Reklamy

Inną formą diety eliminacyjnej jest dieta specyficznych węglowodanów (ang. specific carbohydrate diet – SCD). Podejście to zostało opracowane w połowie XX wieku, początkowo w celu zwalczenia objawów celiakii.

Wymaga ono rygorystycznego unikania di- i polisacharydów, w tym wszystkich zbóż, pochodzących od nich substancji słodzących, niektórych skrobi i produktów zawierających cukier trzcinowy. Stosując tę dietę, można spożywać jedynie proste węglowodany, które są łatwo wchłaniane przy minimalnym trawieniu. Węglowodany te mają być szybko trawione i wchłaniane w jelicie cienkim, co pozwala na ich szybkie i odpowiednie wykorzystanie bez konieczności ich długiego zalegania w układzie pokarmowym. Zmniejszenie tempa pasażu jelitowego pokarmów, które nie są łatwo absorbowane, może nasilić problemy związane z układem pokarmowym. Podejście z SCD zakłada, że niezdrowe węglowodany ulegają fermentacji i stają się pożywką dla niepożądanych bakterii i grzybów, znajdujących się w układzie pokarmowym zakłócając tym samym równowagę między rozmaitymi składnikami mikrobioty jelitowej. Celem omawianej diety jest wygojenie tkanki jelitowej, unormowanie się flory bakteryjnej układu pokarmowego oraz poprawa procesów trawienia i wchłaniania. W ujęciu praktycznym uczenie się i stosowanie SCD jest w porównaniu z innymi dietami nieco trudniejsze. Oprócz monitorowania potrzeb dotyczących mikro- i makroelementów specjaliści muszą oceniać proporcje ich spożycia. U dziecka pozbawionego ulubionych chipsów i chleba może bowiem szybko dojść do sytuacji, w której w jego organizmie będzie za dużo białka oraz za mało węglowodanów.

SCD do tej pory nie została poddana gruntownej analizie, choć w ostatnich latach opublikowano na ten temat kilka studiów przypadków i badań. Trwają prace badawcze ewaluujące jej zastosowanie w przypadku różnych schorzeń, w tym autyzmu z objawami ze strony układu pokarmowego oraz chorobą Crohna. Niemniej jednak rodziny wprowadzają i stosują tę dietę w oparciu o łatwo dostępne wskazówki i niesprawdzone informacje. Niedawne badanie potwierdza, że interwencja ta jest racjonalna: wykazano, iż u dzieci z ASD występują niedobory disacharydazy, biorącej udział w rozkładaniu większych cząsteczek węglowodanów (T. Buie, H. Winder i R. Kushak, materiały niepublikowane). Tak jak w przypadku wszystkich podejść dietetycznych zalecamy, by SCD była wprowadzana i monitorowana przez przygotowanego w tym kierunku i posiadającego odpowiednie umiejętności specjalistę (Kelly M. Branhill, 2018).

źródło: S. M. Edelson, J. B. Johnson, Zachowania autoagresywne w autyzmie…, Harmonia Universalis, Gdańsk 2018


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W