Reklamy

Środa, 27.12.2017

No i po, minęło i koniec. Jesteśmy na bagnach. Jezioro ubiera się w miodowe kolory a dni przypominają raczej wiosnę niż zimę. Janek już od rana w pracy a ja w domku z Piotrkiem i Staśkiem. Święta minęły szybko wraz z kilkoma kłótniami i jedną poważną awanturą przeciąganą na dwa dni. Nie cierpię tego okresu. Została choinka, obrus z reniferami, lampiony i niesmak po przygryzaniu języka przy stole.

Teraz naprawdę jest spokój i będzie mam nadzieję do nowego roku. Piotrek wybiera się z kumplami na Sylwestra, więc dopadną mnie dodatkowe stresy, ale później. Dwie jedynki na półrocze – jeszcze niepoprawione. Sytuacja podbramkowa ale nie do końca przesądzona, jednak to dziwne uczucie.

Nie mam planów na kolejne dwa dni. Może uda mi się sfotografować parę kruków, która mieszka gdzieś po drugiej stronie stawu… i przeczytam zaległe książki. Jest dobrze, można odpocząć. To będzie dobry dzień.


Jedna odpowiedź na “No i po”

  1. Awatar Dorota
    Dorota

    Też jakoś nie lubię tego okresu przedświątecznego a później – powrotu do szarej rzeczywistości.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Dzienniki: Tutaj nikt na niego nie będzie czekał

    Dzienniki: Tutaj nikt na niego nie będzie czekał

    Czwartek, 15.09.2016 Wczoraj. Wywiadówka w dusznej sali. Nowy wychowawca Staśka wydaje się całkiem sympatyczny. Ubezpieczenia, wycieczki, usprawiedliwienia, Librus i wybór trójki klasowej przeleciało w wesołej…

  • Dzienniki: Kciuk i plecak

    Dzienniki: Kciuk i plecak

    Wtorek, 13.09.2016 Wczoraj Piotrek wrócił zdenerwowany ze szkoły. Rzucił plecakiem i oznajmił, że ma dość. Pani nie wpisała mu plusa, a przecież czytał na głos…

  • Matematyka i style uczenia się dziecka

    Matematyka i style uczenia się dziecka

    Matematyka i style uczenia się dziecka

  • Dzienniki: E-papieros

    Dzienniki: E-papieros

    Piątek, 09.09.2016 O szkodliwości e – papierosów spieraliśmy się już nie raz. Piotrek usilnie przekonywał, że w niczym nie szkodzą, wręcz przeciwnie są zdrowe, smaczne…