piotrka

Sobota, 31.10.2015,

12:02

Piotrek ze Staśkiem pojechali pomagać na cmentarz. W wolnej chwili sprawdzam zeszyty Piotrka…

Język polski, zeszyt, zadanie: „Co jest według ciebie źródłem szczęścia?” Piotrek napisał:

„Źródłem szczęścia może być nawet najmniejsza błahostka, która może wzbudzić w nas chociaż minimalną ilość zadowolenia. Może tym być zjedzenie ulubionej potrawy, wygranie meczu piłki nożnej w szkole, czy nawet dostanie pochwały od przyjaciela lub chociaż kolegi. Szczęście nie jest proste do zrozumienia, czasami nawet, może wydawać nam się, że ktoś nie ma powodu do nazbyt wesołego zachowania. Mimo to, czym mogłoby być, życie bez szczęścia? Niektórym mogłoby się wydawać, że ludzie zbyt często się cieszą, ale jednak tak powinno być.” – Piotrek (spektrum autyzmu, II klasa gimnazjum).

Wzruszenie.

Dzienniki: Kobiety od tego

biedronka2-620x330

Niedziela, 25.10.2015

Przed wyjazdem do domu nad jeziorem/stawem.

Supermarket, zakupy, tłok. Piotrek biega w poszukiwaniu coli a po drodze testuje nas przynosząc żelki, ciastka, pączki. Każemy wszystko odnieść. Oprócz pączków bo 10 minut nakładał rękawiczkę by włożyć je do worka, na poszukiwanie którego stracił kolejne 10. Stasiek jak zwykle ginie by odnaleźć się na koniec przy kasach.

Piotrek: – Gdzie byłeś?

Stasiek: – Robiłem coś pożytecznego.

Piotrek: – Ciekawe co?

Stasiek: – Zrobiłem dobry uczynek, poukładałem coś, pomogłem temu sklepowi.

Piotrek: Co układałeś?

Stasiek: – Mama chodź, chodź zobaczysz. Ciągnie mnie do stołów na środku sklepu: pudełko z napisem ” damskie skarpetki pończochowe”. – Poukładałem w rządku bo były porozwalane…

Ja: – To cudownie, chodźmy do kasy bo nam kolejka…

Piotrek swoim grubym, niezmutowanym głosem: – No i co tam poukładałeś! Wszystkie twarze na nas.

Stasiek: – Skarpetki damskie.

Piotrek: – Ludzie z obsługi pomyślą, że jesteś jakiś nienormalny! Ty głupcze!

Spojrzeliśmy z J. na siebie.

– Piotrek wyciągaj zakupy, wykładaj.

Piotrek dalej swoje: – Po co im układałeś, przecież oni mają kobiety od tego.

Kobieta w kasie „od tego” spojrzała na nas. Obdarzyliśmy panią najszerszym z możliwych uśmiechów.

Blog na WordPress.com.

Up ↑