Dzienniki: I jedziemy

Reklamy

Sobota, 25.06.2016

Podróż była długa. Najpierw Czechy i ich kręte nielogiczne drogi, Austria z ulewą zamieniającą autostradę w rzekę, później Słowenia z przepięknymi górami i  lasami,  tunelami wykutymi w skałach. Następnie trzeba było przejechać prawie całą Chorwację – by dotrzeć na prom, który przeprawił nas na wyspę Pag – i już. Dotarliśmy na miejsce.

Pływamy w Adriatyku – jest dobrze. A nawet bardzo dobrze. Chłopcy są zadowoleni a my już pokonaliśmy zmęczenie. Upał, skały i zatoczka w której przyszło nam mieszkać jest przepiękna.


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Groźba: Ucieknę z domu!

    Sfrustrowane dzieciaki często grożą swoim rodzicom fatalnymi konsekwencjami, jeśli dorośli im nie ustąpią. Oto kilka przykładów: Ucieknę z domu! Nigdy się do ciebie nie odezwę!…

  • Ostatni sprawdzian szóstoklasisty

    5 kwietnia szóstoklasiści rozwiążą sprawdzian wieńczący sześć lat nauki. Najpewniej będą ostatnim takim rocznikiem, bo rząd PiS skierował do konsultacji nowelizację zakładającą likwidację sprawdzianu w…

  • Autyzm a płynność mowy

    Autyzm a płynność mowy

    Autyzm a płynność mowy

  • Masturbacja w autyzmie

    Masturbacja w autyzmie

    Masturbacja w autyzmie