Dzienniki: I jedziemy

Reklamy

Sobota, 25.06.2016

Podróż była długa. Najpierw Czechy i ich kręte nielogiczne drogi, Austria z ulewą zamieniającą autostradę w rzekę, później Słowenia z przepięknymi górami i  lasami,  tunelami wykutymi w skałach. Następnie trzeba było przejechać prawie całą Chorwację – by dotrzeć na prom, który przeprawił nas na wyspę Pag – i już. Dotarliśmy na miejsce.

Pływamy w Adriatyku – jest dobrze. A nawet bardzo dobrze. Chłopcy są zadowoleni a my już pokonaliśmy zmęczenie. Upał, skały i zatoczka w której przyszło nam mieszkać jest przepiękna.


Skomentuj

Wpisy na stronie

  • Dzienniki: Tutaj nikt na niego nie będzie czekał

    Dzienniki: Tutaj nikt na niego nie będzie czekał

    Czwartek, 15.09.2016 Wczoraj. Wywiadówka w dusznej sali. Nowy wychowawca Staśka wydaje się całkiem sympatyczny. Ubezpieczenia, wycieczki, usprawiedliwienia, Librus i wybór trójki klasowej przeleciało w wesołej…

  • Dzienniki: Kciuk i plecak

    Dzienniki: Kciuk i plecak

    Wtorek, 13.09.2016 Wczoraj Piotrek wrócił zdenerwowany ze szkoły. Rzucił plecakiem i oznajmił, że ma dość. Pani nie wpisała mu plusa, a przecież czytał na głos…

  • Matematyka i style uczenia się dziecka

    Matematyka i style uczenia się dziecka

    Matematyka i style uczenia się dziecka

  • Dzienniki: E-papieros

    Dzienniki: E-papieros

    Piątek, 09.09.2016 O szkodliwości e – papierosów spieraliśmy się już nie raz. Piotrek usilnie przekonywał, że w niczym nie szkodzą, wręcz przeciwnie są zdrowe, smaczne…