Dzienniki: I jedziemy

Reklamy

Sobota, 25.06.2016

Podróż była długa. Najpierw Czechy i ich kręte nielogiczne drogi, Austria z ulewą zamieniającą autostradę w rzekę, później Słowenia z przepięknymi górami i  lasami,  tunelami wykutymi w skałach. Następnie trzeba było przejechać prawie całą Chorwację – by dotrzeć na prom, który przeprawił nas na wyspę Pag – i już. Dotarliśmy na miejsce.

Pływamy w Adriatyku – jest dobrze. A nawet bardzo dobrze. Chłopcy są zadowoleni a my już pokonaliśmy zmęczenie. Upał, skały i zatoczka w której przyszło nam mieszkać jest przepiękna.


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Klubokawiarnia Życie jest fajne

    Pierwsza w Polsce kawiarnia, w której pracownikami są osoby z autyzmem „Już w lutym na mapie Warszawy pojawi się niezwykłe miejsce. To pierwsza taka klubokawiarnia…

  • Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

    Gamifikacja – nauka przez działanie

  • Dzienniki: Nauka przetrwania

    Wczoraj, Czwartek 14.01.2016 Zbliża się półrocze. Piotrek usiłuje poprawić dwie jedynki z niemieckiego. Robimy codziennie „kartki”. „Kartka” podwójne A4 na którym wypisuję wszystkie słówka, zwroty i…

  • Pomysł na książkę: Niesforny alfabet

      „Niesforny alfabet” Grzegorza Kasdepke to dobry pomysł na naukę alfabetu. Moje dzieciaki bardzo ją lubiły i często do niej wracaliśmy. Jak twierdzi sam autor „W