Bezpieczne zakątki sensoryczne

Zarówno dla dzieci jak i dorosłych kojący azyl sensoryczny jest pierwszą linią obrony zarówno w celu uniknięcia przytłoczenia sensorycznego i niechcianych zachowań, jak i w celu uspokojenia się w chwili pobudzenia ~ Lindsey Biel

Bezpieczne zakątki mogą przybrać różne formy: w szpitalu lub przychodni może być to odrębne pomieszczenie sensoryczne lub pokój kojący, w szkole czy domu natomiast – przystanek relaksacyjny lub po prostu przytulny kącik. Bez względu na nazwę i rodzaj miejsca – czy jest to oddzielne pomieszczenie, czy tylko zakamarek nie powinien spełniać funkcji karzącej, w którym dziecko odsiaduje kozę, ale funkcje strategiczne mające na celu zapanowanie nad poziomem pobudzenia. Jeśli dziecko jest nadmiernie pobudzone, powinno mu się udostępnić rzeczy mające działanie uspokajające. Jeśli zaś ma problemy z niskim poziomem pobudzenia, należy mu dostarczyć bardziej angażujących, stymulujących rzeczy.

W domu

Dzieci i nastolatki często same znajdują dla siebie bezpieczne zakątki – zwykle jest to miejsce, w którym mogą zapanować nad zmiennymi sensorycznymi. Typowym miejscem relaksu dla nastolatków jest ich pokój usłany brudnymi ciuchami, ze ścianami pokrytymi plakatami i dochodząca z niego huczącą, głośną muzyką. Młodsze dzieci uwielbiają przebywanie w rozłożonym w pokoju namiociku, do którego zabierają książkę z obrazkami i przytulankę, gdzie leży zwinięte w kłębek pod miękkim kocykiem, opierając głowę o poduszkę. Inne mogą się cieszyć z przebywania w „miękkim” pudełku utworzonym za pomocą dużego, kartonowego pudła lub kosza na pranie wyścielonego poduszkami lub nawet w ciemnej szafie, w której można się bawić zabawką służącą uspokojeniu rąk (przedmiotem, którego poruszanie pomaga w samokojeniu dziecka) oraz uciec przed hałasem i światłem. Dla dziecka poszukującego bodźców bezpieczny zakątek może być strefą zabawy, w której może skakać na trampolinie, rozrzucać zabawki po pokoju i zwyczajnie rozrabiać.

W szkole

Będąc w szkole, wrażliwe dziecko może odczuwać potrzebę schronienia się w bezpiecznym zakątku, aby uniknąć przytłoczenia. W klasie uczeń może się schować w szafce przeznaczonej na ubrania i podręczniki lub pod ławką oraz dopóty odmawiać wyjścia, dopóki nie będzie na to gotowy. Tworzenie bezpiecznego zakątka jest dość łatwe w przypadku dziecka, które może przejść do zaciemnionego kąta pokoju, siedzieć skulone na pufie-worku, założyć słuchawki tłumiące hałas, słuchać muzyki relaksacyjnej i przeglądać książkę z obrazkami, obracając w rękach przedmiot. Uczeń poszukujący wrażeń może potrzebować okazji do zaangażowania się w działania.

W gabinecie terapeutycznym

Bez wzgledu na to, czy gabinet znajduje się w małym szkolnym pomieszczeniu, w jednym z pokojów biurowych w amfiladzie w szpitalu, czy w innym miejscu, można w nim wprowadzić kilka przystosowań sensorycznych. Kiedy tylko jest to możliwe, wyłączaj zawieszone na suficie światło fluorescencyjne, używaj zaś ciepłego światła żarowego typu LED lub ściemniaczy imitujących światło naturalne. Wyeliminuj lub zredukuj do minimum nieprzyjemne odgłosy dochodzące z innych pomieszczeń, a także z grzejników i pozostałych urządzeń elektrycznych, usuwając je lub tłumiąc szumem białym bądź różowym. Szum biały – łatwo osiągalny z użyciem maszyny go emitującej lub płyty CD – jest połączeniem dźwięków o różnych częstotliwościach. Szum różowy to ciągły, miarowy dźwięk o stałej częstotliwości, na przykład padający deszcz lub rozbijające się o brzeg fale morskie. Szum różowy spowalnia i reguluje fale mózgowe, tworząc stan odprężenia i odpoczynku. Ten typ szumu można uzyskać, odtwarzając płytę CD z szumem różowym lub instalując w gabinecie aranżację wodną. Udostępnij klientom wygodne miejsca do siedzenia, na przykład pluszowe foteliki, fotele bujane, pufy-worki, a nawet fotele typu ball chair (fotel powstały w wyniku przecięcia kuli),aby sprostać ich potrzebom. Nie zapomnij o „uspokajaczach” ustnych, na przykład wodzie czy też gumie do żucia lub cukierkach, jeśli ich użycie jest właściwe. Dostępne powinny być też zabawki służące uspokojeniu rąk, na przykład miękkie kulki do ściskania. Oczywiście nie należy nalegać na kontakt wzrokowy i mieć świadomość, że niektórzy klienci będą się czuć bardziej komfortowo, zwracajac głowę w inna stronę (Biel, 2015).

źródło: L. Biel, Integracja Sensoryczna…, WUJ, Kraków 2015

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: